Trendy technologiczne 2019 - Windows i oprogramowanie

Model dystrybucji Windows 10 w formie usługi to świetne posunięcie ze strony Microsoftu. Użytkownicy korzystają z najbardziej aktualnej wersji systemu, co wcześniej zdarzało się z raczej tylko przy zakupie nowego komputera. Nic dziwnego, gdy na pecetach króluje przyzwyczajenie użytkowników, a i Microsoftowi przytrafiały się wpadki w postaci nieudanych wydań Windows, czyli Vista i Windows 8. W którą stronę będzie się rozwijać oprogramowanie w kolejnym roku?


W październiku 2018 r. udział Windows 7 w rynku komputerów PC wyniósł 45,1%, a listopad miał być pierwszym miesiącem, kiedy palmę pierwszeństwa przejął po nim wreszcie Windows 10. Nowym modelem dystrybucji Microsoft ma w dłuższej perspektywie szansę wyeliminować z użycia komputery z przestarzałymi wersjami systemu, tak podatnymi na różnego rodzaju ataki sieciowe. I przy okazji forsować własne pomysły na integrację z usługami chmurowymi i urządzeniami mobilnymi, nawet jeśli działają one pod kontrolą Androida. Pytanie, która wersja Windows jest tą najpopularniejszą, wkrótce odejdzie w niepamięć, gdy wszyscy użytkownicy będą mogli gremialnie odpowiedzieć: najnowsza.

Trendy technologiczne 2019. Windows 10 October 2018 Update

Co zatem nowego znajdziesz w najnowszej zbiorczej aktualizacji Windows 10? Na pierwszy plan weźmy rozbudowany schowek z funkcją przechowywania historii oraz możliwością kopiowania rzeczy miedzy urządzeniami. Dostęp do historii zapewnia nowy klawisz skrótu [Windows V].

Bardzo ciekawa wydaje się być aplikacja Twój telefon, teraz domyślnie instalowana ze sklepu Microsoft Store. Wszystko po to, abyś nie odrywając wzroku od komputera mógł przejrzeć zdjęcia zapisane w telefonie, wygodnie wysłać wiadomość SMS, a nawet odczytać przychodzące powiadomienia. Połączenie z telefonem wymaga zalogowania się konta Microsoft i nadania aplikacji sporej ilości uprawnień do zawartości telefonu. Wyświetlanych jest maksymalnie 25 ostatnich zdjęć i zrzutów ekranu wykonanych telefonem. Na Androidzie aplikacja działa sprawnie. Zdjęcia z iPhone’ów i iPadów dostarczane są na komputer za pośrednictwem przeglądarki Edge zainstalowanej na urządzeniu mobilnym.

Aktualizacja October 2018 przyniosła również ciemny motyw dla aplikacji wzorowany na macOS Mojave, a widoczny głównie w Eksploratorze Windows oraz w oknie ustawień. Miejsce Narzędzia Wycinanie ma teraz zająć inna aplikacja o nazwie Wycinek i szkic ze sklepu, która umożliwia przycięcie ilustracji po wykonaniu zrzutu.

Lista pomniejszych nowości jest długa i zaczyna się od integracji klawiatury SwiftKey przez przeprojektowane okno ustawień przeglądarki Edge z opcją dostosowania funkcji autoodtwarzania multimediów na odwiedzanych stronach, po odświeżony pasek gry, możliwość ustalenia wielkości czcionki systemowej suwakiem i zauważalne aktualizacje Notatnika. Zaktualizowany Notatnik obsługuje wreszcie znak końca linii stosowany w Linux/Unix (LF) oraz Macintosh (CR) dzięki czemu pliki tekstowe utworzone w tych systemach wyświetlane są prawidłowo na ekranie użytkownika. Nowością jest też opcja Zawijaj wokół w oknie Zamienianie oraz nowa funkcja Wyszukaj za pomocą usługi Bing w menu Edycja. Co na podstawie zmian wprowadzonych w ostatniej aktualizacji Windows możemy powiedzieć o kierunku rozwoju oprogramowania?

