USA ostrzega Wielką Brytanię przed wykorzystaniem technologii 5G od Huawei

USA określa dalszą współpracę Wielkiej Brytanii i Huawei mianem "szaleństwa".

Wielka Brytania od kilku lat współdziała z Huawei przy tworzeniu krajowej infrastruktury związanej z sieciami komórkowymi. Brytyjczycy zamierzali kontynuować swoją współpracę z chińskim producentem również przy okazji wdrażania sieci 5G, jednak liczne oskarżenia pod adresem Huawei spowodowały, że wśród urzędników państwowych Wielkiej Brytanii zaczęły narastać obawy co do dalszych działań.

USA od miesięcy toczy wojnę handlową z Chinami, największymi ofiarami konfliktu byli do tej pory chińscy producenci związani z nowymi technologiami jak ZTE czy Huawei. Amerykańscy decydenci przy każdej możliwej okazji nawołują do bojkotu chińskiej technologii związanej z 5G. Nie inaczej jest tym razem.

Jak donoszą dziennikarze Bloomberga, wyżsi urzędnicy amerykańscy, odwiedzili wczoraj Londyn w ostatniej próbie przekonania władz brytyjskich do całkowitego zerwania współpracy z Huawei. Ponoć podczas spotkania amerykanie przekazali dokumentację techniczną, która miała zawierać dowody na to, że niemożliwe jest wykorzystanie technologii Huawei do stworzenia infrastruktury 5G, bez ryzyka dla bezpieczeństwa narodowego.

Przedstawiciele rządu USA odmówili komentarza w tej sprawie, podkreślając jedynie, że kontynuacja współpracy Wielkiej Brytanii z Huawei byłaby „niczym innym jak szaleństwem”.

Rząd Brytyjski wciąż nie podjął jednoznacznej decyzji co do dalszej kooperacji z Huawei. Były szef brytyjskiej służby bezpieczeństwa MI5 - Andrew Parker, twierdzi, że nie widzi żadnych przeciwwskazań co do współpracy z chińskim gigantem telekomunikacyjny. Jego zdaniem bezpieczeństwo danych wywiadowczych, szczególnie tych wymienianych pomiędzy USA a Wielką Brytanią, nie będzie zagrożone. Dodał on również, że należy zastanowić się nad tym jak wspólnie budować technologię przyszłości, a nie, od tak, odcinać się od chińskich rozwiązań.

Huawei stanowczo utrzymuje, iż ich technologia nie umożliwia, w żaden sposób, wykradanie danych. Włodarze chińskiego producenta stanowczo odcinają się również od plotek wiążących ich z odgórnymi rozkazami rodzimego rządu. Były prezes Huawei - Liang Hua, stwierdził w maju zeszłego roku, że nie ma takich praw, które mogłyby zmusić Huawei do zbierania danych wywiadowczych od obcych rządów.

źródło: gizmochina.com/bloomberg.com