Telefony pod Wi-Fi - już wkrótce w Ameryce

T-Mobile, jeden z największych operatorów komórkowych w USA zamierza umożliwić swoim użytkownikom automatyczne przełączanie się miedzy siecią komórkową a domową siecią Wi-Fi. Dzięki temu nie tylko zaoszczędzą tzw. "darmowe minuty" ale będą mogli dużo szybciej pobierać treści z sieci na swoje telefony komórkowe. Podobne usługi oferować będą wkrótce także operatorzy europejscy.

Póki co, T-Mobile nie ujawnił szczegółów nowej oferty. Nie wiadomo również kiedy dokładnie będzie ona dostępna. Przedstawiciele firm współpracujących z operatorem twierdzą jednak, że najprawdopodobniej pierwsze komercyjne wdrożenie nastąpi już w tym miesiącu. Jej publiczne testy trwają już od ponad 30 dni. W ramach płaskiego abonamentu, użytkownik będzie mógł wykonywać dowolną liczbę rozmów, pod warunkiem, iż znajdować się będzie w zasięgu swojej domowej sieci bezprzewodowej oraz będzie dysponować odpowiednim aparatem. Wkrótce, każdy klient skorzystać będzie mógł z rozsianych po całych Stanach Hot-Spotów.

Zwolennicy nowej usługi i przedstawiciele firmy twierdzą, że w ten sposób abonenci nie dość, że zaoszczędzą to dodatkowo otrzymają dostęp do całego szeregu usprawnień. Przebywając w zasięgu swojej sieci Wi-Fi będą mogli z poziomu telefonu sprawdzić dostępność hipotetycznego rozmówcy, wykonywać połączenia VoIP i tym podobne. Malkontenci zaś utrzymują, iż do takiego ruchu zmusza T-Mobile bardzo niska jakość połączeń GSM jaką według nich oferuje operator.