Thuraya X5-Touch - połączenie telefonu satelitarnego i typowego smartfonu z Androidem

Producent telefonów satelitarnych idzie z duchem czasu i prezentuje pierwszy w swojej ofercie smartfon z Androidem. Model X5-Touch może przekonać do siebie wyjątkowo kompaktową jak na telefon satelitarny obudową, z której wysuwamy antenę. Urządzenie trafi do sprzedaży w grudniu i zapewni bezproblemową komunikację na terenie 160 krajów.

Smartfon satelitarny Thuraya X5-Touch

Telefony satelitarne jakie powszechnie znamy nie należą do najmniejszych urządzeń. Za sprawą konieczności skutecznej komunikacji satelitarnej jednym z podstawowych elementów jest oczywiście duża antena, która w przypadku modelu X5-Touch chowana jest w obudowie. Sprzęt jak na swoją kategorię należy pochwalić za utrzymanie możliwie małych gabarytów oraz wagi (262 gramy).

Obudowa spełnia surową militarną normę MIL-STD-810 oraz standard odporności na zachlapanie i kurz (IP67). Ekran o przekątnej 5,2 cala i rozdzielczości 1080p pokrywa warstwa szkła Corning Gorilla Glass. Specyfikacja techniczna nie powala na kolana. W środku pracuje procesor Qualcomm Snapdragon 625, korzystający z 2 GB RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej.

Najważniejszy w tym wypadku jest jednak aspekt łączności, który realizowany jest za sprawą dwóch kart SIM -  satelitarnej od Thuraya i naziemnej (2G, 3G i 4G). Nawigacja zagwarantowana jest za sprawą wsparcia dla systemów GPS, BeiDou oraz GLONASS. Solidna bateria o pojemności 3800 mAh przy niezbyt wyśrubowanych osiągach powinna dać nam odpowiedni zapas energii.

Thuraya X5-Touch będzie oferowany w 160 krajach świata. Przyjdzie nam za niego zapłacić mniej więcej 4 800 zł. To dość sporo jak na smartfon z Androidem 7.1 Nougat i podstawowymi aparatami 8 oraz 2 MP. Jeśli jednak wspomnimy o możliwości wysłania wiadomości z Mount Everestu lub Sahary, cena wydaje się maleć w oczach. Zadziwiająca właściwość.