Telemedycyna przyszłością służby zdrowia w Polsce? Komisja Europejska dofinansuje projekt e-zdrowie

Za sprawą pandemii COVID-19, możemy doczekać się prawdziwej rewolucji w zakresie ochrony zdrowia. Dzięki wsparciu Komisji Europejskiej, zwiększą się nakłady finansowe na telemedycynę.

Choć termin telemedycyna brzmi dla większości z nas raczej obco, to możliwe, że już niebawem w ten właśnie sposób będziemy się leczyć. W dużym uproszczeniu, jest to "forma świadczenia usług medycznych i opieki zdrowotnej łącząca w sobie elementy telekomunikacji, informatyki oraz medycyny". W praktyce oznacza to, że zamiast stać w kolejkach czy umawiać się na bezpośrednie spotkanie z lekarzem specjalistą, możemy umówić się na zdalną konsultację np. za sprawą wideokonferencji, czatu czy rozmowy telefonicznej.

Telemedycyna nabrała dodatkowego znaczenia w czasach pandemii, bowiem, choć to właśnie koronawirus jest dzisiaj głównym obciążeniem służby zdrowia, należy pamiętać, że wciąż "łapiemy" inne choroby. Wpływ COVID-19 na telemedycynę podkreślił również minister zdrowia - Łukasz Szumowski.

Rozwój telemedycyny na obecną skalę na pewno też nie byłby możliwy bez kwarantanny i izolacji społecznej. Na pewno telemedycyna już z nami pozostanie, bo przekonaliśmy się, że w wielu sprawach wystarczy nam teleporada, bez konieczności osobistej wizyty u lekarza. - Minister zdrowia, Łukasz Szumowski

Pozytywne aspekty telemedycyny dostrzega również Komisja Europejska, która postanowiła dofinansować platformę e-zdrowie kwotą 120 milionów złotych. Zdaniem pani Małgorzaty Jarosińskiej-Jedynak - minister funduszy i polityki regionalnej, pozwoli to na "poszerzenie systemu o nowe usługi i funkcjonalności, które umożliwią załatwienie spraw on-line, bez konieczności kontaktu osobistego pacjentów z personelem medycznym".

Szczególnie warto tu podkreślić dwa elementy platformy e-zdrowie - e-receptę i e-poradę. Już wkrótce każda osoba, korzystając z publicznej opieki zdrowotnej, będzie mogła skorzystać z teleporady za pośrednictwem rozmowy wideo bądź telefonicznej. Co istotne, lekarz będzie mógł bez problemów wystawić odpowiednią e-receptę, e-skierowanie czy też e-zwolnienie lekarskie. Dodatkowo, w przypadku cyfrowych recept możliwe będzie ich zdalne zamówienie przez pacjentów oraz ich opiekunów prawnych, za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta. Dzięki temu, osoby starsze lub schorowane będą mogły uniknąć niepotrzebnego wychodzenia z domu, a wykupić leki będzie mogła upoważniona osoba.

Nie da się również ukryć, że kluczowy dla dalszego rozwoju telemedycy jest wprowadzenie sieci 5G, dzięki niej zdołano już m.in. przeprowadzić pierwszą zdalną operację mózgu.

Zobacz również: Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji dołączyła do walki z fake newsami łączącymi technologię 5G i COVID-19

źródło: Twitter