Tegra 2 i inni, czyli wielordzeniowa rewolucja

Do tego, że w naszych urządzeniach mobilnych montowane są procesory wydajniejsze od tych, które jeszcze niedawno były standardem w "pecetach", zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Ale oto trwa kolejna rewolucja: standardowe, jednordzeniowe procesory są właśnie wypierane przez układy dysponujące dwoma, a w niedalekiej przyszłości nawet czterema rdzeniami.


Przyczyna tej zmiany będzie standardowa - oto mamy do czynienia z typową dla świata IT pogonią za wydajnością. Procesory wielordzeniowe są w stanie szybciej przetwarzać dane niż układy z jednym rdzeniem, bo wykonują symultanicznie więcej operacji, a to znaczącą przekłada się na ogólną wydajność. Wystarczy wspomnieć, że różnica w wydajności pomiędzy układem NVIDIA Tegra (jeden rdzeń) a jego drugą generacją - dwurdzeniową Tegrą 2 - sięga 250%.

Nowoczesne dwurdzeniowe układy przeznaczone do urządzeń mobilnych - jak choćby ARM Cortex-A9 (wchodzący w skład Tegra 2), zastosowany w iPadzie 2 procesor Apple A5 czy Qualcomm MSM8660 - zapewniają obecnie wydajność absolutnie wystarczającą do większości zastosowań multimedialnych. Odtwarzanie filmu w Full HD czy uruchamianie zaawansowanych gier 3D to żadne wyzwanie, zarówno dla nowoczesnych smartfonów (LG Swift 2X, Motorola Atrix, Samsung Galaxy S2), jak i tabletów (iPad 2, Motorola Xoom, Asus Transformer czy HannsPad firmy HannSpree).

Procesor Tegra 2 to miniaturowa duma i chluba Nvidii

Procesor Tegra 2 to miniaturowa duma i chluba Nvidii

NVIDIA dominuje

Obecnie na prowadzenie w wyścigu procesorów mobilnych wysuwa się amerykańska firma NVIDIA - jej wyposażona w dwurdzeniowy procesor platforma Tegra 2 trafiła na rynek najwcześniej. Najpoważniejszym konkurentem producenta popularnych kart graficznych wydaje się w tym sektorze Apple, którego układ dostępny jest na razie tylko w jednym, ale za to bardzo popularnym urządzeniu - iPadzie 2.

Dodajmy, że większość wspomnianych urządzeń trafiła na rynek stosunkowo niedawno, w związku z tym ogólny udział dwurdzeniowych tabletów i smartfonów w rynku urządzeń przenośnych jest obecnie raczej niewielki (na poziomie kilku procent). Firma Strategy Analitics szacuje jednak, że w ciągu najbliższych lat sytuacja dramatycznie się zmieni. Z jej prognoz wynika, że już pod koniec bieżącego roku ok. 15% sprzedawanych na całym świecie smartfonów wyposażone będzie właśnie w układy dwurdzeniowe. Do 2015 r. wartość ta wzrośnie aż do 45%...

HTC Sensation dzięki dwurdzeniowemu procesorowi jest piekielnie szybki. Mimo tego zużycie baterii nie wzrosło w porównaniu z jednordzeniowymi konkurentami.

HTC Sensation dzięki dwurdzeniowemu procesorowi jest piekielnie szybki. Mimo tego zużycie baterii nie wzrosło w porównaniu z jednordzeniowymi konkurentami.

Dwa rdzenie to za mało!

Prognozy Strategy Analitics nie sięgają dalej - ale można śmiało pokusić się o stwierdzenie, że później udział "dwurdzeniówek" w rynku zacznie spadać. Oczywiście nie dlatego, że nagle wszyscy zatęsknią za procesorami jednordzeniowymi. Powód będzie zupełnie inny - będzie nim popularyzowanie się układów cztero- rdzeniowych (i więcej).

To nie jest tylko pieśń przyszłości, dość wspomnieć, że NVIDIA już na początku bieżącego roku oficjalnie zapowiedziała trzecią wersję platformy Tegra, której "sercem" ma być procesor czterordzeniowy. Co więcej - około roku 2014 firma planuje premierę układu o roboczej nazwie Stark, który ma być... 100x bardziej wydajny niż Tegra 2. A konkurenci - Apple, Qualcomm, Texas Instruments czy Intel - z pewnością również nie zamierzają zasypiać gruszek w popiele. Widać więc wyraźnie, że technologiczny wyścig zbrojeń jest w sektorze mobilnym równie - a może nawet bardziej - intensywny, jak w świecie notebooków i desktopów.