Sześć problemów z routerami WLAN

5. Sprawdzamy regularnie, kto korzysta z usług routera.

Problem: wielu użytkownikom wydaje się, że sieć WLAN jest należycie chroniona, podczas gdy w rzeczywistości wcale tak nie jest. Dlatego należy regularnie sprawdzać, kto korzysta z usług routera, szczególnie wtedy gdy domyślne hasło dostępu do routera nie zostało zmienione.

Nawet wtedy, gdy pamiętamy o tym, nie jest to zawsze takie łatwe. Standardowo większość routerów oferuje taką funkcję (można ją najczęściej znaleźć w graficznym interfejsie WWW), ale aby się do niej dostać, trzeba często wyświetlić wiele okienek zanim dostaniemy się do tego właściwego. Nieraz producent routera ukrywa tę opcję w innym wyświetleniu (takim jak np. "DHCP client list"). Można wtedy podejrzeć numery IP i nazwy klientów, którzy aktualnie są podłączeni do routera.

Zobacz również:

  • Jaki router do konsoli wybrać w 2021 roku [RANKING]

Szkoda że routery nie informują nas za każdym razem o tym, że przed chwilą podłączył się do nich nowy klient.

Stosowane rozwiązania: istnieje co prawda wiele narzędzi klasy "enterprise" do monitorowania sieci WLAN (np. oferowane przez firmę AirMagnet), ale są to niestety drogie produkty, na które nie może sobie pozwolić mała firma czy biuro domowe.

Użytkownikom routerów pozostaje więc szukanie ekranów: "Attached devices" lub "DHCP client list", w których znajduje się opcja pozwalająca sprawdzać, kto aktualnie korzysta z usług routera. Niektórzy producenci pozwalają sprawdzać, jak i kiedy poszczególni klienci podłączali się do sieci i z jakich usług czy bezprzewodowych urządzeń korzystali.

Najlepsze routery: gdy Cisco przejął firmę Pure Networks, wszedł też w posiadanie oprogramowania Network Magic. Wersja Windows tego oprogramowania pokazuje w formie grafiki (oraz w ujęciu historycznym), kto korzysta z usług sieci WLAN.

Sześć problemów z routerami WLAN

Oprogramowanie Network Magic generuje raport pokazujący w ujęciu historycznym, jak użytkownicy łączyli się z siecią WLAN.

Cisco dołącza to oprogramowanie do wielu swoich routerów WLAN, ale nie wiadomo dlaczego nie dołącza go do routerów linii Valet M10. Oprogramowanie to można kupić oddzielnie i kosztuje ono wtedy ok. 80 zł.

6. Zmiana DNS.

Problem: jeśli mamy modem kablowy lub DSL, to po wstępnym skonfigurowaniu sieci WLAN modem automatycznie pobiera od dostawcy usługi sieciowej ustawienia DNS (większe firmy instalują często w sieci LAN własny, wewnętrzny serwer DNS).

Małe firmy i biura domowe mogą zastanowić się, czy nie warto zmienić DNS i wybrać taki, dzięki któremu połączenie z internetem pracuje szybciej lub sieć jest lepiej chroniona.

Stosowane rozwiązania: przeglądamy dokładnie lokalny rynek dostawców usług sieciowych i sprawdzamy, czy możemy skorzystać z innego systemu DNS. Jeśli tak, wybieramy najlepszy z punktu widzenia naszych potrzeb system DNS.

Jeśli już zdecydujemy się zmienić dostawcę usługi DNS, powinniśmy koniecznie upewnić się, czy i jak nasz router obsługuje alternatywne ustawienia DNS. Bywa z tym różnie, szczególnie w przypadku routerów dołączanych do pakietów zapewniających dostęp do internetu.

Sprawdzamy więc, czy w naszym routerze (w interfejsie zarządzania WWW) możemy do odpowiedniego pola wprowadzić nowy adres DNS (w miejsce poprzedniego adresu lub wpisanego tam przez dostawcę usługi sieciowej). Jeśli to nam się uda, możemy sprawdzić, czy połączenie z internetem pracuje wtedy szybciej (wykorzystując do tego celu jedno z dostępnych powszechnie narzędzi Java). W przypadku routerów firmy Belkin operacja taka (wstawienie alternatywnego adresu serwera DNS) przebiega bez najmniejszych zakłóceń.

Sześć problemów z routerami WLAN

Router firmy Belkin pozwala bez przeszkód skonfigurować alternatywny system DNS.

Najlepsze routery: znakomita większość routerów wspiera taką funkcję. Jeśli nowy serwer DNS odpowiada nam (gdyż sieć pracuje wtedy szybciej), pozostajemy przy nim, jeśli nie, wracamy do starego systemu DNS.