Tydzień z... (dyskiem SSD)

Jeśli już tu dotarłeś, zapraszam też do materiałów:

Dysk SSD - dzień 1., ogólne wrażenia

Dysk SSD - dzień 2., benchmarki

Jak pewnie wiecie, w laptopie wysiadł mi dysk - więc od paru dni korzystam z zapasowego komputera. Drugiego HDD chwilowo nie kupuję, bo ciągle się waham, czy warto inwestować w tego trupa.

Mniejsza o moje rozterki.

Wpadłem dziś na pomysł, że w międzyczasie mogę od któregoś producenta pożyczyć na tydzień-dwa napęd SSD, a w zamian opisać swoje wrażenia z pracy z tymże sprzętem. W blogu, oczywiście całkowicie jawnie ("Napęd mamy od producenta X, wypożyczony na okres Y").

Co myślicie o takim eksperymencie? Podoba się Wam? Warto go zrobić?

Ps. Nie myślałem, że ten tytuł wywoła aż takie emocje. Tak czy siak: gdybyście szukali drukarek kompatybilnych z Linuksem, odwiedźcie tę stronę. Ale lepiej nie liczcie, ile jest kompatybilnych - i jak Vista wypada na tle Linuksa - bo wyjdzie Wam jeszcze mniej niż mnie. :)