Ubisoft zamierza zrezygnować z gier z otwartym światem

Ubisoft zamierza mocno zmienić swoje podejście do tworzenia gier. W odstawkę mogą pójść gry z otwartym światem.

Ubisoft wyspecjalizował się w grach z otwartym światem. Niestety, producent trochę się w tym zapętlił i od lat raczy nas licznymi produkcjami wykorzystującymi podobne mechaniki. Bez względu czy była to kolejna odsłona serii Far Cry, Ghost Recon czy Assassin's Creed, gracze z łatwością dostrzegali, że pewne elementy rozgrywki kopiowane były wręcz jeden do jednego. Wydany w zeszłym roku Ghost Recon Breakpoint miał być prawdziwym powiewem świeżości - połączenie taktycznej rozgrywki, znanej z serii Ghost Recon i elementów surwiwalu miało zapewnić grze długą żywotność. Tymczasem w dniu premiery okazało się, że Breakpoint to nieudany eksperyment, w którym Ubisoft przeszedł sam siebie i skopiował tak wiele elementów z innych swoich produkcji, że zabrakło już miejsca dla mechanik znanych fanom serii Ghost Recon. Produkcja okazała się tak kiepska, że nawet cyfrowy sklep Sony (który bardzo niechętnie dokonuje zwrotów) bez żadnego problemu oddawał wszystkim pieniądze.

Choć nie powinno się cieszyć z cudzego nieszczęścia, to w przypadku ostatniej produkcji Ubisoftu naprawdę ciężko jest znaleźć jakieś pozytywy. Jedyny może być taki, że francuski producent postanowił gruntownie zmienić swoją politykę dotyczącą produkcji i wydawania gier. Wiemy już, że przesunięto daty premier wszystkich zapowiedzianych produkcji, w tym: Watch Dogs Legion, Gods & Monsters czy Rainbow Six Quarantine. Co więcej, jak donoszą liczne źródła, Ubisoft planuje restrukturyzację swoich kluczowych zespołów, aby zapewnić większą różnorodność prezentowanych tytułów. Co to oznacza dla nas, graczy?

Spekuluje się, że producent chce znacząco ograniczyć wydawanie gier z otwartym światem, a jeśli już będzie to robił, to chce większej różnorodności i specjalizacji w konkretnym kierunku, jak np. uczynił to z serią Assassin's Creed, która od czasów wydania Origins coraz mocniej skręca w stronę pełnoprawnej gry RPG. Możliwe zatem, że doczekamy się również powrotu niektórych serii do swoich korzeni. Powrót Ghost Recon do czasów Advanced Warfighter? Nowy Splinter Cell? Ubisoft naprawdę ma na czym pracować. Co więcej, włodarze firmy nie ukrywają, że zamierzają również mocno inwestować w zupełnie nowe marki, jak wspomniane już Gods & Monsters.

Choć porażka Ghost Recon Breakpoint wstrząsnęła Ubisoftem, to być może firmie był potrzebny taki sygnał ostrzegawczy. Miejmy nadzieję, że francuski producent wyciągnie z tej lekcji odpowiednie wnioski.

źródło: wccftech.com