Twórca Gears of War pokieruje zespołem odpowiedzialnym za Diablo 4

Rod Fergusson, jeden z autorów sukcesu marki Gears of War, opuszcza Microsoft na rzecz studia Blizzard, gdzie pokieruje zespołem odpowiedzialnym za Diablo 4.

Blizzard nie jest ostatnio w najlepszej formie, a to m.in. za sprawą kiepskiego przyjęcia Warcraft 3 Reforged i ostatniej aktualizacji do World of Warcraft - Visions of N'zoth. Wydaje się jednak, że legendarny deweloper nie radzi sobie już od pamiętnego Blizzconu w 2018 roku, kiedy to zaprezentowano m.in. Diablo Immortal - mobilną odsłonę kultowego hack&slasha. Krytyka jaka wylała się wówczas na studio była tak ogromna, że prace nad grą trwają do dzisiaj i wydaje się, że twórcy po prostu boją się ją wypuścić na rynek. Później wcale nie było lepiej, Battle for Azeroth - siódmy dodatek do World of Warcarft to ciągłe wzloty i upadki. Gdy już się wydaje, że zespół odpowiedzialny za grę wreszcie zrozumiał o co chodzi wiernym fanom cyklu, to chwilę później wszystko niweczą kolejnymi, często niezrozumiałymi decyzjami.

Jak do tego dodamy liczne kontrowersyjne wypowiedzi czy bany nakładane na zawodowych e-sportowców, to wyłania nam się obraz upadłej legendy, czyli współczesnego Blizzarda. Obecnie wydaje się, że tylko idealnie dopracowane Diablo 4 może przywrócić Blizzard do dawnej chwały. Najwyraźniej sprawę z tego zdaje sobie również deweloper, bo właśnie sięgnął po jednego z najbardziej utalentowanych ludzi w branży i "wyrwał" go samemu Microsoftowi. O kim mowa? Oczywiście o Rodzie Fergussonie, czyli ojcu serii Gears of War i liderze studia The Coalition, które obecnie zawiaduje marką. Sam zainteresowany poinformował dzisiaj, że już od przyszłego miesiąca będzie pracownikiem studia Blizzard, gdzie będzie nadzorował rozwój cyklu Diablo.

Rod Fergusson zajmował się marką Gears of War od samego jej początku, jak podkreślił w pożegnalnej wiadomości - "Pracę nad Gears of War rozpocząłem ponad 15 lat temu i od tego czasu była to radość mojego życia, ale teraz czas na nową przygodę". Warto dodać, że Fergusson w swojej karierze pracował również nad takimi seriami jak BioShock czy Half-Life.

Phil Spencer - szef Xboxa, nie mógł przejść obojętnie obok tej wiadomości i podziękował Fergussonowi za pracę na rzecz marki Gears of War.

Dziękuję Ci za pasję i wysiłek włożony w Gears i Xbox oraz pracę, którą wykonałeś, aby zbudować światowej klasy zespół w The Coalition. Powodzenia w następnej podróży. - Phil Spencer

Trzeba przyznać, że jest to odważna decyzja. Przejście z dobrze znanego (i znacznie spokojniejszego) środowiska, które ma za sobą bardzo udane produkcje, do pogrążonego w kryzysie Blizzarda i nadzorowanie najważniejszego obecnie projektu firmy, wymaga nie lada pewności siebie. Miejmy nadzieję, że Fergusson pomoże Blizzardowi stworzyć takie Diablo 4, o jakim marzymy.

źródło: Twitter