Tesla zwalnia 3 tys. pracowników, a jednocześnie zwiększa produkcję

Choć Tesla planuje zwolnienie aż 7% swoich pracowników, chce równocześnie zwiększyć produkcję swojego samochodu Model 3.

Elon Musk, stojący na czele Tesli, opublikował dziś list do pracowników, w którym ogłosił plany zwolnienia siedmiu procent załogi w przeciągu kolejnych kilku tygodni. Przyczyną jest konieczność cięcia kosztów. Jak wyjaśnia, w ubiegłym roku liczba zatrudnionych w jego firmie zwiększyła się o 30%. Przez to pracuje ich teraz więcej, niż jest to opłacalne. W październiku 2018 roku było to dokładnie 45 tysięcy osób. Jak łatwo obliczyć, siedem procent z tej liczby to 3150 osób. W dalszych planach - i z myślą o oszczędnościach - Tesla chce się przestawić wyłącznie na zatrudnianie pracowników tymczasowych oraz freelancerów.

Jednak zwolnienia nie zahamują produkcji, a wręcz przeciwnie - produkcja samochodu Model 3 (który ma być główną nagrodą w hakerskim konkursie Pwn2Own) ma zostać zwiększona, a procesy techniczne - zoptymalizowane. Musk liczy na dobrą sprzedaż, ponieważ ten e-samochód jest obecnie dostępny w cenie 44 000 dolarów (ok. 167 tys. złotych), ale ma to spaść do 35 000 USD (czyli ok. 133 tys. złotych).