Technologie i rozwiązania, które zniknęły w 2018 roku

Jak każdego roku, także i w 2018 swój koniec znalazło kilka projektów, które startowały z - mniejszym lub większym - przytupem. Niektóre znali wszyscy, inne były raczej niszowe lub tez - w przypadku Polski - mało popularne. Oto ich zestawienie.


Social media i dodatki

Social media zawsze były łakomym kąskiem dla różnej maści wizjonerów. I w sumie nic się nie zmieniło - w czasach dominacji Facebooka i Twittera związane z nimi dodatki mają duże szanse na sukces. Jednym z nich było narzędzie o nazwie Klout, działające od drugiej połowy 2011 roku, a które zakończyło swój żywot 25 maja 2018, kiedy właściciel, Lithium Technologies, zamknął stronę. A do czego służyło? Ogólnie mówiąc - śledzenia aktywności i wpływu osób publikujących posty w social mediach (jak Twitter, Facebook, LinkedIn), aby ocenić ich wartość za pomocą własnych punktów - Klout Score- bazowanych na trzech elementach. Z kolei Path - działający od listopada 2010 roku do października 2018 - było czymś w rodzaju sieci społecznościowej z ograniczeniem liczby znajomych do 50 osób. Dlaczego akurat tyle? Zostało to oparte na badaniach oksfordzkiego profesora Robina Dunbara, wedle których człowiek może utrzymywać prawdziwy kontakt z maksymalnie 150 osobami. Następna rzecz w tej kategorii to Facebook M - wirtualny asystent dla kontaktów z listy znajomych FB. Został uruchomiony w kwietniu 2017, skończył działać w styczniu 2018. Powód? Oficjalnie nie podany, jednak zapewne mało kto z niego korzystał. I na koniec - Yahoo Messenger, zamknięty w czerwcu b.r. To najbardziej wart odnotowania "zgon" ze wszystkich wymienionych, ponieważ zaliczał się do prawdziwych "klasyków" komunikatorów i rozwijał wraz z Internetem - został wydany 9 marca 1998 pod nazwą Yahoo! Pager. Zakończył swoją działalność 17 lipca 2018 roku.

Projekty Google

Google pracuje nad wieloma projektami jednocześnie, a niektóre z nich są zarzucane. Właściwie co roku zbiera się ich tyle, że spokojnie dałoby się zrobić o nich długi tekst. My jednak skupimy się na najważniejszych, a najgłośniej było oczywiście o Google+. Projekt - zdaniem niektórych od początku skazany na porażkę - został zamknięty w nieprzyjemnej atmosferze skandalu spowodowanego przez olbrzymi wyciek danych użytkowników. Mniej głośno było o zakończonym w maru Allo - komunikatorze internetowym, działającym od września 2016. A w ciszy nastąpił upadek Lytro Light Field Camera - aparatu mającego wiele innowacyjnych rozwiązań, m.in. umożliwiającego wyostrzanie zdjęć po ich zrobieniu. Google wykupiło Lytro za 40 milionów dolarów i... sprzedaż urządzenia poleciała na łeb, na szyję. Warto wspomnieć także o zakończeniu wsparcia dla Google Goggles - autorskiej aplikacji do rzeczywistości rozszerzonej.

Steam

Największa platforma dla graczy na świecie zakończyła sprzedaż Steam Link. Powód? Zostało wyprzedane, a zamiast kolejnej produkcji wprowadzono Link jako usługę dla urządzeń z Androidem oraz Smart TV Samsung i Raspberry Pi 3. W maju 2018 zrezygnowano ostatecznie dla wersji pod iOS, ponieważ została wyrzucona z AppStore. Z innej beczki - od 31 grudnia 2018 roku aplikacja Steam nie będzie działać na systemach Windows XP oraz Vista. Jeśli ktoś więc wciąż ich używał (a jednak jest tych osób jeszcze trochę), musi przesiąść się na wyższe systemy operacyjne. No i na koniec warto wspomnieć, że w 2018 pojawia się coraz więcej konkurentów dla Steam - zaczynając od własnego sklepu Epic Games, kończąc na mniejszych platformach, jak Discord, gdzie gier się nie kupuje, a otrzymuje dostęp do nich w ramach subskrypcji.

Steam Link

Steam Link

Usługi online Pebble

Smartwatche Peeble miały świetny start dzięki dobrej kampanii na Kickstarterze. W 2016 producent został przejęty przez Fitbit. Usługi online były utrzymywane do lipca czerwca tego roku - włącznie ze sklepem z aplikacjami, forum, usługami SMS i e-mail. Potem zastąpił je Fitbit OS, a ta, które były niekompatybilne, po prostu wyleciały.

Swype Keyboard

Klawiatura Swype jest ceniona przez posiadaczy urządzeń z Androidem. Gdy pojawiła się w 2010, była wręcz objawieniem. W rok później przejęła ją firma Nuance, a w lutym 2018 ogłosiła, że nie będzie wspierać dłużej jej rozwoju, czyli nie będzie kompatybilna z nowymi wersjami Androida. Została wycofana z Google Play Store, a producent skupia się na uczeniu maszynowym pod kątem klientów biznesowych. Jeśli komuś żal, może przeskoczyć na jej alternatywy, np. Gboard czy TouchPal Keyboard.

Opera VPN dla Androida i iOS

W 2016 roku Opera eksperymentowała z darmową siecią VPN w przeglądarce na komputery PC. Providerem było SurfEasy, firma z Kanady, przejęta przez Operę rok wcześniej. Po przeglądarce przyszła kolej na aplikacje dla iOS i Androida. Jednak pewne kontrowersje wzbudziło zbieranie przy okazji danych użytkowników. Wyraźnie Opera nie potrafiła sobie z tym poradzić, ponieważ w kwietniu 2018 wspomniane aplikacje zostały wycofane ze sklepów, przestało być także świadczone dla nich wsparcie.

Koniec wsparcia Windows 8.1

Windows 8.1 był rozwinięciem Windows 8, które miało zatrzeć nieciekawe wrażenia po wprowadzeniu tego systemu. I rzeczywiście - spodobało się bardziej, ale z momentem wprowadzenia Windows 10 było jasne, że Microsoft zakończy jego rozwój. I tak też się stało 9 stycznia - podstawowe wsparcie zostało zakończone, a jeszcze do 10 stycznia 2023 roku będą pojawiać się poprawki związane z bezpieczeństwem.

Procesory Kaby Lake-X

Intel wprowadził procesory Kaby Lake-X w 2017 roku, wraz ze Skylake-X, jednak już 10 miesięcy później postanowił je wycofać. Powód? Mała wydajność i duża cena, a także konieczność posiadania płyty głównej z chipsetem X299. Istniało wówczas wiele znacznie tańszych i mocniejszych alternatyw, więc Intel nie inwestował w nieudany projekt, tylko wycofał się z jego produkcji. Czas i środki przeznaczył na rozwój rodziny Coffee Lake - i bardziej dobrze.