To nie koniec problemów z aktualizacją Windows 10. Kolejne błędy gnębią użytkowników

Jeśli sądziliście, że najgorsze w kwestii październikowej aktualizacji Windows 10 macie już za sobą, to niestety znów jesteście w błędzie. Mimo usunięcia krytycznego problemu związanego ze znikaniem danych Windows 10 October 2018 Update boryka się z kolejnymi usterkami. Po miesiącu testów nie udało się wykryć błędów, o których informuje Paul Thurrott.

Windows. Fot. Pexels

Aktualizacja Windows 10 October 2018 Update oznaczona numerem 1809 tym razem dobrała się do wbudowanego odtwarzacza multimedialnego Windows Media Player. Okazuje się, że przy odtwarzaniu niektórych specyficznych typów plików występują problemy z paskiem wyszukiwarki. Oczywiście już teraz Microsoft zapowiedział udostępnienie stosownej poprawki, ale jak nietrudno się spodziewać, nie stanie się to w najbliższych dniach.

Kolejny z zauważonych problemów dotyczy aplikacji Win32. Niektóre z nich nie mogą być ustawione jako domyślne programy do uruchamiania określonych typów plików. Jeśli na przykład chcemy otwierać specyficzne formaty plików za pomocą Notatnika, system nie będzie w stanie spełnić naszej prośby. Tu również zapowiedziano stosowną poprawkę, która pojawi się pod koniec miesiąca.

TT

<blockquote class="twitter-tweet" data-lang="pl"><p lang="en" dir="ltr">Windows 10 Version 1809 Breaks Windows Media Player - https://t.co/QNoCmNaOKT pic.twitter.com/whFLL6jUPI</p>— Paul Thurrott (@thurrott) 26 listopada 2018</blockquote>

<script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script>

Od użytkowników nadal napływają sygnały o problemach we współpracy z usługą iCloud od Apple. Obecnie maszyny, na których wykryto obecność tego składnika zostały wyłączone z procesu aktualizacji do Windows 10 October 2018 Update 1809, aby nie dopuścić do powstania konfliktu. Trudno określić czy usterka leży po stronie Microsoftu czy Apple. Jedno wydaje się pewne - reputacja ostatniej aktualizacji spada na łeb na szyję.