Trendy technologiczne 2019. Quo vadis, Windows

Windows 8 okazał się klapą, bo Microsoft za mocno postawił na komputery z dotykowymi ekranami, które szybko miały zawojować rynek. Tak się nie stało, bo i sami użytkownicy konserwatywnie pozostali przy wygodnych klawiaturach i myszach, obsługę dotykiem rezerwując sobie dla smartfonów i niedużych tabletów. Tak daleko idąca unifikacja interfejsów nie mogła się udać, choć na powrót do nieco przemodelowanego menu Start i klasycznego pulpitu jako podstawowego miejsca pracy, trzeba było poczekać aż do Windows 10.

Kolejne zbiorcze aktualizacje wnoszą szereg pomniejszych funkcji i poprawek, rozwój systemu prowadzony jest metodą małych kroków, i żadne rewolucyjne zmiany w Windowsie prawdopodobnie nie pojawią się w najbliższym czasie. Dominacja Windows XP i 7, awersja do Windows 8 i późniejsze ciepłe przyjęcie Windows 10 pokazują, że użytkownicy akceptują system Microsoftu takim, jakim go widzą.

Przyszłość należy do urządzeń mobilnych. Jednak użytkownicy nie chcą rezygnować z wygody korzystania z dużych ekranów. Microsoft proponuje dzisiaj aplikację Twój telefon. Ale sposobów na integracje wielu urządzeń jest wiele. Opera Touch to nowa przeglądarka mobilna Opery dostarczana jako pewna alternatywa dla Opery Mini, która, nomen omen, jest nadal rozwijana. Aplikacja została zaprojektowana do użytku w ruchu, aby można było wyszukiwać głosem, a wszystkie funkcje dostępne jedną ręką (duże ekrany smartfonów). Przycisk szybkiego działania zapewnia dostęp do funkcji natychmiastowego wyszukiwania, ostatnich kart i kilku opcji nawigacji. Opera Touch idealnie uzupełnia przeglądarkę na komputerze. Funkcja Flow łączy wszystkie urządzenia użytkownika, ale nie chodzi tutaj o mechanizm synchronizacji otwartych kart, który w różnej formule dostępny był już w wielu innych produktach. Flow pozwala wybierać i zapamiętywać odnośniki i notatki, które mają być widoczne na innych urządzeniach.

Przyszłość w rękach wizjonerów

Eksperci branży jednym tchem wymieniają sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe, blockchain, chatboty, rozszerzoną rzeczywistość i bezpieczeństwo cybernetyczne jako najważniejsze trendy, które będą napędzać rozwój oprogramowania w najbliższych latach.

Takich modnych słów jest o wiele więcej, ażeby wymienić jeszcze tylko internet rzeczy, big data, chmurę obliczeniową i konteneryzację, drony czy autonomiczne roboty. Każdy z tych trendów w ogromnym stopniu napędza rozwój technologii. Nawet, jeśli nie są one widoczne wprost, już dzisiaj decydują o tym w jaki sposób kupujemy w sklepach e-commerce, robimy przelewy w banku a wykorzystujemy nawigacje GPS w samochodzie.

Każdy z poniższych trendów to dobry materiał na oddzielny artykuł. Prawdziwa rewolucja może kryć się za hasłem blockchain. Technologia ta, chyba na wyrost utożsamiana wyłącznie z kryptowalutami, ma szansę znaleźć zastosowanie w wielu dziedzinach życia. Jeśli potraktujemy blockchain jako bazę danych, w której raz wprowadzone dane nie mogą być w żaden sposób zmienione, szybko znajdziemy nowe obszary wykorzystania tej technologii w branży finansowej, administracji publicznej i przedsiębiorstwach, które poddadzą się cyfrowej transformacji.

Mowa tutaj o nowych systemach płatniczych, obsłudze transakcji giełdowych bez pośredników, handlu energią elektryczną, prowadzeniu ksiąg wieczystych, testamentów i rożnego rodzaju rejestrów np. pojazdów, ewidencji gruntów i nieruchomości, elektronicznym głosowaniu (patrz przykład Estonii), gromadzeniu danych o umowach tzw. inteligentne kontrakty po zarządzaniu łańcuchem dostaw.

Trendy technologiczne 2019. Office w abonamencie

Model abonamentowy świetnie sprawdza się również w odniesieniu do aplikacji produktywnych. Kupujący pakiet Office 2016 lub Office 2019 dostaje w formie aktualizacji jedynie poprawki bezpieczeństwa i wydajności, ale nie nowe funkcje. Office 365 w formie subskrypcji udostępnia najnowszą wersję oprogramowania w kanale miesięcznym lub półrocznym.

