Trzysta mil do kina


Kino na czterech kołach

Samochodowa elektronika umila pasażerom drogę na setki sposobów. O ile miniaturowe odtwarzacze DVD w zachodnich autach powoli stają się standardem, to na szczególną uwagę zasługuje kreatywność projektantów, umieszczających ekrany w przedziwnych miejscach (np. duży ekran dla pasażerów na tylnych siedzeniach albo małe ekraniki wbudowane... w zagłówki). Radiowe i satelitarne łącza pozwalają nie tylko na "krystalicznie" czysty odbiór ulubionej stacji, ale również na oglądanie telewizji w samochodzie, a nawet odbieranie maili i surfowanie w Internecie.

Oprócz samochodowych odtwarzaczy DVD, coraz popularniejsze staje się słuchanie plików MP3 podczas jazdy. Nowy minidysk Blaupunkta umożliwia np. odtwarzanie do 18 godzin muzyki, a TravelPilot Online pozwala na uzyskanie połączenia z Internetem. Dzięki temu, komputerowa nawigacja nie będzie już się opierać na cyfrowych mapach rejestrowanych na płytach CD-ROM, ale na aktualnych danych ściąganych w czasie rzeczywistym z Internetu. Kierowca, obserwujący na wyświetlaczu zaprogramowaną trasę podróży, będzie nie tylko wiedział, gdzie należy skręcić, by dojechać do celu, ale dowie się nawet, że w najbliższej miejscowości czekają go wielokilometrowe korki.

Bajery i gadżety

Na Internationale Funkausstellung oprócz telewizorów, głośników i wzmacniaczy nie mogło również zabraknąć nietypowych, często prototypowych urządzeń, których podstawowym zadaniem wydaje się zaskoczenie użytkownika. W produkcji wszelakich elektronicznych gadżetów tradycyjnie wyspecjalizowali się producenci z Chin i Tajwanu (od których notabene można było na targach kupić stacjonarne odtwarzacze DVD za 250 DEM). Oryginalne propozycje nie były jednak tylko domeną Azjatów, np. Grundig oferował wodoodporne radio "Hydros" do instalacji po prysznicem, Sony proponowało nowy walkman z całą elektroniką ulokowaną w słuchawkach, a JVC prezentował przenośny odtwarzacz płyt CD-MC i cyfrowe radio wyposażone w paski, umożliwiające noszenie sprzętu na plecach. Model jest odporny na wodę i kurz, a system ochrony przed uderzeniami zapewnia prawidłowe brzmienie CD nawet przy dużych wstrząsach.

Ciekawostką Samsunga jest Foto-Yepp - odtwarzacz MP3 z ciekłokrystalicznym ekranem LCD. Na karcie SmartMedia o pojemności 64 MB można umieścić kilkadziesiąt plików graficznych JPEG, które podczas odtwarzania muzyki będą tworzyć pokaz slajdów - coś w rodzaju własnego teledysku. O formacie MP3 nie zapomniał też Thomson, który wykorzystując nową procedurę kodowania plików, zaprezentował przenośny odtwarzacz MP3 z dyskiem twardym 10 GB, na którym można zmieścić aż... 5000 utworów.

Oprócz urządzeń, które niedługo pojawią się w sprzedaży, część wystawców pokazała też nietypowe rozwiązania. Należy do nich zaliczyć "Pure Music" 360 Panorama Show z jedną z pierwszych na świecie produkcji w zmiksowanym wielokanałowo cyfrowym Dolby Digital 5.1, połączonym z prezentacją na ośmiu ekranach 2,50 m x 1,80 m. Pokaz - koncert, przygotowany specjalnie na targi, połączył technikę wideo z animacją komputerową i perfekcyjnym dźwiękiem, oferując widzom stojącym w środku sceny niezwykłe doznania. Kto wie, może za kilka lat właśnie taka wieloekranowa prezentacja zdominuje domowe kina?

Cyfrowa rewolucja, która w tym roku objęła niemal wszystkie stoiska, jest wiarygodnym znakiem rozwoju nowoczesnych multimediów. Pozostaje tylko czekać, aż prezentowane produkty dotrą również do Polski. Część urządzeń z pewnością zobaczymy w listopadzie na Audio Show - niektóre będą jednak dostępne dopiero za kilkanaście miesięcy.