To już koniec Fortnite? Gracze są niezadowoleni ze stanu gry i atakują Epic Games

Epic Games i ich flagowa produkcja - Fortnite, nie mają ostatnio łatwego życia. W sieci pojawiło się mnóstwo krytycznych głosów w kierunku przebojowego battle royale.

Choć od słynnego przejścia Fortnite do rozdziału 2 minęło już kilka miesięcy, to jak widać są gracze, którzy wciąż z rozrzewnieniem wspominają "starego Fortnite'a". W ostatnich dniach niezwykłą popularnością cieszą się akcje społeczności gry, które działają pod tagami "RipFortnite" i "FixFortnite".

Wielu graczy jest niezadowolonych z obecnego stanu gry i ostatnich decyzji studia Epic. Najczęstsze zarzuty dotyczą systemu matchmakingu opartego o umiejętności graczy (który zdaniem wielu, nie działa tak jak powinien) oraz tego jak twórcy podchodzą do kolejnych aktualizacji i relacji ze społecznością.

Co ciekawe, w kontrze do narzekających na obecny stan Fortnite'a graczy, powstała akcja "ThankYouEpicGames", w której tysiące użytkowników dziękuje twórcom za wspaniałą grę i rozrywkę, którą ona zapewnia. Na wsparcie społeczności postanowił odpowiedzieć sam Mark Rein - wiceprezydent Epic Games, który nie tylko podziękował fanom produkcji, ale przy okazji zapewnił ich, że już niebawem do gry trafi mnóstwo nowej, ekscytującej zawartości.

Co wy sądzicie na temat obecnego stanu najpopularniejszego battle royale na rynku? Fortnite wciąż was bawi, czy może gra potrzebuje wstrząsu, aby konkurować np. z Call of Duty: Warzone?

źródło: Twitter