Szkoła filmowa w weekend

Realizację nawet najprostszego materiału warto poprzedzić zaplanowaniem etapów pracy, napisaniem scenariusza i rozrysowaniem scen. Filmy kręcone metodą "na żywioł" są zabawne tylko w czasie ich tworzenia. Lepiej wykorzystać wzorce wypracowane przez przemysł filmowy i telewizyjny.


Realizację nawet najprostszego materiału warto poprzedzić zaplanowaniem etapów pracy, napisaniem scenariusza i rozrysowaniem scen. Filmy kręcone metodą "na żywioł" są zabawne tylko w czasie ich tworzenia. Lepiej wykorzystać wzorce wypracowane przez przemysł filmowy i telewizyjny.

Scenorys, czyli storyboard ma kluczowe znaczenie w rozplanowaniu kolejnych scen i ujęć. Tak wygląda fragment scenorysu filmu "Wszystko", realizowanego za środki zebrane w Internecie.

Scenorys, czyli storyboard ma kluczowe znaczenie w rozplanowaniu kolejnych scen i ujęć. Tak wygląda fragment scenorysu filmu "Wszystko", realizowanego za środki zebrane w Internecie.

Podstawą każdego materiału filmowego jest scenariusz. Do wyjątków należą reportaże, realizowane w szybko zmieniających się warunkach. Gdy z uwagą prześledzisz wiadomości telewizyjne, dostrzeżesz klarowną budowę nawet w relacji z demonstracji ulicznej. Jeśli zamierzasz nakręcić film instruktażowy czy krótką scenę z aktorami, pracę rozpocznij od planu. W wypadku próby stworzenia filmu fabularnego niezbędny jest dokładny scenariusz, a w następnej kolejności scenopis. Zapisany i przemyślany plan przyda się nawet wtedy, gdy zamierzasz nagrać własną wersję doświadczenia z colą i dropsami miętowymi.

  • Jak napisać scenariusz? W wypadku prostego, krótkiego nagrania po prostu wypisz w punktach kolejne ujęcia. Jeśli zamierzasz nagrać scenę z udziałem aktorów, warto pokusić się o scenariusz z prawdziwego zdarzenia.
  • Każdą scenę zatytułuj i oznacz numerem.
  • Na początku danej sceny opisz w skrócie pomieszczenie lub obszar, na którym się rozgrywa. Wymień postacie biorące w niej udział, warunki pogodowe, porę dnia. Opis powinien być krótki i zawierać kluczowe informacje.
  • Większość scenariusza najczęściej zajmują dialogi. Zapis każdej kwestii rozpocznij od nazwy postaci i dwukropka.
  • Nie stosuj wymyślnego formatowania tekstu. Scenariusz powinien mieć prostą formę, a po wydrukowaniu - zawierać odpowiednio dużo miejsca na notatki.
  • Przygotuj kopię scenariusza dla każdego aktora biorącego udział w filmie.

Scenariusz to podstawa do stworzenia scenopisu. W wypadku prostych filmów nie warto zajmować się jego tworzeniem, uwagi dotyczące przygotowania poszczególnych scen można zapisać wprost w scenariuszu. Przy większej produkcji warto poświęcić czas na przygotowanie oddzielnego dokumentu, zawierającego techniczne szczegóły realizacji kolejnych scen i ujęć. Scenopis pozwala także ustalić harmonogram prac nad filmem. Sceny nie muszą być przecież realizowane w kolejności przewidzianej w scenariuszu!

Rozszerzeniem scenopisu jest scenorys (storyboard), będący rodzajem komiksu, serią szkiców prezentujących kolejne sceny filmu. Scenorysy są powszechnie wykorzystywane przy produkcji filmów fabularnych, ale także reklam, a specjaliści je tworzący są cenieni i poszukiwani. W Polsce przygotowywaniem storyboardów często zajmują się... rysownicy komiksów. Scenorys nie zawsze jest potrzebny, ale okazuje się niezbędny, gdy planujesz wykorzystać w swoim dziele efekty specjalne. Rozbudowaną wersją scenorysu jest tzw. animatik. To prosta animacja wykonana z użyciem rysunków ze scenorysu i uproszczoną ścieżką dźwiękową. Animatiki stosowane są przy produkcji reklam i filmów fabularnych - wszędzie tam, gdzie koszty nagrywania materiału są wysokie i realizatorzy nie mogą sobie pozwolić na szukanie optymalnego ujęcia metodą prób i błędów. W warunkach amatorskich rzadko bywa potrzebny, ale jego przygotowanie jest bardzo kształcące. Stworzenie animatiku, kiedy mamy scenorys, nie musi być trudne, wystarczy zmontować film z użyciem wykonanych ilustracji i prostego edytora wideo, np. Windows Movie Maker.

