UKE: naziemna telewizja cyfrowa a zakup nowego telewizora

Do 2013 roku w Polsce zostanie wstrzymane analogowe nadawanie sygnału telewizyjnego. Wymiana starego telewizora na nowszy model może nie zapewnić gwarancji odbioru naziemnej telewizji cyfrowej. Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej apeluje, aby nie dokonywać pośpiesznych zakupów nowych telewizorów ze względu na brak jasności co do standardu wykorzystywanego do cyfrowej emisji.

Według projektu KRRiT, analogowy sygnał telewizyjny zostanie wyłączony najpóźniej do 31 lipca 2013 roku. Do tego czasu naziemna telewizja cyfrowa ma być dostępna w całym kraju. Aby móc z niej korzystać będzie potrzebny odbiornik wyposażony w odpowiedni tuner albo zewnętrzny dekoder DVB-T, który zostanie podłączony do telewizora. Problem nie dotyczy osób, które chcą korzystać wyłącznie z kablówki lub platform satelitarnych.

Informacje na temat cyfryzacji rynku telewizyjnego mocno wpłynęły na telewidzów, którzy już zaczęli kupować nowoczesne odbiorniki. Anna Streżyńka, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej zwraca uwagę na fakt, że sama wymiana telewizora na nowszy nie oznacza, że będziemy mieć dostęp do naziemnej telewizji cyfrowej. Apeluje o wstrzymanie zakupów do czasu wyjaśnienia sytuacji.

"Sprzedawcy w ramach promocji sprzedają nowoczesne telewizory, które nie są wyposażone w odpowiedni dekoder. Odbiorniki pochodzą z zachodniej Europy, gdzie również dokonuje się zmiana sygnału nadawania. A skoro tam już się nie przydadzą, to zostały rzucone na nasz rynek. Często sprzedawcy sami nie wiedzą, albo specjalnie nie informują o tak istotnych sprawach. Dlatego z zakupem nowego telewizora przystosowanego do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej najlepiej poczekać, aż Ministerstwo Infrastruktury wyda rozporządzenia dotyczące standardów technicznych DVB-T" - mówi dla PC World Jacek Strzałkowski, rzecznik prasowy Urzędu Kontroli Elektronicznej.