Test: Core i7 - najszybszy, ale bez rewelacji

Core i7: testy

DO redakcyjnych testów trafiły trzy modele Core i7. Najszybszy z nich to Extreme 965. Model będący wizytówką Intela raczej nie trafi do komputera masowego odbiorcy. Kosztuje ok 4000 zł, a to cena wyjątkowo wyśrubowana. Dużo ciekawszymi pozycjami jest o połowę tańszy Core i7 940 i kosztujący niewiele ponad 1000 zł Core i7 920. Jak widzicie w naszych testach Core i7 bezsprzecznie wygrał pod względem wydajności, uzyskując bardzo wyraźną przewagę na swoim poprzednikiem. Jednakże ta "tabelkowa" przewaga nie do końca znajduje przełożenie na rzeczywisty wzrost wydajności w większości aplikacji.

Test: Core i7 - najszybszy, ale bez rewelacji

Wyniki testów procesorów

Wyjaśnimy to na podstawie serii dodatkowych testów. Dwa sztandarowe hasła to w tym przypadku: Hyper Threading i zintegrowany kontroler pamięci. W pierwszej kolejności porównaliśmy wydajność układu w szeregu testów z włączoną i wyłączoną funkcją Hyper Threading. Szybko wychodzi na jaw, że jest ona odpowiedzialna za gigantyczny wzrost wydajności w benchmarkach syntetycznych.

Zobacz również:

Najbardziej widać to po testach w aplikacji Sandra - włączona HT daje Core i7 bardzo dużą przewagę nad Core 2 Quad. Po jej wyłączeniu nowy procesor wprawdzie nadal prowadzi, ale nie ma tu już mowy o wielkich różnicach. Co więcej - HT pomaga w syntetykach, ale w części prawdziwych zadań, jak na przykład gry, zaczyna przeszkadzać - po jej wyłączeniu (!), uzyskujemy nieco lepsze wyniki.

Prawdopodobnie sytuacja się zmieni gdy większa liczba gier będzie potrafiła skorzystać z wielowątkowości. Tylko czy doczekamy tej chwili? Trudno w to uwierzyć obserwując mozolną implementację obsługi wielu rdzeni przez producentów gier, którzy na przestrzeni kilku lat uczynili tylko niewielki krok w tym kierunku. Korzyści z HT szybciej powinni ujrzeć użytkownicy aplikacji multimedialnych, edytorów wideo, muzyki, kodeków, które są wręcz modelowymi przykładami programów doskonale potrafiących wykorzystać wielowątkowość.

Nowe pamięci można sobie odpuścić

Mieszane wrażenia mamy po testach trzykanałowego kontrolera pamięci. W testach syntetycznych takich jak Sandra pozwala uzyskać niewiarygodne wręcz wyniki, dystansując nie tylko Core 2 ale nawet Phenomy. To co wypada rewelacyjnie w sztucznych testach nie do końca sprawdza się w praktyce - ponownie, po uruchomieniu testów w trybie dwukanałowym - wyniki praktycznej wydajności procesora zmniejszają się w minimalnym stopniu.

Trudno też ocenić na razie, na ile przewaga w części testów wynika rzeczywiście z działania trybu trzykanałowego a na ile ze zwiększonej w nim połowę pojemności pamięci komputera. Wiadomo jednak, że jeśli dysponujecie już dwukanałowym zestawem dobrych pamięci RAM to inwestycje w zestaw 3-kanałowy nie będą waszym priorytetem.