Cisza na planie!

Animatik sam w sobie może okazać się dziełem sztuki, jak ten przygotowany przed realizacją słynnej "Sztuki spadania" Tomasza Bagińskiego.

Animatik sam w sobie może okazać się dziełem sztuki, jak ten przygotowany przed realizacją słynnej "Sztuki spadania" Tomasza Bagińskiego.

Nagranie wideo przeprowadzane w warunkach amatorskich nie należy do trudnych przedsięwzięć. Niestety, efekty takiej działalności najczęściej nie są najwyższych lotów, a film musi być ratowany na etapie montażu. Przy zachowaniu kilku podstawowych zasad można znacznie poprawić jakość nagrania, a jeśli dodatkowo zastosujesz klika podanych niżej trików, film może przypominać profesjonalne produkcje.

Gdy zamierzasz nakręcić ujęcie wymagające ruchu kamery, zadbaj o to, aby nie kręcić "z ręki". Zwykły statyw fotograficzny umieszczony na ruchomym podeście spowoduje, że rozdygotany obraz, który pachnie amatorszczyzną, zamieni się w ujęcie dające się oglądać z przyjemnością. Statyw fotograficzny to najlepszy przyjaciel operatora amatora. Akceptowalny ruch kamery można uzyskać także wtedy, gdy unieruchomionego operatora usadzimy na ruchomym krześle. Jak widać, nakręcenie nawet stosunkowo prostych scen może wymagać udziału kilka osób, nie licząc samych aktorów!

Różne systemy mocowania kamery pomagają wyeliminować drgania przenoszone z dłoni. Pewnym i prostym rozwiązaniem pozostaje zamocowanie kamery na statywie.

Różne systemy mocowania kamery pomagają wyeliminować drgania przenoszone z dłoni. Pewnym i prostym rozwiązaniem pozostaje zamocowanie kamery na statywie.

Osoby trudniące się półprofesjonalnym wideoreportażem, np. przygotowujące relacje ślubne, często korzystają ze specjalnych statywów naramiennych, pozwalających oprzeć kamerę na barkach i wyeliminować niechciane drgania. Taki statyw można kupić już za ok. 300 zł. Podobną metodę stosują operatorzy telewizyjni nagrywający materiały do programów informacyjnych - umieszczają ciężką, profesjonalną kamerę na własnym barku, stając się żywym statywem. Ciężar kamery ma znaczenie - większa masa oznacza większą bezwładność, a więc i mniejszą podatność na drobne drgania. Należy pamiętać, że statyw naramienny wyeliminuje drgania dłoni, ale nie rozwiąże problemu poruszania się ze sprzętem. Doskonałym rozwiązaniem jest tzw. steadycam, skomplikowana uprząż, stabilizująca kamerę i praktycznie eliminująca drgania nawet w trakcie marszu. Urządzenie takie jest jednak zbyt drogie na potrzeby domowych produkcji. Nowoczesne kamery wideo mają wbudowane funkcje stabilizacji obrazu, które mogą się przydać, jednak najlepszym rozwiązaniem wciąż pozostaje zamocowanie kamery na stabilnym statywie.

Nagrywając ujęcia, które mają zostać połączone w całość w czasie montażu, zwróć uwagę na to, żeby zachować ciągłość ruchu. Co to takiego? Jeśli postać przechodzi przez plan z lewej strony na prawą i znika za prawym brzegiem sceny, to w kolejnym ujęciu powinna wyłonić się z lewego brzegu kadru. W przeciwnym razie widz odniesie wrażenie, że postać porusza się w różne strony lub po prostu zawróciła. Warto wiedzieć, że postać poruszająca się z lewej strony na prawą odbierana jest jako wyruszająca w drogę, a osoba idąca z prawej strony na lewą - jako wracająca.

Zasadę ciągłości należy stosować także podczas kręcenia dialogu dwóch postaci. W tym wypadku nie należy przekraczać wyobrażonej linii, łączącej obie osoby. Jeśli nie zachowasz tej zasady, widz odniesie wrażenie, że postacie nagle zamieniły się miejscami.

Kręcąc kolejne ujęcia, a nawet wcześniej, na etapie scenorysu, należy wybrać jeden z typowych planów, czyli rozmiar przestrzeni obejmowanej w kadrze. Najczęściej używane są: plan totalny (krajobraz, panorama miasta itd.), plan ogólny (krajobraz z postacią lub grupą postaci), plan pełny (pokazujący całościowo osobę lub grupę osób) i plan amerykański, ukazujący postać od kolan w górę. Znajomość podstawowych rodzajów planów filmowych pozwala unikać błędów, takich jak filmowanie postaci bez stóp czy dłoni.