Twitter – płatna prognoza pogody zamiast reklam?

Popularna platforma społecznościowa Twitter właśnie uruchomiła swój nowy płatny program. Czy to oznacza koniec reklam na portalu?

Póki co tylko na terenie Stanów Zjednoczonych, jednak użytkownicy Twittera mogą korzystać już z najnowszej strony Tomorrow. Popularny portal nawiązał współpracę z dziennikarzem klimatycznym Eric'iem Holthaus'em oraz 18 kolejnymi klimatologami i utworzył nowy serwis pogodowy. Dostępne będą zarówno wersja bezpłatna oraz subskrypcja za 10 dolarów miesięcznie. Co otrzymamy w ramach tej kwoty?

Nowy program dostępny jest póki co w 16 największych miastach w Stanach Zjednoczonych. Poza głównym inicjatorem i grupą klimatologów, w programie weźmie także udział grupa 20-30 dziennikarzy i zespół edytorski. W ramach subskrypcji otrzymamy newsletter oraz dłuższe treści i artykuły, a także sesje Q&A dotyczące klimatu oraz pogody z autorami tekstów. Ponadto możliwe będzie także śledzenie relacji oraz pytania na żywo do specjalistów w trakcie poważnych zdarzeń pogodowych, jak śnieżyce, czy huragany.

Celem programu Tomorrow jest obecność na 50 dużych rynkach do końca roku. Do 2022 roku planowane jest otwarcie się na rynki międzynarodowe, gdzie tego typu programy nie istnieją, jak Brazylia, czy Indie. Twitter ma także nadzieję na otwarcie podobnych programów dziennikarstwa lokalnego. Czy doczekamy się także wersji przeznaczonej na polski rynek?

Uruchomienie portalu Tomorrow pokazuje, że Twitter planuje przestać polegać na reklamach, jako głównym źródle finansowania. Kolejnym działaniem na to ukierunkowanym były zmiany w Spaces. W sieci pojawiały się także plotki, mówiące o kolejnym programie działającym na bazie miesięcznej subskrypcji: Twitter Blue. Ma on umożliwić użytkownikom między innymi cofanie opublikowanych tweetów oraz usunięcie reklam.

Zobacz także: Samsung Galaxy Note powróci! Premiera możliwa w 2022 roku.