Teleobiektyw


Samsung V200

Samsung zastosował bardzo ciekawy pomysł: umieścił kamerę na boku telefonu. Dzięki temu obiektyw obracać można o 180 stopni, co pozwala na robienie zdjęć również sobie samemu. Odwzorowanie barw i ostrość wykonanych fotografii mimo małej rozdzielczości właściwie nie budzi zastrzeżeń. Robiąc fotografie Samsungiem V200, możesz skorzystać z czterokrotnego zoomu cyfrowego, a także wielostopniowo rozjaśnić zdjęcie, co zastępuje tryb pracy w mroku, oraz włączyć samowyzwalacz. Paleta 65 tysięcy kolorów w połączeniu z wysoką rozdzielczością ekranu sprawia, że już z poziomu telefonu ocenisz jakość zdjęć. Poważną zaletą opisywanej fotokomórki są jej małe rozmiary. Zazwyczaj przecież telefon z aparatem jest dużo większy niż bez niego.

Gdyby nie brak funkcji dodawania efektów do obrazu, Samsung V200 byłby fotokomórką niemal wzorową. Pamiętaj, że nie można zasłonić obiektywu, tak jak w Nokii 3650 czy 7250, więc zarysujesz go, nosząc telefon w jednej kieszeni np. z kluczami.

Motorola T720i

Teleobiektyw

Motorola T720i

Motorola zastosowała rozwiązanie polegające na dołączaniu aparatu do komórki. Dodatkowo obiektyw, tak jak w Samsungu, można obracać. Na podstawie tego, co wyświetla się na ekranie telefonu, nie można mówić o jakiejkolwiek jakości fotografii. Zdjęcie wygląda po prostu fatalnie, zarówno biorąc pod uwagę kolory, jak i jasność. Często określonego obiektu nie było widać w ogóle, a pojawiał się na zdjęciu przegranym do komputera. Fotografie wykonane Motorolą są dość ostre i tylko miejscami można zaobserwować niewielkie rozmycie. Mankamentem jest nie najlepiej działający tryb fotografowania w półmroku, a zaletą - pole konfiguracyjne, w którym określisz, z jaką częstotliwością działa lampa jarzeniowa oświetlająca pokój. Wszystko po to, aby na zdjęciu nie pojawiały się charakterystyczne paski (takie jak podczas fotografowania ekranu monitora).

Sagem MyX-6

Teleobiektyw

Sagem MyX-6

Gdyby Sagem MyX-6 robił takiej jakości zdjęcia, jak Siemens S55, zachwytom nie byłoby końca. Jakość fotografii nie jest jednak aż tak dobra, choć uznać ją można za jedną z najlepszych w teście. Mankamentem zdjęć robionych Sagemem jest nie najlepsza ostrość obiektów znajdujących się z dala od centralnej części fotografii, co można zaobserwować na zdjęciach, na których widać fragmenty tekstu. Poza tym są już tylko zalety. Aparat wbudowany w telefon, czterokrotny zoom, tryb pracy w półmroku to funkcje dostępne również w innych komórkach, ale efekty specjalne, które można uzyskać dzięki MyX-6, są już wyjątkowe. Z solaryzacji, wtłaczania, efektu rozmycia, wyostrzenia, a także sepii można było skorzystać dopiero podczas obróbki zdjęcia na komputerze stacjonarnym. Ciekawą funkcją jest też możliwość dołączenia ramki czy takich obiektów, jak aureola, dzięki czemu bardzo szybko przygotujesz niezwykle atrakcyjny MMS. Sagem doskonale nadaje się do przeglądania zrobionych zdjęć i oceniania ich jakości dzięki rewelacyjnemu wyświetlaczowi. Biorąc pod uwagę bardzo niską cenę aparatu, bez wahania przyznajemy mu znaczek Wybór redakcji.