Microsoft stabilnie rozwija aplikacje pakietu biurowego, ale lista zmian wprowadzonych w ostatnim wydaniu Office, 2019, w porównaniu z wcześniejszą edycją wydaje się pokaźna. Przypomnijmy: użytkownicy Office 365 już je mają! W dokumentach, arkuszach, prezentacjach i wiadomościach e-mail można teraz osadzać ikony – istnieje bogata kolekcja wbudowanych obiektów – i pliki SVG. Format ten pozwala na pracę z grafikami, w tym zmianę rozmiaru i koloru obiektu albo jego obracanie bez utraty jakości obrazu.

Funkcja integracji z usługą Microsoft Translator pozwala wygodnie tłumaczyć słowa, zdania i inne zaznaczenia tekstu na dowolny język z poziomu programów Word, Excel, OneNote i PowerPoint. Dostępna jest również wtyczka tłumacza dla Outlooka. W aplikacji Word Microsoft dodał długo wyczekiwaną możliwość tworzenia równań matematycznych w LaTeX-u. Nowa wersja Excela zawiera teraz nowe funkcje TEXTJOIN i CONCAT do łączenia tekstu oraz IFS będącą wariantem warunku JEŻELI. Z kolei Access doczekał się 11 nowych typów wykresów, włączając w to wykresy liniowe, kolumnowe i słupkowe.

Sporo nowości znalazło się w PowerPoincie. Płynna zmiana (Morph) to nowa animacja przejścia, która pozwala tworzyć wrażenie ruchu dla takich obiektów jak tekst, kształty, obrazy czy wykresy w momencie przełączania między slajdami. Funkcja Powiększenie pozwala wprowadzić nieco dynamizmu do prezentacji. Używając tej funkcji możesz łatwo przechodzić między poszczególnymi slajdami, sekcjami lub innymi obiektami np. zdjęciem aby pokazać go w prezentowanym kontekście.

Pakiet Office, podobnie jak Windows, ma się dobrze. A jeśli coś działa dobrze, nie ma potrzeby tego zmieniać. Wystarczy tylko dodawać nowe przydatne funkcje, a chętni do aktualizacji na pewno się znajdą.

Trendy technologiczne 2019. Progressive Web App

Trudno wyobrazić sobie prowadzenie złożonych obliczeń w Excelu, montaż filmów w Adobe Premiere albo projektowanie konstrukcji w AutoCAD na małym ekranie tabletu. Zostawmy jednak na boku komputery, bo przyszłość będzie należeć do aplikacji mobilnych. Nie oznacza to jeszcze, że pecety i maki odejdą w niepamięć. Wszystkie te światy mogą się świetnie przenikać za pomocą koncepcji PWA.

Progressive Web App to aplikacja internetowa, która wygląda i działa jak natywna aplikacja mobilna albo program na komputer. Chodzi o to, aby doświadczenia użytkownika były takie same na każdym urządzeniu, którego używa, z drugiej strony programiści nie musieli pisać oddzielnych wersji aplikacji dla komputerów, smartfonów, tabletów albo przystawek telewizyjnych.

Serwis appsco.pe gromadzi informacje o najlepszych aplikacjach dostarczanych w technologii PWA

Serwis appsco.pe gromadzi informacje o najlepszych aplikacjach dostarczanych w technologii PWA

Dużym krokiem w tym kierunku było wprowadzenie platformy Universal Windows Platform, która pozwala na pisanie uniwersalnych aplikacji działających na komputerach z Windows 10, telefonach z Windows 10 Mobile, konsolach Xbox One czy okularach HoloLense. Mamy tutaj do czynienia z interfejsem (API), który pozwala uruchamiać aplikacje pisane w C++, VB.NET, C, F czy JavaScript na wszystkich wspieranych urządzeniach.

Google proponuje nieco inne podejście do tematu. PWA zakłada takie tworzenie aplikacji webowych, aby korzystanie z nich przypominało pracę z klasycznym programem instalowanym na komputerze lub natywną aplikacją w smartfonie. W rezultacie te drugie nie będą już użytkownikom dłużej potrzebne.

