Trojan w oprogramowaniu do ładowarki Energizera

Aplikacja przeznaczona do ładowarki Duo USB firmy Energizer zawierała konia trojańskiego. Z jego pomocą można przejąć całkowitą kontrolę nad zainfekowanym komputerem. O odkryciu poinformował amerykański zespół Computer Emergency Response Team (US-CERT).

Oprogramowanie, które zostało już usunięte ze strony Energizera, było przeznaczone dla Windows i Mac OS X, jednak tylko wersja dla systemów Microsoftu zawierała trojana.

Zadaniem aplikacji było informowanie o poziomie naładowania akumulatorów. Po jej instalacji, w systemie pojawiał się plik Arucer.dll, umożliwiający pobieranie i wykonywanie plików, wysyłanie plików znajdujących się na komputerze jak też modyfikację rejestrów systemu. Trojan był aktywny także, gdy ładowarka nie była podłączona do komputera.

Zobacz również:

  • Największe zagrożenia dla Windows. Dwa rodzaje szkodników zdominowały rynek
  • Zmiana komputera? Nie zapomnij o tych czterech ważnych rzeczach! [PORADA]

Trojana można się pozbyć odinstalowując oprogramowanie Energizera, lub po prostu usuwając plik Arucer.dll, znajdujący się w katalogu System32, po czym trzeba zrestartować system.

Ładowarka, która została wycofana ze sprzedaży trafiła do sklepów w 2007 r. Prócz Ameryki Północnej i Południowej, można ją było kupić także w Europie i Azji.

Więcej informacji na temat konia trojańskiego można znaleźć na stronach US-CERT oraz firmy Symantec.