Szefowa AMD na CES: możemy być najsilniejszą marką gamingową

Dla kogo dedykowane są nowe produkty AMD? Co można osiągnąć dzięki Radeon VII? Na te pytania odpowiada szefowa firmy, Lisa Su, odnosząc się przy okazji do krytyki szefa Nvida.


Czy AMD wprowadzi technologię śledzenia promieni? Co daje w praktyce technologia produkcji 7nm? Na te pytania odpowiada Lisa Su, stojąca na czele AMD. Przytaczamy całą rozmowę, jaka miała miejsce krótko po tym, gdy zaprezentowała trzecią generację Ryzen i Radeon VII. Jest to bezpośrednia transkrypcja wypowiedzi na żywo, a ponieważ rozmowa była przeprowadzany krótko po występie Su, gdzieniegdzie brzmi nieco chaotycznie - pozostawiamy to jednak bez zmian.

Su o szefie Nvidia i wydajności Radeon VII

Dziennikarz zapytał na temat wypowiedzi Jensena Huanga o Radeon VII [który nazwał Radeon VII "rozczarowaniem"].

Su: Muszę powiedzieć, że jesteśmy bardzo podekscytowani Radeon VII. Sugeruję, że jeszcze jej nie widział. Poza tym 400 milionów graczy używa Radeona. Mamy bardzo duże zaplecze, a wy zawsze mnie pytacie, jaki będzie następny high-endowy GPU AMD? Z mojego punktu widzenia musimy wprowadzić Radeon VII na rynek - to ważne dla naszych użytkowników i graczy high-endowych. Myślimy, że wypadnie bardzo dobrze. Jeśli do tego spojrzysz na [zastosowaną] technologię pamięci i to, co mamy, myślę, że możemy czuć się dobrze. I myślę też, że wkrótce będziecie mogli ją sprawdzić w praktyce.

Dziennikarz: Jak widzisz wydajność Radeon VII’s w porównaniu z Nvidia GTX 2080?

Su: Pokazaliśmy pewne dane; niektóre są także w naszej informacji prasowej, a ja myślę, że zobaczycie bardzo podobne wyniki w różnych grach - tu wygramy, tam przegramy. Kluczowe dla 2080 są jej funkcje, jak śledzenie promieni. Radeon VII także robi dużo rzeczy, aby sprostać wymagającym zadaniom. Zobaczycie wyniki naszego OpenCL, które są naprawdę fenomenalne, dlatego myślę, że jesteśmy bardzo konkurencyjni.

Su: też mamy śledzenie promieni

Dziennikarz: Kiedy AMD zaoferuje śledzenie promieni? Znacznie podniosłoby to jakość obrazu.

Su: Myślę, że poświęciłam dziś dość czasu na pokazanie naszej wizji gamingu, a jest ona bardzo szeroka - myślimy o PC, konsolach, chmurze, a także sposobach dostarczania treści do nich wszystkich. Śledzenie promieni jest ważną technologią, nad którą już jakiś czas pracujemy z myślą zarówno o podzespołach, jak i oprogramowaniu. Dyskutujemy o niej dużo z deweloperami, ponieważ samo opracowanie technologii nie wystarcza, musi być jeszcze pełne zaangażowanie społeczności producentów i twórców. Dlatego możecie spodziewać się z naszej strony wielu rozmów w dziedzinie gamingu w tym roku i przyszłości, gdyż tak właśnie działamy - widzimy jeden, wielki ekosystem, nie skupiając się wyłącznie na technologii.

Dziennikarz: Kiedy pokazała się Vega, mieliście dwa modele...

Su: Mieliśmy 64 i Vega 56.

Dziennikarz: Zdawało się, że Vega wypadła z gry, a teraz znowu jest w centrum uwagi. Jak AMD to widzi?

Su: Myślę, że trzeba spojrzeć na rynek w szerokiej perspektywie. Vega zrobiła dla nas dużo dobrego. Możesz ją spotkać w różnych zastosowaniach - jako samodzielną kartę graficzną, jako część stacji roboczych, w tym Apple, a także w urządzeniach mniejszych producentów. Architektura Vegi sprawdza się także w grafikach naszych notebooków. Pokazaliśmy Google Project Screen, które używa Radeon Pro Vega, jest także używana w innych środowiskach chmurowych. Jak widać, z biegiem czasu architektura jest coraz lepsza. Dzięki zaangażowaniu deweloperów i optymalizacji oprogramowania będzie jeszcze lepiej.