Aby było to możliwe, aplikacje PWA muszą być dostępne nawet w przypadku braku lub słabej jakości połączenia, a więc w pewnym stopniu działać również w trybie offline. Ważne jest również, aby responsywnie wchodziły w interakcje z użytkownikiem zapewniając mu wrażenia takie same, jakie odniósłby korzystając z dedykowanej aplikacji na komputer lub smartfon. Nie było by to możliwe, gdyby nie intensywny rozwój takich technologii jak HTTP/2 czy TLS 1.3. Aby korzystać z aplikacji PWA wystarczy znać jej adres URL. Nie ma potrzeby instalowania czegokolwiek na komputerze.

Idea PWA zakłada, że aplikacje pisane są w językach webowych, a więc mogą być uruchamiane w przeglądarce internetowej jak poza nią. Nauka w szkołach programowania języków HTML5, JavaScript i różnych frameworków webowych ma więc świetlaną przyszłość.

Lista aplikacji pisanych w PWA robi się coraz dłuższa, żeby wymienić tylko Twittera, Ubera, Pinterest, Mapy Google. Warto zajrzeć na strony appsco.pe lub pwa.rocks ,aby przejrzeć szerszy katalog aplikacji PWA już dzisiaj udostępnionych użytkownikom.

Trendy technologiczne 2019. Przeglądarki motorem zmian

Nie byłoby PWA, gdyby nie intensywny rozwój przeglądarek internetowych. Na swoje 10. urodziny Google Chrome dostał kilka ważnych nowości. Na pierwszy rzut oka rzuca się nowy wygląd przeglądarki na wszystkich platformach. Odświeżony Chrome to nowy zestaw ikon, paleta kolorów oraz więcej zaokrąglonych rogów. Oprogramowanie musi się zmieniać, tak jak producenci samochodów, co 2-3 lata decydują się na odświeżenie wyglądu lub wypuszczenie nowego modelu.

Teraz Omnibox w Google Chrome prezentuje odpowiedź bezpośrednio w wynikach wyszukiwania. Funkcja ta dość dobrze działa w języku angielskim.

Teraz Omnibox w Google Chrome prezentuje odpowiedź bezpośrednio w wynikach wyszukiwania. Funkcja ta dość dobrze działa w języku angielskim.

Google chciałoby, aby Chrome nie był tylko przeglądarką, która służy do przeglądania stron internetowych. Zamiast tego Chrome ma być przyjaznym narzędzie, które pomoże wypełnić misje z codziennego życia: zaplanować podróż, wysłać e-mail, przeczytać ciekawą historię albo zdobywać nowe umiejętności.

Google, jak żaden inny producent oprogramowania, dba o bezpieczeństwo korzystających z sieci. Najnowsza wersja jeszcze lepiej potrafi wypełniać formularze, dane kart kredytowych i haseł. Wszystkie te informacje zapisywane są na koncie Google. W tym wydaniu udoskonalono też sposób, w jaki przeglądarka przechowuje hasła. Co więcej, w momencie tworzenia nowego hasła przeglądarka zaproponuje losowo wygenerowane hasło, abyś nie musiał nadwyrężać szarych komórek na wymyślanie trudnego ciągu znaków. Hasło to zostanie automatycznie zapisane w menedżerze. Podejściem tym Google chce przekonać użytkowników do używania innych haseł do każdej z internetowych usług.

Najnowsza wersja Chrome potrafi pokazywać teraz wyniki wyszukiwania bezpośrednio w Omniboksie. Jeśli ktoś nie kojarzy tej nazwy, dopowiedzmy, że Omnibox to pasek adresu połączony z paskiem wyszukiwania w Chrome. To miejsce skąd większość zaczyna surfowanie po internecie. Problem w tym, że ta funkcja zdecydowanie lepiej działa w języku angielskim.

Adobe Flash, podobnie jak technologie Microsoft Silverlight czy Adobe Air, zostały uśmiercone, kiedy Google Chrome, a później Firefox przestały obsługiwać wtyczki promując strony pisane w HTML5 i WebGL. Java – mimo braku wsparcia w najnowszych wersjach popularnych przeglądarek ma się dobrze i nadal używana jest do pisania aplikacji np. dla urządzeń osadzonych jak dekodery TV. Dostawcy aplikacji webowych np. banki poradziły sobie z brakiem wtyczki Java poprzez uruchamianie aplikacji np. podpisu elektronicznego poza przeglądarką.