Toshiba masowo wymienia akumulatory

Firma wycofuje z rynku 340 tys. akumulatorów używanych przez różne modele swoich notebooków. Przyczyną tego posunięcia, jak przekonuje Toshiba, nie jest zagrożenie zapaleniem się lub eksplozją, ale wada konstrukcyjna prowadząca do nagłego odcięcia zasilania.

Programem darmowej wymiany baterii Toshiba objęła 12 modeli notebooków sprzedawanych w Europie, 11 w Japonii i 5 w Stanach Zjednoczonych (m.in. Tecra A7, Satellite A100 czy Satellite M50). Europejscy użytkownicy przenośnych komputerów firmy mogą uzyskać dokładniejsze informacje na temat wadliwych akumulatorów

na stronie koncernu.

Akumulatory wyprodukowane zostały przez Sony. Firma ta nie ma wyraźnie szczęścia do tych podzespołów - z rynku już wcześniej wycofano niemal 6 milionów wadliwych baterii, które Sony dostarczyła firmom Dell i Apple. Pewną partię akumulatorów zmuszona była też wymienić firma Matsushita (Panasonic). Jak informują przedstawiciele Sony, wada spowodowana jest skorodowaniem układów odpowiedzialnych za przesyłanie energii z akumulatora do notebooka. Korozję elementów obwodów zasilających może powodować składnik wykorzystywany do produkcji materiału izolacyjnego baterii wykonanych pomiędzy marcem a majem br.

Przedstawiciele Sony przyznają, że problem dotyczy większej liczby baterii, niż wspomniane 340 tys. akumulatorów w notebookach Toshiby, nie podają jednak dokładnych danych na ten temat.

Aktualizacja: 29 września 2006 16:07

Koncern poinformował o wycofaniu z rynku kolejnej partii wadliwych akumulatorów. Tym razem chodzi aż o 830 tys. baterii (również wyprodukowanych przez Sony), które znalazły zastosowanie w następujących modelach notebooków Toshiby:

- Satellite T10, T11, T12, T20, A50;

- Tecra M3, M4, M5, M7, S3;

- Portege S100, M300, M400, M500;

- Dynabook SS LX, L10, L11, M10, M11, M35, MX, MXW, R10, TX/2, TX/3, TX4;

- Qosmio G30, F30.