Ulepszony iPhone 8 może stać się hitem

Apple może wydać nowego iPhone'a na rynek w marcu 2020 roku, którego konstrukcja oparta będzie na modelu 8.


Apple może wydać telefon w marcu 2020 roku z obudową, jaką znamy z modelu 8 i procesorem A13. Jeżeli Apple racjonalnie wyceni nowego iPhone'a, i faktycznie będzie on tani, to zapewne z miejsca stanie się hitem sprzedażowym.

Pomimo względnej niepopularności telefonów z małymi ekranami na całym świecie, zagorzali fani iPhone'a SE oczekują od Apple wypuszczenie odświeżonej wersji tego modelu. Ci użytkownicy po prostu chcą małego telefonu w niższej, ale nie niskiej cenie z nowoczesnymi podzespołami umieszczonymi w kompaktowej obudowie.

Źródło: macworld.com

Źródło: macworld.com

Według najnowszego raportu opublikowanego przez Economic Daily News Apple nie planuje wprowadzenia na rynek nowego iPhone'a SE, a przynajmniej nie w formie z 4 calowym ekranem, który znany jest z poprzedniego modelu. Firma rzekomo ma pracować nad wprowadzeniem nowego urządzenia w starej obudowie. Nie zdziwilibyśmy się, gdy Apple zdecydowało się na taki krok. W końcu firma słynie z odświeżania swoich urządzeń zamiast wypuszczać na rynek zupełnie nową konstrukcję. Przez wiele lat prezentowano iPhone'a, który po roku był odświeżany i dostawał literę S na końcu. W 2016 roku zaprezentowano także iPhone'a SE, który z zewnątrz był niczym innym, jak iPhone 5s z 2013 roku (nawet ekran i Touch ID były identyczne), a w środku umieszczono podzespoły z modelu 6s.

iPhone 8 z A13

Według źródeł EDN, Apple planuje wprowadzić do sprzedaży nowy telefon w marcu 2020 roku o konstrukcji podobnej do 4,7-calowego iPhone'a 8. Oznacza to duże ramki wokół ekranu LCD i Touch ID, co jest przeciwieństwem do konstrukcji iPhone'a Xr, który posiada ekran z Notch'em i FaceID. Telefon ma być wyposażony w pojedynczy obiektyw aparatu głównego.

W środku miałby się znajdować nowy procesor Apple A13, który dopiero zostanie zaprezentowany jesienią tego roku wraz z premierą nowych modeli iPhone'a.

Apple prawdopodobnie przyjmie taki sam schemat działania, jak w przypadku modelu SE. Po prezentacji swoich flagowych iPhone'ów jesienią odczeka jakiś czas i wprowadzi tańszy model wyposażony w najnowsze podzespoły i obudowę z iPhone'a 8. Opóźnienie czasowe jest konieczne, aby tani model nie odebrał klientów flagowym urządzeniom.

Cena jest bardzo ważna

Źródło: apple.com

Źródło: apple.com

Popularność iPhone'a SE nie wzięła się tylko z tego, że ludzie w 2016 roku chcieli mieć mały telefon. Wbrew pozorom głównym motorem napędzającym sprzedaż najmniejszego iPhone'a była rozsądna cena. Najtańszy iPhone SE o pojemności 16 GB sprzedawany był za 2149 zł (399 dolarów). W tym samym czasie iPhone 6s 16 GB kosztował 3199 zł. iPhone SE o pojemności 64 GB nadal był 550 zł tańszy niż podstawowa wersja iPhone'a 6s. Fakt ten w połączeniu z najnowszymi dostępnymi parametrami technicznymi spowodował, że iPhone SE sprzedawał się lepiej, niż planowało samo Apple.

EDN ujawnia, że nowy iPhone zamknięty w obudowie modelu 8 ma startować z poziomu 649 dolarów (około 2470 zł) za wersję ze 128 GB wbudowanej pamięci masowej. Jest to znaczny wzrost ceny w stosunki do iPhone'a SE, którego cena w USA startowała od 399 dolarów (około 1520 zł). Tak wycenionego urządzenie nie da się nazwać średniakiem, w szczególności w Chinach i Indiach, gdzie popularne są znacznie tańsze telefony.

