Top atramentowy


Canon i560

Model i560 jest tylko nieznacznie zubożoną wersją zwycięzcy testu.

Na pierwszy rzut oka i560 i zwycięzcę testu dzieli cała epoka. Tymczasem w odmiennej stylistycznie obudowie kryje się podobne wnętrze. Poza brakiem piątego atramentu w i560 oba systemy niewiele się różnią. W modelu i560 jest klasyczny zestaw rozpuszczalnikowy CMY, uzupełniony pigmentowym czarnym, zakończony osobną sekcją dysz w głowicy. Kolory i czarny używane są jednocześnie tylko w najmniej wymagających trybach. Ciemniejsze tusze, cyjan i magenta mają podwójną liczbę dysz różnych średnic do większych (5 pl) i mniejszych kropli (2 pl) atramentu. W ten sposób Canon tworzy namiastkę zestawu atramentów fotograficznych, które także mają różne ilości barwnika w jednej kropli. To kolejny pomysł tej firmy na model uniwersalny, ale wystarczająco dobry do druku zdjęć.

Szybko i nieźle

Top atramentowy

Canon i560

Eksperyment udał się nieźle. Teoretycznie fotografie i560 powinny być nieco gorsze od wykonanych sześciokolorowym zestawem HP, praktycznie różnice były niezauważalne. Paradoksalnie najsilniejszą bronią i560 stały się głębokie czernie, budowane przecież z jasnych kolorów, najsłabszą - miejscami niewystarczająca rozdzielczość. Tempem druku tandem i560 oraz i865 wyraźnie górował nad resztą stawki.

W i560 nie ma gniazd do kart pamięci aparatów cyfrowych. Druk z pominięciem komputera odbywa się przez dodatkowe złącze USB według systemu PictBridge. Tą drogą płyną z cyfrówki dyspozycje. Drukarką steruje się, korzystając z wyświetlacza i przycisków aparatu.

Informacje Canon, tel. (22) 5723000,http://www.canon.pl

Cena 849 zł

Epson Stylus C84

Atrament odporny na słońce i wilgoć jest największą zaletą C84.

Tylko Epson potrafi wyprodukować atrament pigmentowy i głowicę z supercienkich dysz, przystosowane do wystrzeliwania trzypiko- litrowych kropli. Cząstki pigmentu nie płowieją i nie poddają się niszczącemu działaniu atmosfery tak szybko, jak barwniki rozpuszczalnikowe. Ponadto do uzyskania porównywalnego efektu pigmentowy barwnik nie wymaga nośników aż tak dobrej jakości, jak inne atramenty. Na najlepszym papierze wydruki z C84 wyróżniają się wyjątkową intensywnością koloru.

Śpiesz się powoli

Top atramentowy

Epson Stylus C84

Teoretycznie drukarka charakteryzuje się też bardzo dużą rozdzielczością, ale są przyczyny, które utrudniają jej efektywne wykorzystanie. Pojedyncza dysza jest skomplikowana i w związku z tym droga. W tanich drukarkach jest ich mało i choć pracują dwukrotnie szybciej niż termiczne, cała głowica drukuje wolniej.

Do tej sytuacji przystosowano sterownik drukarki, który ma o wiele więcej opcji niż urządzenia wykorzystujące technologię termiczną. Praktycznie trudno wybrać między dobrą jakością i żółwim tempem druku a szybko otrzymanym, ale poszarpanym tekstem i grafiką. Spodobał nam się wydruk fotografii, nie tyle z powodu pewnej liczby wad widocznych pod lupą, ile z powodu dobrego nasycenia kolorów. Na pochwałę zasługuje system zasilania w atrament. Cztery oddzielne kałamarze pozwalają na ich indywidualne uzupełnienie, co dodatkowo powinno obniżyć i tak umiarkowane koszty wydruku strony.

Informacje Epson, tel. 8004911299,http://www.epson.pl

Cena 640 zł

Podsumowanie

Początkowo nie było naszym zamiarem ograniczanie testu do drukarek droższych, w pełni funkcjonalnych i oszczędnych w eksploatacji. Tak się jednak złożyło, że modele tanie, niespełniające norm, znalazły się na końcu stawki nie tylko z powodu wyposażenia, szybkości czy jakości druku, co ze względu na ich niską cenę jest w pełni zrozumiałe, ale także w kategoriach ekonomicznych. Nie ma w tym niczego nowego, od dawna wiadomo, że cena nowej drukarki jest tylko ułamkiem sumarycznych kosztów jej posiadania.

Napęd cyfrowy

Top atramentowy

Parametry techniczne i wyniki testów

Dla rozwoju technologii atramentowej największe znaczenie ma ciągle rosnąca popularność fotografii cyfrowej. W najbliższym czasie możemy się spodziewać dalszego ułatwienia druku bezpośredniego. Już teraz do sterowania nie są niezbędne drogie podzespoły, wyświetlacz ciekłokrystaliczny i przyciski. W urządzeniach HP drukuje się miniaturki zdjęć zapisanych na karcie pamięci aparatu cyfrowego, zaznacza opcje. Następnie arkusz jest skanowany komórką, wykorzystywaną wcześniej do automatycznego osiowania nabojów. Drugim z systemów taniego druku bezpośredniego jest PictBridge. Pracą drukarki steruje się na bieżąco z aparatu cyfrowego, korzystając z jego wyświetlacza i przycisków. Kilka firm oferuje już sterowanie drukiem wprost z aparatu połączonego przez USB, ale PictBridge ma być standardem uniwersalnym, został już zaimplementowany w produktach Canona i zapowiada go HP.

Dla każdego

W modelach uniwersalnych problemem będzie połączenie dobrej jakości oraz tempa druku tekstowego i fotografii. Wymiana nabojów, jaką proponuje HP, wymaga pewnego doświadczenia, rozwiązania Canona są droższe. Swoją ścieżkę musi znaleźć Epson. Lexmark podąża śladem HP. Główną nagrodę w teście otrzymał i865 Canona za udane pogodzenie wymagań obu rodzajów druku i wysokie tempo pracy. Wolniejszy, ale nie mniej uniwersalny Photosmart 7260 z HP uznaliśmy za najbardziej opłacalny zakup. Na uwagę zasługuje Photosmart 7960, który jest pierwszym i jak dotąd jedynym nieprofesjonalnym modelem do druku ośmiokolorowego. Liczba takich urządzeń będzie rosła. Zapowiadane już są nowości z innymi kombinacjami atramentu.