Turbulencje – czy będzie sezon 4? Sprawdzamy wszystkie informacje

Turbulencje to serial o dość burzliwej historii. Stworzony przez stację NBC został skasowany już po trzech sezonach, ale produkcję przejął Netflix. Czy Turbulencje zyskają sezon 4? Zebraliśmy dla Was wszystkie informacje na ten temat.

fot. Warner Brothers Television

Turbulencje – wzlot, upadek i ponowny wzlot serialu

Turbulencje (ang. Manifest) to serial stworzony w roku 2018 przez amerykańską stację NBC należącą do Warner Brothers Television. Opowiada o losach pasażerów samolotu, którzy po turbulencjach lądują w miejscu swego przeznaczenia i dowiadują się, że w rzeczywistości zniknęli aż na 5 lat. Pierwszy sezon produkcji cieszył się sporą popularnością – według danych stacji obejrzało go grubo ponad 12 milionów widzów. Dobra passa jednak skończyła się szybciej niż można przypuszczać i trzeci sezon serialu obejrzało ponad o połowę mniej osób.

I tu na scenie pojawił się Netflix. W 2021 roku streamingowy gigant wziął Turbulencje pod swoje skrzydła. Jak się szybko okazało, netfliksowi decydenci mieli nosa do tej produkcji – dwa pierwsze sezony zyskały tak wielką popularność, że platforma szybko zakupiła sezon 3. Choć trudno w to uwierzyć, Turbulencje przez 71 dni znajdowały się w top 10 najchętniej oglądanych seriali w USA i Kanadzie, z czego 19 dni serial okupował miejsce nr 1 w Stanach Zjednoczonych. Jednak stacja NBC wyraźnie straciła wiarę w projekt i podjęła decyzję o skasowaniu niegdyś obiecującego show. Fani produkcji byli oczywiście zdruzgotani, a na Twitterze powstał hashtag SaveManifest.

Zobacz również:

  • Turbulencje – sezon 4. Data premiery, fabuła, obsada. Wszystko, co wiemy o serialu

Turbulencje – co z sezonem 4?

Być może wsparcie fanów rzeczywiście zrobiło swoje, bo Netflix postanowił podarować Turbulencjom kontynuację. Jeff Rake, twórca serialu, zaoferował platformie trzy wersje rozwinięcia opowieści: w formie filmu, w formie miniserialu lub w formie pełnowymiarowego sezonu. Netflix zdecydował się na wersję maksimum i dał zielone światło do realizacji 4 sezonu Turbulencji.

Za produkcję odpowiada nie tylko Netflix, ale również Warner Brothers Television, Compari Entertainment i Universal Television. Zapowiedziano już, że sezon będzie liczył 20 odcinków, ale zostanie rozbity na dwie części – pierwsza z nich może pojawić się nawet w tym roku. Jako showrunner powróci Jeff Rake.

Zobacz także: Stranger Things - czy powstanie 5 sezon serialu Netflixa?