Tendencyjne pytania - Wi-Fi ważniejsze od iPoda?

W trakcie przeprowadzonych na zlecenie Wi-Fi Alliance badań wyszło na jaw, że Amerykanie woleliby oddać iPoda niż zrezygnować z Wi-Fi. Badania przeprowadziła niezależna firma analityczna.

iPod przegrał z kretesem - wolałoby go oddać aż 80 procent użytkowników, by tylko zachować Wi-Fi. Z drugiej strony z sieci bezprzewodowej na rzecz iPoda zrezygnowałoby ledwie 21 procent pytanych Amerykanów.

Warto przypomnieć, że USA, gdzie badanie zostało przeprowadzone, akcje marketingowe Apple sprawiły, iż "iPod" jest synonimem zwrotu "przenośny odtwarzacz MP3".

W drugim badaniu postawiono pytanie o porzucenie telefonu stacjonarnego lub Wi-Fi. Ponownie wygrały sieci bezprzedowe: 21 procent zrezygnowałoby z nich na rzecz telefonu, a aż 79 procent uczyniłoby odwrotnie.

Analitycy z branży twierdzą jednak, że pytania były tendencyjne: WLAN-y są w Stanach dużo popularniejsze niż iPody, a łatwiej jest "zrezygnować" z czegoś, czego się nie ma i nie chce się mieć. W przypadku telefonów stacjonarnych sprawa wygląda podobnie - wszyscy mają już wygodniejsze zastępniki, czyli komórki.