TEST: Graficzne demony szybkości


Wyjścia

Przetwarzanie grafiki 3D to nie jedyna funkcja kart graficznych. Część użytkowników zwróci uwagę na wyjścia, w jakie wyposażono kartę. Standardem dziś jest kilka wyjść. Na kartach ATI można często znaleźć komplet: DVI, DisplayPort, HDMI oraz VGA przez przejściówkę z DVI. Pozwala to podłączyć monitor każdego typu. Na kartach NVIDII wygląda to zazwyczaj nieco gorzej, ale bywają wyjątki. Co równie ważne, z braku miejsca na śledziu karty umieszcza się tam często wersje mini określonych wyjść (miniHDMI, miniDisplayPort), co nie jest problemem, jeśli w zestawie z kartą producent dołączy odpowiednią przejściówkę. Jeżeli korzystasz tylko z jednego monitora, zazwyczaj nie natkniesz się na żaden problem z jego podłączeniem, ale możesz mieć kłopoty, gdy zechcesz wyświetlać obraz np. na trzech monitorach.

Ceny

Wprowadzenie na rynek kart GeForce GTX 460 miało największy wpływ na ceny kart graficznych. Niemal natychmiast spadły one o kilkaset złotych. Obecnie najtańsze z opisywanych przez nas modeli można mieć już za nieco ponad 700 zł. Dobry, podkręcony GeForce GTX 460 to wydatek rzędu 800 zł, a Radeon HD 5850 - około 940 zł. GeForce GTX 465 jest cenowo zbliżony do GTX 460, podczas gdy za GTX 470 trzeba zapłacić 1000 zł. Drogie pozostały Radeony HD 5870 - od 1300 zł, a ceny GeForce GTX 480 zaczynają się od 1600 zł. Radeona HD 5970 nie kupisz taniej niż za 2200 zł. Zdarza się, że za karty nieco tylko lepsze od wzorcowych producenci żądają niezwykle wysokiej ceny, zupełnie nieuzasadnionej wydajnością.

Co kupić?

Odpowiadając sobie na to pytanie, zawsze trzeba brać pod uwagę: posiadany monitor, cenę i platformę, na której ma być umieszczona karta. To ostatnie ma znaczenie w wypadku budowy systemów z dwóch i więcej kart graficznych.

Najtańsze warte uwagi modele to GeForce GTX 460 (zwłaszcza w wersjach podkręconych, np. Gigabyte GV-N460OC-1GI, nieznacznie droższych od zwykłych, za to na tyle wydajniejszych, że bez problemu górują nawet nad Radeonami HD 5850) oraz GeForce GTX 465. Za 1000 zł można mieć GeForce’a GTX 470. Jeśli tylko zaakceptuje się bardzo wysoki pobór mocy, stosunek wydajności do ceny będzie rewelacyjny. ATI Radeon HD 5870 pobiera znacznie mniej mocy i jest od niego nieco wydajniejszy, ale kosztuje około 300 zł więcej, jednak w tej cenie jest najatrakcyjniejszą propozycją na rynku.

Trudno znaleźć uzasadnienie dla zakupu GeForce’a GTX 480 - jest minimalnie szybszy od Radeona HD 5870, za to znacznie droższy i pobiera bardzo dużo mocy. Z kolei Radeon HD 5970 to najwydajniejsza pojedyncza karta graficzna, ale dorównują jej dwa Radeony HD 5850 w trybie CrossFire i w dodatku razem będą kosztowały około 400 zł mniej. To wbrew pozorom bardzo rozsądne rozwiązanie. Oczywiście są takie modele, jak podkręcone HD 5970 - jeszcze wydajniejsze, ale niewiarygodnie wręcz drogie.

Co zatem umieścimy na szczycie listy wydajności, z zachowaniem ceny w rozsądnych granicach? Odpowiedź jest prosta - dwa GeForce GTX 470 pracujące w trybie SLI. Wprawdzie pobór mocy zestawu będzie ogromny, ale pracuje z odpowiednią do tego prędkością. Można by jeszcze wydajniej, np. budując system z dwóch GTX 480 albo HD 5970, ale wówczas cena wzrośnie nieproporcjonalnie, podczas gdy podwójny GTX 470 to wydatek rzędu 2000 zł - dla fanatyka jak najbardziej do przyjęcia.

TEST: Graficzne demony szybkości

Zestawienie najwydatniejszych kart graficznych