Test kapsuły Starliner Boeinga przesunięty

Sytuacja kapsuły Starliner, która ma służyć do przewożenia astronautów między Ziemią a Międzynarodową Stacją Kosmiczną (ISS), nie wygląda najlepiej.

fot. Boeing

NASA potwierdziła, że test został przełożony na 2022 rok po tym jak drugi orbitalny lot testowy kapsuły został odwołany kilka miesięcy temu.

Kłopoty Starlinera sięgają grudnia 2019 roku, kiedy jego pierwszy orbitalny lot testowy (bez załogi) nie dotarł do ISS zgodnie z planem. Kolejne testy wykazały szereg problemów, z których niektóre były na tyle poważne, że mogły doprowadzić do awarii statku. Inżynierowie pracowali nad tymi problemami przez cały 2020 rok i mieli nadzieję przeprowadzić drugi test 4 sierpnia 2021 roku, również bez załogi. Test ten został jednak odwołany.

Zobacz również:

  • Polska zawarła umowę z NASA. Będziemy eksplorować Księżyc i Mars
  • Astronauta zabierze Cię w podróż po stacji kosmicznej
  • Jeff Bezos buduje park biznesowy w kosmosie

Boeing pracował nad rozwiązaniem problemów, jednak teraz NASA potwierdza, że test nie odbędzie się w tym roku - zespół obecnie pracuje nad tym, żeby umożliwić przeprowadzenie testu w pierwszej połowie 2022 roku.

Opóźnienie tego testu doprowadziło do pewnych zmian wśród astronautów NASA w nadchodzących misjach. Astronauci NASA Nicole Mann i Josh Cassada byli pierwotnie przypisani do dwóch misji Starlinera. Teraz zarówno Mann, jak i Cassada zamiast tego polecą do ISS na statku SpaceX Crew Dragon, w ramach misji Crew-5, która jest zaplanowana na jesień 2022 roku.

Agencja napisała:

Zdecydowaliśmy, że trzeba wykonać te przesunięcia i dać Boeingowi czas na zakończenie pracy nad Starlinerem. Jednocześnie trzeba dać astronautom możliwość zdobywania doświadczenia w lotach kosmicznych na przyszłe potrzeby agencji.

Polecamy: Teleskop Hubble'a zrobił zdjęcia dwóch łączących się galaktyk

Źródło: digitaltrends.com