Vega 64

Vega 64

Dedykowana centrom danych Vega VII, która zadebiutowała w czwartym kwartale modelami MI60 i MI50, jest przeznaczona na rynki HBC, obsługuje chmurę, ma możliwość uczenia maszynowego, a także zdolności wirtualizacji. Jest to dla niej ważny segment. A dziś mówimy o Radeon VII dla graczy. Tutaj widzimy również szerokie pole do działania.

Dziennikarz: 7-nanometrowa Vega nie jest pomyślana jako konsumencka karta graficzna

Su: Ty to powiedziałeś. Ja nigdy tego nie mówiłam.

Dziennikarz: W 2018 nie była.

Su: Myślę, że mówiliśmy, że najpierw stworzymy centrum danych, tak? [Zwraca się do PR]. Tak mówiliśmy, prawda?

Dziennikarz: Ale niczego nie mówiliście potem.

Su: Nie mówiliśmy niczego potem. Jeśli dobrze pamiętam, na Computex powiedziałam, że zobaczycie stworzone przez nas gamingowe podzespoły 7 nm i zawsze planowaliśmy wprowadzić na rynek Radeon VII. To było zawsze w naszych planach. Naszym celem jest, szczerze, dostarczenie maksymalnego zadowolenia fanom, dlatego potrzebny był nam czas do optymalizacji oprogramowania i to zajęło nieco czasu. Wraz z nową architektura pojawia się konieczność wprowadzenia wielu zmian. Chcieliśmy pracować nad optymalizacją razem z Ubisoft i Capcom, aby pokazać efekt, kiedy będzie gotowy. Jak wiecie, rynek gier jest wymagający, dlatego chcieliśmy wprowadzić tam już sprawdzoną technologię.

Dziennikarz: W zeszłym roku pokazałaś wspaniałą prezentację z dokładną rozpiską planów na kolejny rok. Tym razem tego nie było. Dlaczego?

Su: Chcemy zawsze dokładnie informować klientów, kiedy mogą spodziewać się naszych produktów. Radeon VII pojawi się bardzo szybko, zobaczycie go na półkach w lutym. Następną dużą rzeczą będzie Ryzen trzeciej generacji - wiem, że są w stosunku do niego duże oczekiwania.

Kluczowe jest, aby ten podzespół wyglądał dobrze. I wygląda naprawdę dobrze, więc trafi do sprzedaży gdzieś w połowie roku - nie zdecydowaliśmy się jeszcze na żaden konkretny miesiąc. Musimy go jeszcze troszeczkę podrasować, chcemy, żeby wszystko było wy właściwym miejscu. Mówiąc wprost - chcemy osiągnąć maksymalną wydajność. Ale to już wygląda dobrze, o czym przekonacie się w połowie roku. Podobnie kolejna generacja Epyc jest w zaawansowanej fazie rozwoju. Ogólnie wszystko wygląda u nas dobrze, widzicie nas cały czas i wkrótce będziemy mieć dla was nowe informacje.

Dziennikarz: Jakiś komentarz o Threadripper?

Su: Cóż, twórcy treści są dla nas również ważni. Threadripper działa bardzo dobrze. Jestem bardzo zadowolona z tego, jak wygląda jego druga generacja, która wkrótce się pojawi. Choć wygląda to na niszowy produkt, wielu użytkowników przyzwyczaiło się do niego. Myślę, że ważną sprawą jest to, aby była dobra infrastruktura. Ale porozmawiamy więcej o Threadripper później w tym roku.

Dziennikarz: Nvidia ma technologię śledzenia promieni. A AMD?

Su: Nie będę się wdawać w przepychanki, to nie w moim stylu. Powiem, że śledzenie promieni to ważna technologia - jedna z paru ważnych. Innych, równie istotnych technologii, jest kilka i usłyszycie niedługo, co robimy w tym kierunku. A jest dużo do zrobienia zarówno pod względem sprzętu, jak i oprogramowania, a także stworzenia odpowiedniego ekosystemu.

Gdzie AMD inwestuje na rynku PC?

Dziennikarz: Od czasu wprowadzenia Ryzen finanse AMD prezentują się całkiem nieźle. Co jeszcze przynosi zysk?

Su: Cóż, jak widzisz to dla nas istotne, w jakim momencie i w jaki sposób wprowadzamy nasze produkty - Ryzen, Epyc czy Radeon. A takie rozmowy, jak, no właśnie, że Vega 7nm nie jest dla graczy, to nieprawda. Tak było, ale działamy małymi krokami. Dobrym przykładem wprowadzanie technologii 7nm na rynek. Poświęcamy dużo czasu oprogramowaniu i współpracy z deweloperami, aby zoptymalizować AMD. To dla nas bardzo, bardzo ważne i jest jednym z powodów, dla których mówiłam dziś tak wiele o grach. Ale myślimy o grafice w szerszej perspektywie - gaming PC na czele, ale i wszystko, co mu towarzyszy, jak granie chmurowe, itp. Musimy zebrać cały ekosystem razem, a wówczas Radeon stanie się najsilniejszą marką gamingową.

