Twórcy Borderlands 3 i The Last of Us są pod ogromnym wrażeniem możliwości PlayStation 5

Twórcy gier postanowili tłumnie wyrazić swoje opinie, na temat danych technicznych nadchodzącego PlayStation 5.

Wczoraj odbyła się oficjalna transmisja na żywo, podczas której Sony ogłosiło specyfikację swojej nowej konsoli – PlayStation 5. Na reakcje ze strony deweloperów gier nie trzeba było długo czekać. Na serwisie Twitter pojawiło się wiele komentarzy od ważnych osobistości branży, nie wszystkie jednak były pochlebne.

Kurt Margenau z Naughty Dog stwierdził, że PlayStation 5 zaoferuje największy skok technologiczny w jego karierze. Podobny zachwyt wyraził jego kolega ze studia - Anthony Newman, twierdząc, że dzięki takim podzespołom znikną dotychczasowe ograniczenia, co fundamentalnie zmieni proces tworzenia gier. Jednak, pomijając faktycznie imponującą specyfikację, to co innego mogliby powiedzieć członkowie jednego z czołowych, wewnętrznych studiów Sony.

Mniej entuzjastyczną reakcję wykazał były pracownik Naughty Dog – James Cooper, ale jego niezadowolenie nie dotyczyło przedstawionych informacji. Poczuł się on dotknięty tym, że jako przykład ograniczeń stawianych twórcom przez PlayStation 4, przedstawiono Uncharted 4, nad którym pracował Cooper. Zapytany przez jednego z fanów czy uważa, że nowa konsola faktycznie pozwoli twórcom projektować lepsze gry, odpowiedział jednak twierdząco, choć zaznaczył, że wszystko zależy od deweloperów.

Najwięcej zastrzeżeń pojawiło się w stosunku do treści i formy, w jakiej przedstawiono informacje podczas konferencji. Wbrew oczekiwaniom, nie ujawniono ceny nowej konsoli, daty premiery, ani nie pokazano jak będzie się ona prezentować wizualnie. Samo wystąpienie prowadzącego – Marka Cerny'ego, było również przydługie, monotonne i wypełnione technicznym żargonem. Swoimi spostrzeżeniami postanowił podzielić się m.in. Matt Phillips z Big Evil Corpporation (twórcy Tanglewood).

Jako twórca gier z 15-letnim doświadczeniem, z 24 tytułami AAA na koncie, które ukazały się na wszystkich urządzeniach Nintendo, Microsoft i PlayStation, ani ja, ani nikt w mojej branży nie używa określenia "teraflop" jako jednostki miary. Porzuć to słowo, jest zupełnie bez znaczenia. - Matt Philips

Swoje wsparcie okazał z kolei Randy Pitchford, szef studia Gearbox Software, który napisał na Twiterze: To jest świetne. Jestem bardzo podekscytowany.

Miejmy nadzieję, że obecne problemy spowodowane koronawirusem nie wpłyną na premierę najnowszej konsoli Sony i wkrótce sami przekonamy się o jej możliwościach. Jeśli chcielibyście zobaczyć, jak faktycznie wygląda Uncharted 4 (a wygląda naprawdę dobrze), gra jest dostępna na wyłączność PlayStation 4.

źródło: gamesradar.com