Ubuntu Linux kontra Windows Vista


Cena

Ubuntu Linux kontra Windows Vista

Internet Explorer 7 i Windows Defender tworzą bardzo dobraną parę. Przy odrobinie zdrowego rozsądku użytkownik Visty nie potrzebuje nawet programu antywirusowego.

Na koniec zostawiliśmy sobie jeden z najistotniejszych argumentów: cenę. Zależy nam bowiem na ostatecznym rozprawieniu się z dwoma mitami: 1. Windows jest drogi, 2. Linux jest darmowy.

1. Na forach dyskusyjnych często można przeczytać, że użytkownik X nie kupi Windows, bo go na to nie stać. Niestety, jego słowa traktowane są poważnie. Wykonajmy prosty rachunek: Windows XP Home w wersji OEM kosztuje 300 złotych. Po jednorazowym zainstalowaniu na komputerze system "przykleja" się do niego i nie może być przeinstalowany na nowszą maszynę.

Komputer służy ci mniej więcej trzy lata, zanim całkowicie go zmodernizujesz lub oddasz znajomemu. Wystarczy, że w tym czasie odłożysz z każdej wypłaty niecałe 9 złotych, a uzbierasz na następną wersję Windows. Dziewięć złotych to mniej niż kosztuje abonament telefoniczny, abonament RTV, a nawet najtańsza opcja łącza internetowego.

2. Linuksa można pobrać nieodpłatnie z Internetu, ale rzadko udaje się osiągnąć optymalne wyniki tuż po instalacji. Nawet Ubuntu - jedna z najlepszych dystrybucji na rynku - wymaga od kilku godzin do kilku tygodni cyzelowania. Pozostaje pytanie, jak bardzo cenisz swój czas. Zarabiasz dziennie 40 czy 400 złotych? Lubisz zdobywać wiedzę i poznawać nowe systemy, czy raczej zależy ci na braku problemów?

Sprawę porównania kosztów używania (TCO) Windows i Linuksa badało wiele komisji, lecz jednoznacznych wyników ciągle brak - choć trzeba przyznać, że system spod znaku pingwina częściej wygrywa niż przegrywa. Z tego powodu nasz werdykt brzmi 1:0,5 (Linux : Windows).

Podsumowanie

Musimy przyznać, że werdykt nas zaskoczył: Linux osiągnął łącznie 7,75, a Vista zaledwie 6,5 punktu! Wydaje się, że nie ma lepszego systemu operacyjnego do komputerów biurkowych niż Ubuntu Linux ewentualnie SUSE w wersji bezpłatnej lub komercyjnej.

Dlaczego zatem nie obserwujemy masowego przechodzenia na systemy alternatywne? Naszym zdaniem, przede wszystkim dlatego, że każdy z nas ma swoje sympatie i antypatie.

Co ważniejsze, o przejściu na nowy system rzadko decydują jego zalety - dystrybucje Linuksa, Windows XP i Visty mają bardzo wyrównany poziom. Użytkownik zwraca raczej uwagę na aspekt negatywny, zadając sobie pytanie: czy gra X się tu uruchomi? Czy karta graficzna Y zostanie w pełni obsłużona? Jak już wspominaliśmy, jedna niedoróbka - i konieczność przezwyciężenia lenistwa - może przeważyć dziesięć potężnych zalet. Właśnie dlatego nawet Ubuntu, choć dobre, dopracowane i wygodne, nie zdobędzie popularności tak szybko, jak Windows Vista.

Obu systemom biorącym udział w batalii życzymy powodzenia, bo ostatecznym zwycięzcą tego zmagania będziesz ty, użytkownik komputera.