Dziennikarz: Czy jest jeszcze coś, co możesz powiedzieć o specyfice architektury 7nm? Jaki korzyści zobaczy konsument?

Su: Myślę, że zobaczycie kilka nowości w różnych aspektach, zależy na który rynek patrzymy. Gdy mówimy o serwerach, technologia 7-nanometrowa podnosi niezwykle gęstość i można podwoić ilość rdzeni. Zwiększa się czterokrotnie liczba zmiennoprzecinkowa, co przyda się zwłaszcza w zastosowaniach naukowych - będzie można znacznie szybciej przeprowadzać symulacje. W przypadku desktopów - pokazaliśmy dziś trzecią generację Ryzen i mogliście zobaczyć, jaką wydajność mogą osiągnąć. Może być ona większa, a zarazem wymagać 30% mniej mocy. Dlatego możesz zwiększyć częstotliwość i zyskać lepsze efekty, co znajduje zastosowanie w SFF [komputery small-form-factor]. Z pewnością każdy zobaczy różnicę na plus.

Dziennikarz: Jak wygląda proces tworzenia podzespołów 7nm z punktu widzenia producenta?

Su: Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak przebiega. Mamy kilka różnych produktów 7nm i powiedziałabym, że są niezłe.

Czy AMD stworzy swój Lakefield?

Dziennikarz: Intel zaprezentował wielowarstwowy procesor “Lakefield”. Czy ma to sens dla AMD?

Su: Myślę, że takie tworzenie chipsetów jest pieśnią przyszłości. Najpierw chcemy stworzyć HBM [high-bandwidth memory, wysokiej wydajności interfejs pamięci RAM] dla grafiki, a dopiero wtedy takie chipsety dla Epyc i Ryzen. Myślę, że chipsety wielowarstwowe będą istotnym rozwiązaniem, a my sprawdzimy różne metody na połączenie tej architektury z naszymi rozwiązaniami. Wierzymy, że to będzie dla nas istotne.

Dziennikarz: Lakefield składa się z czterech chipów Atom i nieujawnionego procesora o architekturze Sonny Cove. Czy moglibyście współpracować z ARM, aby stworzyć coś podobnego lub też czy próbowaliście już czegoś w tej dziedzinie?

Su: Odpowiem, że wszystko jest możliwe, ale rodzi się pytanie - czy wszystko jest potrzebne? Myślę, że z Zen osiągnęliśmy coś, co aktualnie dobrze się sprawdza. Zen doskonale się skaluje - od notebooków po serwery. Bardzo spodobał nam się pomysł umieszczania razem różnych chipsetów, jak pamięć, I/O i sprawdzania, jak sprawują się z różnych zastosowaniach.

Więcej rdzeni w trzeciej generacji Ryzen

Dziennikarz: Podczas prezentacji, ktoś zapytał mnie o ilość rdzeni w Ryzen. Czy możesz dać nam jakieś informacje na ten temat?

Su: Jeśli spojrzysz na ewolucję Ryzen, zauważysz, że zawsze następował postęp w liczbie rdzeni, a w tym przypadku chcemy mieć bezpośrednie porównania: osiem rdzeni, szesnaście wątków. Niektórzy zauważyli zapewne, że układ ma dodatkową przestrzeń. I można na podstawie tego podejrzewać, że będzie tam więcej niż osiem rdzeni. Ale nic więcej nie powiem.

Ryzen 3. generacji

Ryzen 3. generacji

Dziennikarz: Dwa kanały pamięci wystarczą?

Su: Jak powiedziałam, więcej informacji wkrótce.

Dziennikarz: Jedną z najciekawszych informacji w ostatnim roku było nawiązanie współpracy pomiędzy Intelem a AMD, co zaowocowało grafiką Radeon w procesorach Intela. Ale nie widzieliśmy zbyt wielu notebooków, korzystających z Kaby Lake-G. Czy ta współpraca będzie kontynuowana?

Su: Tak. Współpraca była okazją do użycia Radeon w kolejnych zastosowaniach i wpisywała się w nasze motto "Radeon everywhere". Myślę, że Radon pojawił się w niektórych high-endowych notebookach, którym producenci chcieli zapewnić odpowiednią moc. Tak to wygląda. Obecnie nie mam nic więcej do powiedzenia w tym temacie, ale zobaczymy, jak będzie później.

