Tatuaż Ciri pomysłem na dodatek do Wiedźmina 3

Twórcy Wiedźmina 3 mają w zasadzie gotowy pomysł na dodatek do gry. Powód może wydawać się błahy i jest nim - tatuaż Ciri. A raczej brak historii z nim związanej, która nie została opowiedziana w grze.

Jakub Szamałek, jeden z głównych scenarzystów pracujących przy tworzeniu Wiedźmina 3, na łamach czasopisma PC Gamer opowiedział ciekawą historię związaną z Ciri. Otóż według książek Andrzeja Sapkowskiego "przyszywana" córka Geralta miała tatuaż z różą. Był on ważną pamiątką, a z jego powstaniem wiązała się ciekawa historia. Historia, którą CD Projekt bardzo chciał w Wiedźminie opowiedzieć.

Tatuaż róży był pamiątką po mrocznych czasach Ciri, kiedy wdała się w romans z Mistle. Kobiety w krótkim czasie zapałały do siebie uczuciem, czego efektem były identyczne tatuaże. Ten wątek miał być opowiedziany w Wiedźminie 3. Projekt był jednak tak rozbudowany, że zwyczajnie zabrakło miejsce na dodanie do niego kolejnej historii.

Scenarzysta Wiedźmina powiedział jednak coś, co może rozgrzać oczekiwania fanów:

W tym momencie swojego życia Ciri skupiła się na swojej ciemniejszej stronie, podążała za najgorszymi instynktami. Pokazanie jej przemiany i związanych z tym wyrzutów sumienia byłoby świetną historią. Może uda się do tego wrócić w przyszłości.

Pracownicy CD Projektu wiele razy sugerowali, że mogą wrócić w swoich grach do uniwersum Wiedźmina. Tatuaż Ciri to jedna z gotowych historii, które czekają na opowiedzenie. Miejmy nadzieję, że będzie ku temu okazja.