Szum komórkowego oceanu

Łączna liczba użytkowników telefonów komórkowych na świecie przekroczyła 2,5 miliarda - wynika z obliczeń Wireless Intelligence. Do końca 2007 roku powinno ich być ponad 3 miliardy.

Wcześniej telefonia komórkowa potrzebowała aż 20 lat, żeby liczba użytkowników urosła do miliarda, a potem jeszcze 3 lata, aby sięgnęła 2 miliardów. Stało się to zaledwie rok temu. Kolejny miliard "padnie" szybciej - w ciągu dwóch lat.

Wciągu ostatniego roku co miesiąc na świecie przybywało ok. 40 milionów użytkowników w sieciach komórkowych, łącznie 484 miliony w okresie od września 2005 do września 2006. To najszybsze tempo odnotowane dotychczas rozwoju telefonii komórkowej.

Wzrost zawdzięczamy przede wszystkim rynkom krajów rozwijających się. Największy udział w tym wzroście mają kraje regionu Azji i Pacyfiku - 41%. 30% przypada na Europę Środkowo-Wschodnią i Amerykę Łacińską, 20% na dojrzałe rynku Europy Zachodniej, Ameryki Północnej i Bliskiego Wschodu, a 10% - na Afrykę. Najwięcej nowych użytkowników podłączanych jest (kolejno) w Chinach, Indiach, Rosji, Stanach Zjednoczonych, Pakistanie, na Ukrainie, w Bazylii, Nigerii i Bangladeszu. Na te kraje przypada blisko połowa nowych podłączeń z ostatniego roku. Jedna czwarta wzrostu przypada na Chiny i Indie.