Co z notebookami Ryzen?

Dziennikarz: Producenci laptopów zapowiadają modele z AMD, ale najbardziej głośne produkty wciąż są Intela. Dlaczego tak się dzieje?

Su: Wiesz, to jak podróż. I to jest podróż, ponieważ wciąż posuwamy się do przodu. Jak ja widzę OEM - dbamy o PC, zarówno w formie desktopów, jak i notebooków. Pierwsza generacja Ryzen dla notebooków była dobra, a miejscami bardzo dobra. Druga wyglądała nieco lepiej, trafiła też do większej ilości produktów. Ważne jest, aby producenci pokazali mi, jakie produkty planują. Spotkałam się z jednym wczoraj i pokazał, że znacznie zmienili design swoich urządzeń - wyglądają teraz zdecydowanie lepiej i bardzo mi się podobają. Niektóre są naprawdę niezłe i wypatruję ich w tym roku. Ale przypominam - dla nas to podróż i z mojego punktu widzenia dobrze się rozwija. Zaznaczyliśmy mocno swoją obecność na rynku notebooków w czwartym kwartale i myślę, że trzecia generacja Ryzen będzie lepsza niż druga.

Asus FX705DY z Ryzen 5 3550H oraz Radeon RX 560X

Asus FX705DY z Ryzen 5 3550H oraz Radeon RX 560X

Dziennikarz: W segmencie notebooków ciągle postrzega się AMD w tyle za Intelem. Co robicie, aby to zmienić?

Su: Myślę, że wszystko zależy od rodzaju rynku, na jaki patrzysz, prawda? Na desktopowym, czyli tam, gdzie są konsumenci czytający twoje teksty i znający na technologii, kochają nas. Mówiąc szczerze, obserwują rankingi i zestawienia na wpływowych witrynach - nie zgadzałabym się z tym, co prezentują na Amazon, ale ostatnio jesteśmy numerem jeden. To upewnia nas, że mamy do zaoferowania świetne produkty w dobrej cenie. Adopcja przebiega gładko, gdyż klienci są wyrobieni i potrafią ocenić, czy dana specyfikacja naprawdę da im korzyść. Ale często ludzie idą do sklepu i tam pytają o radę sprzedawcę, który musi wyjaśnić, dlaczego taki a nie inny zakup będzie dla niego korzystny. A naszym zadaniem jest sprawienie, aby ludzie wiedzieli, czego spodziewać po naszych produktach. I wierzę, że na tym polu osiągnęliśmy postęp, ale do tego potrzeba czasu - to nie jest zadanie na jeden dzień. Cały czas nad tym pracujemy.

Nvidia otwiera się na FreeSync

Dziennikarz: Nvidia otwiera się na FreeSync. Jaka będzie reakcja AMD? Co o tym myślicie?

Su: Gdzie są moi ludzie od gamingowych kart graficznych, którzy lubią o tym mówić? Wiemy, że FreeSync jest dobre. Wiemy to od kilku lat. I to, że inni doszli do tego samego wniosku, upewnia nas w trafności oceny. Wierzymy w otwarte standardy i ekosystemy. Będę to powtarzać jak mantrę. Dlatego nie mamy żadnych problemów z tym, że inni będą również z tego korzystać. A w efekcie oznacza to, że gracze dostaną dobre rozwiązanie.

Dziennikarz: Istnieje duża różnica w jakości monitorów FreeSync. Czy AMD będzie pracować nad ty, aby to zmienić?

Su: Kiedy nad tym pomyśleć - jaki problem chcesz rozwiązać? Mam na myśli to, że istnieje mnóstwo monitorów i telewizorów - ponad 550 - w różnych zakresach cenowych: od budżetowych po premium, a także monitory gamingowe. A my certyfikujemy - oznacza to, że na danym modelu na pewno działa FreeSync, a Ty możesz spodziewać się za swoje pieniądze dobrego obrazu. Nie widzę zatem problemu.

Dziennikarz: Jensen Huang powiedział, że FreeSync nie działa.

Su: Nie wierzę. Ale, cóż...

Dziennikarz: Niektórzy producenci używają wymiennie określeń FreeSync i adaptive sync. Czy to uczciwe?

Su: Myślę, że można używać wymiennie obu określeń. FreeSync jest darmową wersją technologii adaptive sync, ale są także inne.

Dziennikarz: Zawsze widzieliśmy Ryzen jako interesujący produkt, ale nigdy nie recenzowaliśmy używającej go maszyny gamingowej. Czy to wina producenta?

