Tablety odchodzą do lamusa

Wszystko wskazuje na to, że obserwujemy właśnie zmierzch tych urządzeń.

Kilka lat temu na rynku pojawiły się tablety, a wiele osób wieszczyło, że zastąpią one laptopy, a nawet komputery stacjonarne. Dokładnie w 2014 roku Gartner przewidywał, że dla więcej niż połowy użytkowników tablet lub smartfon będą pierwszym urządzeniem do aktywności online. No cóż, w połowie prognoza okazała się trafna - obecnie 54% mobilnych użytkowników internetu korzysta ze smartfonów, a 41% z laptopów. Tablety? Te mają końcówkę, czyli 4,61% rynku. A ich udział spada. Zdaje sobie z tego sprawę Google, które zapowiedziało wycofanie się z rynku tabletów.

Aktualnie na rynku tabletów rządzi Apple, które ma 70% i wciąż planuje nowe, jak iPad Air czy iPad Mini piątej generacji. Ale generalnie sprzedaż spada,choć akurat firma z Cupertino nie ma w tym temacie powodów do narzekań - Tim Cook powiedział ostatnio, że iPad sprzedaje się najlepiej od sześciu lat. Mimo to nie przekroczył ilości sprzedanych modeli z 2014 roku i trudno się spodziewać, żeby jedno urządzenie utrzymało cały rynek.

iPad Air

iPad Air

Dlaczego tablety zmierzają ku końcowi? Największa w tym zasługa smartfonów - zwłaszcza tych z wyświetlaczami 6" i więcej, jak 6,5" iPhone XS Max czy 6,4" Galaxy S10 Plus. Skoro mamy tak duży ekran w telefonie, po co komu tablet? Ale to tylko część wyjaśnienia, ponieważ sprzedaż smartfonów również zwalnia - jednak w tym przypadku główny powód to ceny. Smartfony z wyższej półki kosztują po kilka tysięcy złotych, a zapowiadane składaki to powyżej 8 tysięcy.

Gdy tablety weszły na rynek, miały zastąpić inne urządzenia - a czy znasz kogoś, u kogo tak by się stało? Boom na nie trwał około dwóch lat i od 2016 roku ich sprzedaż spada coraz szybciej. Tym bardziej, że i laptopy mogą zmieniać się w tablety - mamy tu na myśli urządzenia typu "2 w 1". Używamy smartfonów do zabawy, tablety również służyły do zabawy, ale czy ktoś wyobraża sobie pracę na tablecie? Np. przy wypełnianiu tabelek w Excelu? Życie zweryfikowało huraoptymistyczne hasła reklamowe - bez klawiatury ciężko się pracuje. A ponieważ smartfony, pomimo droższych cen, mają zazwyczaj lepsze podzespoły, aparaty i możliwości, tablety odchodzą coraz bardziej do cienia. W niektórych miejscahc ich stosowanie ma sens - jak magazyny, restauracje czy mały biznes. Ale nie zastąpią ani laptopa, ani tym bardziej komputera.