The Beatles pozywają Apple

Legendarny zespół muzyczny The Beatles po raz kolejny spotyka się w sądzie z Apple Computer. Powodem jest znak handlowy Apple i związane z nim problemy spowodowane wejściem koncernu na rynek muzyczny z odtwarzaczem iPod i sklepem internetowym iTunes.

Paul McCartney, Ringo Starr, Yoko Ono - wdowa po Johnie Lennonie - i pełnomocnicy zmarłego 5 lat temu George'a Harrisona są właścicielami firmy Apple Corps Ltd, która już dwukrotnie pozywała Apple Computer. Powodem za każdym razem były podobne do siebie logotypy firm, przedstawiające jabłko. W 1991 roku amerykański koncern zapłacił 26 milionów dolarów i zobowiązał się do ograniczenia swojej działalności na rynku muzycznym i skoncentrowania się na innych branżach. Obecnie należący do Apple Computer sklep internetowy iTunes Music Store jest zdecydowanym liderem rynku i sprzedał do tej pory już ponad miliard utworów muzycznych przez Internet. Nie dziwi zatem postawa firmy Apple Corps, która twierdzi, że Apple Computer łamie zawarte w 1991 roku porozumienie.

Amerykański koncern sprzedał do tej pory ponad 42 miliony odtwarzaczy muzycznych iPod, z czego 14 milionów w 2006 roku. Można śmiało stwierdzić, że to właśnie iPody zmieniły raz na zawsze sposób, w jaki ludzie słuchają muzyki. Nawet sędzia Edward Mann, który zajmuje się sprawą w londyńskim sądzie, zdeklarował się jako użytkownik i wielki fan tego odtwarzacza plików mp3. Smaczku sprawie dodaje fakt, że grupa The Beatles nie zezwoliła jak do tej pory na sprzedaż swoich utworów w wersji cyfrowej przez Internet. Miłośnicy zespołu spekulują, że spór miedzy Apple Corps Ltd i Apple Computer zakończy się polubownie, co zaowocuje wprowadzeniem utworów nagranych przez The Beatles do muzycznego sklepu internetowego iTunes.

Aktualizacja: 09 maja 2006 11:00

Brytyjski sąd orzekł, że Apple Computer nie narusza zawartego w 1991 roku porozumienia. Sądzia Edward Mann stwierdził, iż związek między logiem firmy i usługą pobierania plików jest "właściwy" a znak firmowy wykorzystywany jest w połączeniu z samą usługą a nie oferowanymi utworami muzycznymi. Tym samym przychylił się do twierdzeń firmy Apple Computer, iż sprzedaż muzyki w Internecie to nic innego niż zwykła usługa transmisji określonych danych a na to porozumienie zezwala.

Prawnicy Apple Corps zapowiedzieli apelację a Steve Jobs, CEO Apple Computer, zaprosił The Beatles do... sprzedaży utworów w iTunes. Co ciekawe, Apple Corps potwierdza, iż przygotowuje cyfrowe wersje utworów czwórki z Liverpoolu specjalnie do sprzedaży w Internecie.