USA nowym liderem wydobywania kryptowalut

Przez pewien czas Chiny były globalnym centrum wydobywania kryptowalut. Jak jednak wiemy, już nie są, a na ich miejsce weszły Stany Zjednoczone.

Ivan Babydov z Pexels

Choć wartość kryptowalut takich, jak Bitcoin czy Ethereum potrafi zachowywać się jak kolejka górska, ich wydobywanie wciąż się opłaca. Najnowsze dane z Cambridge Bitcoin Electricity Consumption Index pokazują, że większość kopalń przeniosła się z Chin do Stanów Zjednoczonych i to właśnie obecnie ten kraj dzierży palmę pierwszeństwa w wydobywaniu cyfrowych pieniędzy. Jeszcze do połowy roku 46% Bitcoinów wydobywane było w Chinach, zaś w USA - 16,8%. Od sierpnia wydobycie w Chinach spadło do 0% (powodem zakazanie wydobywania kryptowalut przez władze), a USA wyskoczyły na pozycję lidera z wydobyciem 35,4%. A za nimi znajduje się... Kazachstan z wynikiem 18,1%.

CBECI podliczyło, że na wydobywanie Bitcoinów poświęcono we wrześniu b.r. aż7,97 terawatogodzin. A ja przypomnę, że w ubiegłym miesiącu firma zajmująca się kopaniem kryptowalut kupiła elektrownię w USA, aby kopać bez ograniczeń mocy. Tak natomiast prezentuje się zestaw krajów pod wzgledem ilości energii elektrycznej poświęcanej na kryptowaluty.

Zobacz również:

  • Energetyczny kryzys dużego kraju. Powód? Górnicy!
  • Powstanie Bitcoin City. To nie żart
  • W USA kupisz bilety do kina za kryptowalutę!
USA nowym liderem wydobywania kryptowalut

Grafika: Cambridge Bitcoin Electricity Consumption Index

Źródło: TechSpot