Ubuntu 6.06 = dobry Linux!

Multimedia - uch!

Tutaj od lat bez zmian. Windows XP potrafi odtwarzać tylko MP3, do DVD wymagane jest dokupienie dekodera (do Visty już nie). Ze względu na obostrzenia patentowe SuSE bez dodatkowych bibliotek nie radzi sobie ani z DVD, ani z MP3. To samo mamy, niestety, w Ubuntu: zanim posłuchamy muzyki czy pooglądamy filmy, konieczne będzie zainstalowanie kodeków. Na tym tle pozytywnie wyróżnia się polski Aurox i francuska Mandriva, w których praktycznie każde multimedia obsługiwane są bez potrzeby ingerencji ze strony użytkownika.

Problem z plikiem MP3 - tutaj bez pomocy forumowiczów może być nam ciężko

Problem z plikiem MP3 - tutaj bez pomocy forumowiczów może być nam ciężko

Zdajemy sobie sprawę, że brak kodeków związany jest z chęcią uniknięcia problemów z prawnikami na terenie Stanów Zjednoczonych. Tym niemniej za obsługę multimediów "z pudełka" Ubuntu może dostać tylko minusa. Miejmy nadzieję, że wraz z rozpowszechnieniem się formatu Ogg Vorbis i nośników następnej generacji (HD DVD, Blu-ray) problem zniknie.

Aplikacje i inne wersje

Pod względem aplikacji Ubuntu nie wyróżnia się znacząco od innych nowoczesnych dystrybucji Linuksa: do obróbki grafiki mamy GIMP-a, do obsługi poczty elektronicznej bardzo funkcjonalny (choć czasami dość ociężały i awaryjny) program Ximian Evolution, do pracy biurowej OpenOffice.org 2.0.2, do multimediów umiarkowanie przyjemny dla oka Totem i Rhythmbox, do przeglądania Internetu wreszcie - Mozillę Firefox. Ubuntu 6.06 powinien zatem świetnie poradzić sobie w przypadku sekretarki potrzebującej maszyny do prostych prac biurowych albo studenta, który kupił laptop i chce nosić go ze sobą na zajęcia.

Instalowanie dodatkowych aplikacji

Instalowanie dodatkowych aplikacji