Telewizory roku


O telewizorach Toshiby, Sharpa i TCL nie wspominamy świadomie. Dwie pierwsze firmy mają problemy finansowe i w tym roku ograniczają swoje działania rozwojowe. Tak naprawdę nie wiadomo do końca co czeka te marki telewizorów w nadchodzących miesiącach. TCL Corporation, chiński gigant, który w polskim Żyrardowie ma montownię telewizorów LCD, zaczyna pokazywać zęby, ale póki co głównie w kwestii cen. Ścieżka tego producenta nie jest aż tak jasna jak u konkurentów.

Oprócz indywidualnych preferencji wszyscy producenci będą skupiali się na technologii Ultra HD. 4K rozwija się szybciej niż można by przewidywać jeszcze dwa lata temu. Obecnie większość nowych telewizorów ma już matryce tego typu. Full HD powoli odchodzi na emeryturę, a biorąc pod uwagę, że pod koniec roku wreszcie doczekamy się standardu Blu-ray Ultra HD, można spokojnie przypuszczać, że owa emerytura nadejdzie prędzej, niż później.

Zobacz również:

  • Mega okazje w RTV Euro AGD tylko do jutra!
  • Promocje w OleOle - najlepsze okazje. Co kupisz taniej? [06.12.21r.]
  • Jest teaser "Powrotu do Hogwartu"! Premiera z okazji 20-lecia "Harry'ego Pottera"

Inne technologie, o których fani telewizorów usłyszą w tym roku jeszcze nie raz, to wspomniana wcześniej kwantowa kropka i HDR. Pierwsza z nich poprawi jakość kolorów w panelach LCD, a druga wpłynie zbawiennie na jakość czerni, bieli i tego co widoczne pomiędzy nimi we wszystkich rodzajach telewizorów.

Telewizory roku

Philips HDR - Fot. Szymon Adamus

Cena postępu

Rozwój, jaki obecnie obserwujemy w sektorze RTV, będzie miał swoją cenę i to wysoką. Nie ma jeszcze oficjalnych, polskich cen wszystkich nowych telewizorów, ale z informacji którymi dysponujemy, wynika jasno, że nowe telewizory z najwyższych serii roku 2015 nie będą tanie. Wartość tych modeli będzie zaczynała się od kilkunastu, a kończyła na kilkudziesięciu tysiącach złotych. Oczywiście nie zabraknie też odbiorników tańszych. Wszak to właśnie ich sprzedaje się najwięcej (Polacy od lat najchętniej wydają na nowy telewizor od dwóch, do trzech tysięcy złotych). Jeśli jednak macie chrapkę na nowy telewizor i chcecie, by był to model najdoskonalszy w tym roku, to trzeba przygotować się na spory wydatek.

Ceny będą wysokie, ale możliwości sprzętu - imponujące. Znakomitej jakości telewizor naszpikowany nowymi rozwiązaniami powinien spokojnie wystarczyć na wiele lat. Jeśli kupisz telewizor Ultra HD ze wsparciem dla kodeka HEVC, obsługą HDR, HDCP 2.2 i nowym systemem operacyjnym, będziesz przynajmniej częściowo przygotowany na zmiany technologiczne, jakich można spodziewać się w najbliższej przyszłości. Oczywiście nie będziemy całkowicie „zmianoodporni” – producenci ciągle szukają czegoś nowego. Najwięcej zmian w ostatnich miesiącach widzieliśmy jednak w kwestii 4K, a ta nowinka już się w miarę ustandaryzowała.

Czasu na zebranie funduszy jest ok. kilku miesięcy. Większość producentów zapowiedziała lub lada chwila zapowie większość nowych serii odbiorników. A jeszcze w pierwszym półroczu tego roku na rynku pojawią się pierwsze modele i zacznie się walka o klientów – w maju najważniejsze nowości powinny być już na półkach sklepowych. Oczywiście, kupowanie nowego sprzętu w dniu premiery polecamy tylko największym i najbardziej zamożnym zapaleńcom technologii. „Podatek od nowości” zawsze jest dość wysoki. Telewizory nie są tu wyjątkiem.

Jeśli nie masz parcia na nowinki lub chcesz poczekać na aktualizacje nowych systemów operacyjnych, wybierz jeden z nowych, ale budżetowych modeli. Najdroższych telewizorów za kilkanaście i kilkadziesiąt tysięcy złotych nie zabraknie, ale ich producenci nie są bezmyślni. Oferta taniego sprzętu do maksymalnie 4000 zł też będzie ogromna. W tych odbiornikach nie znajdziesz najlepszych rozwiązań, ale np. funkcje internetowe będą dobrze obsługiwane już w niemal całym line-upie. W tym roku potanieje też rozdzielczość Ultra HD i wygięte matryce, więc za stosunkowo niewielkie pieniądze będzie można sprawić sobie coś nietypowego.

Trzeba też mieć na uwadze, że tuż po wakacjach, we wrześniu, odbędą się w Berlinie targi IFA – największe święto technomaniaków w Europie i coraz ważniejsze wydarzenie dla użytkowników zainteresowanych branżą RTV. Jeśli dany producent trzyma jeszcze w zanadrzu jakąś rewelację, to właśnie na targach IFA będzie można się z nią zapoznać. Spodziewamy się, że nie zabraknie OLED-ów, nowego Ambilighta, doskonalszych ekranów LED i obsługi gier z chmury.

Słowem, nadchodzą premiery najciekawszych telewizorów jakie widzieliśmy od lat. Każdy producent chce być inny, każdy stawia silnie na odmienne karty. Wszyscy robią to w interesujący i przejrzysty sposób. Wreszcie.