Su: Możemy jakość pomóc? Może dalibyśmy radę pomóc przy jakiejś recenzji. Jest jedna ciekawa propozycja od Razer Mobile - niektóre rozwiązania są dopiero w produkcji, bazujące na drugiej generacji Ryzen. Dedykowane są różnym zastosowaniom - od systemów jak Acer, po podstawowe urządzenia. Możemy zdobyć takie systemy dla recenzji.

Dziennikarz: Nvidia i HP pracowały nad duży monitorem gamingowym, podczas gdy AMD współpracuje nad podobnym z Samsungiem. Możesz powiedzieć o tym coś więcej?

Su: Jeśli chodzi o monitory gamingowe, mamy bardzo dobrych partnerów, a Samsung jest jednym z nich. Zobaczysz niektóre duże monitory jeszcze w tym roku.

Dziennikarz: Czy możliwości dawane przez chiplety wpłyną na takie niestandardowe rozwiązania jak konsole? Czy w tym segmencie jest nimi jakieś zainteresowanie?

Su: Wierzymy, że możemy przyśpieszyć możliwości wielu produktów, w których możesz użyć naszych procesorów, pamięci, a także innych elementów, w tym dostosowanego ASIC. A więc tak, jest to część tego, o czym mówię.

Śledzenie promieni musi mieć wsparcie oprogramowania

Dziennikarz: Nvidię spotkała mocna krytyką za wprowadzenie technologii śledzenia promieni bez dużego wsparcia w oprogramowaniu. Czy AMD czeka z ujawnieniem swojej technologii na moment, kiedy będzie gotowy cały ekosystem?

Su: Tak, można tak powiedzieć. Ale raczej nie, że "czekamy", ale że chcemy opracować ją w bardzo zaawansowanym stopniu, aby dopasować do oprogramowania i sprzętu. A naszym zdaniem, wiesz, co widzi konsument? On widzi, że na razie za dużo mu ta technologia nie da, ponieważ brak odpowiedniego ekosystemu. Porozmawiamy o tym za jakiś czas, kiedy konsumenci zobaczą korzyści.

Dziennikarz: A podasz jakiś przybliżony czas?

Su: Jeszcze nie. [PR dodaje: Mamy ustalone terminy, ale nie jesteśmy jeszcze gotowi na ich ogłoszenie.]

Dziennikarz: Czy AMD planuje stać się królem wydajności jednego wątku?

Su: Naszym głównym celem jest wydajność całego systemu. I wiemy, jak ważną rolę pełni w tym wydajność pojedynczego wątku. I z pewnością dostrzeżesz, że mocno pracujemy nad tym, aby była ona jak największa, ale nie będę snuć przepowiedni na ten temat.

Dziennikarz: Wydaje się, że producenci OEM stawiają bardziej na Intela przy tworzeniu nowych sprzętów. Czy AMD próbuje coś zmienić w tym obszarze?

Su: Robimy i to dużo. Chcemy przebić się wydajnością, a do tego musimy znać konstrukcję planowanego urządzenia i wiedzieć, czy będzie tam miejsce na procesor AMD. Stworzyliśmy "mapę drogową", której się przyglądamy i mamy tam interesujące rzeczy, które wykraczają poza to, o czym mówimy dzisiaj, a są przygotowane dla naszej drugiej generacji. Pracujemy nad nimi z kilkoma partnerami.

Dziennikarz: Czy w wyniku pojawiania się chipletów uległa zmianie współpraca pomiędzy GlobalFoundries a TSMC?

[GlobalFoundries - spółka zajmująca się produkcją podzespołów, jak przewodniki, układy scalone; TSCM - tajwańskie przedsiębiorstwo specjalizujące się w produkcji układów scalonych, w tym procesorów. Obie firmy są dostawcami AMD].

Su: GlobalFoundries to dobry partner i wykonują świetną pracę dla nas w aspekcie 14nm, bardzo doceniamy ich zaangażowanie, aktualnie pracujemy nad zmianą umowy dotyczącej dostaw i wkrótce będziemy o tym rozmawiać.

Dziennikarz: Producenci rywalizują, aby laptopy były coraz cieńsze. Czy jest w tym wasza zasługa?

Su: Myślę, że tak. Ludzie lubią wygodne kształty. Lubią zabierać ze sobą coś, co jest lekkie, z czym czują się dobrze, ale nie kosztem wydajności. A naszym celem jest, wiesz - potrzebujemy tego. To znaczy, że skupiamy się na energiii, zarządzaniu energią, ale musi być wydajność. Nie chcemy tabletów.

Dziennikarz: A co z Navi?

Su: Navi ma się dobrze. W tym roku usłyszysz o tym więcej. To bardzo aktywny element naszego cyklu graficznego.