Jeżeli nowy model iPhone'a miałby być sprzedawany w wersji posiadającej w standardzie 128 GB wbudowanej pamięci masowej oznacza to, że byłby tańszy o 149 dolarów (około 570 zł) od iPhone'a Xr w wersji 128 GB. Słyszeliśmy już plotki, jakoby Apple jesienią miało obniżyć ceny iPhone'a o 100 dolarów (około 380 zł). Jeżeli tak by się stało nowy iPhone 8 powinien być sprzedawany za 549 dolarów (około 2087 zł). Mogłoby to oznaczać, że w Polsce cena startowała by od 2499 zł (choć bardziej realne są okolice 3000 zł). Byłby to najtańszy nowy iPhone od czasów modelu SE i z pewnością dobrze by się sprzedawał.

Źródło: apple.pl

Źródło: apple.pl

Obecnie iPhone 8 w wersji 64 GB sprzedawany jest za 2979 zł, a iPhone 7 w wersji 32 GB za 2229 zł. Należy dodać, że oba te urządzenia nie należą do najnowszych konstrukcji. Nowy model mógłby je zastąpić i dodatkowo uatrakcyjnić cenowo gamę modelową.

Źródło: apple.pl

Źródło: apple.pl

Jeżeli Apple naprawdę chcę, aby nowy model stał się hitem sprzedażowym nie może wycenić go drożej niż na 599 dolarów (około 2276 zł). W tej cenie sprzedawany jest obecnie w USA model 8. Oznaczało by, to, że w Polsce iPhone ten byłby sprzedawany za 2979 zł. To dużo, ale nadal ponad 700 zł mniej, niż trzeba zapłacić za podstawowego iPhone'a Xr.

Źródło: macworld.com

Źródło: macworld.com

Nie tego oczekują fani iPhone'a SE

Tak, jak wyżej wspominaliśmy w głównej mierze to cena spowodowała, że iPhone SE stał się tak popularnym modelem. Wybierany on był także chętnie przez użytkowników poprzednich modeli, którzy pragnęli jak najmniejszego urządzenia. Obecnie smartfony stają się z roku na rok coraz większe, a producenci starają się upchnąć jak największe ekrany nie zważając na ergonomię użytkowania. 6 calowy smartfon w 2019 roku to norma. Dla osób, które nie chciały ulec temu trendowi iPhone SE był jedną z niewielu alternatyw. Od tego czasu minęło jednak 3 lata, a użytkownicy modelu SE poszukują godnego następcy dla swojego modelu.

Nowy iPhone 8 z pewnością nie zadowoli użytkowników SE. iPhone 8 może mieć 4,7 calowy ekran, który nie wydaje się szczególnie duży, ale za sprawą wielkich ramek, które go ocalają wcale nie jest małym smartfonem. Jego wymiary są bardzo podobne do modelu Xs.

Dlaczego Apple nie chce małego iPhone'a?

Źródło: macworld.com

Źródło: macworld.com

Pewnie zastanawiasz się dlaczego Apple nie chcę stworzyć odświeżonej wersji małego iPhone'a. Głównym źródłem problemów jest konstrukcja. Obudowa iPhone'a SE prawdopodobnie ma za małą powierzchnię, aby pomieścić nowoczesny procesor, dużą ilość czujników, aparat fotograficzny wysokiej jakości i baterię o przyzwoitej pojemności. iPhone 7 i 8 to najmniejsze modele smartfonów Apple po SE. Innym wyjściem z sytuacji byłoby zaprojektowanie nowego rodzaju obudowy o wymiarach mieszczących się pomiędzy modelem SE a 8. Projekt ten spowodowałby jednak znaczne podwyższenie kosztów produkcji, dlatego bardziej prawdopodobne jest odświeżenie modelu 8.

Uważamy, że na rynku jest miejsce dla tańszego modelu iPhone'a, który będzie posiadał nowoczesne podzespoły umieszczone w starej obudowie.