Usprawniamy komórkę

Komórki, przydatne i funkcjonalne urządzenia, mają jedną poważną wadę - cenę. Przedstawiamy kilka porad, dzięki którym w łatwy sposób rozszerzysz funkcjonalność nawet starszego telefonu komórkowego - i to bez większych wydatków.


Komórki, przydatne i funkcjonalne urządzenia, mają jedną poważną wadę - cenę. Przedstawiamy kilka porad, dzięki którym w łatwy sposób rozszerzysz funkcjonalność nawet starszego telefonu komórkowego - i to bez większych wydatków.

Artykuł ten w zasadzie przeznaczony jest dla osób, które posiadają telefony komórkowe poprzednich generacji, jednak i właściciele rozbudowanych komórek z pewnością znajdą tu coś dla siebie. Nawet komórka o skromnych możliwościach, zakupiona w promocji za złotówkę, dzięki midletom Java wzbogaci się o wiele nowych funkcji i może zaskoczyć swoimi możliwościami osobników lekceważących sprzęt tej klasy.

Użytkowników komórek podzieliłbym na trzy grupy. W pierwszej z nich znajdują się ludzie dbający o to, aby ich telefon był jak najbardziej na czasie. Są to posiadacze smart phone'ów, komórek z kamerami video, wyposażonych w dużo pamięci, Bluetooth, które pozwalają także służyć jako odtwarzacze MP3, krótkich filmów, radia, a nawet telewizji. W drugiej grupie znajdują się osobnicy którzy traktują komórkę czysto użytkowo.

Ma ona ładnie wyglądać, służyć do rozmów i mieć atrakcyjny abonament. Tacy użytkownicy traktują komórkę jako przenośny telefon i zwykle nie wykorzystują nawet 10% jej możliwości. W trzeciej grupie znajdują się ludzie, którzy ze względów ekonomicznych, decydują się na ofertę na kartę. Komórka służy im głównie do odbierania telefonów, pisania SMS-ów, a także do wszystkiego na co pozwalają jej możliwości. W ofercie komórek na kartę znajdują się telefony za „zeta" - są to zwykle telefony poprzednich generacji, tzw. ekonomiczne modele, które w porównaniu do swych bardziej rozbudowanych braci posiadają niewiele funkcji. Jeśli jednak umożliwiają nam one korzystanie z midletów JAVA, ich możliwości mogą zostać rozbudowane i to często w całkiem sporym stopniu.

Skromne możliwości Nokii

Modeli komórek jest jak wiadomo bardzo wiele i na początek wypadałoby się dokładnie zorientować, jakie możliwości ma posiadany przez nas telefon. Wizyta na stronie producenta pozwoli nam dokładnie zapoznać się z jego specyfikacją, chociaż część pojęć użytych w opisie może okazać się nieco niezrozumiała. Wyjaśnieniem wszelkich terminów zajmiemy się w trakcie tego tekstu. Jako przykładem w artykule posłużę się własnym, nieco już zdezelowanym aparatem - ale opisane tu aplikacje mogą być uruchomione na każdym komórkowcu ze wsparciem odpowiedniej wersji Java. Sprzętem testowym jest dość popularna NOKIA 2610 - klasyczny przykład „biednego" telefonu. Zacznijmy może od tego, czego ów telefon NIE posiada:

Posiadana przeze mnie komórka nie obsługuje łączności bezprzewodowej wykorzystywanej w celu przesyłania danych z innymi urządzeniami. Z początku telefony komórkowe do łączności bezprzewodowej wykorzystywały port podczerwieni (IrDA - Infrared Data Association). Port ten wymaga połączenia bezpośredniego punkt-punkt (czyli oba urządzenia wyposażone w port podczerwieni muszą się „widzieć") i umożliwia transfer z szybkością do 4Mb/s. Jest to rozwiązanie bardzo tanie - port podczerwieni do komputera wtykany w złącze USB można zakupić dosłownie za parę złotych.

Rozwiązanie to jest wypierane przez technologię Bluetooth, która korzysta z pasma radiowego i zwykle działa w zasięgu od 10 do 100 metrów. Adaptery Bluetooth na USB stały się tak popularne, że w obecnej chwili dostępne są za cenę kilkudziesięciu złotych. Połączenie komórki z komputerem jest podstawową czynnością, po której możemy w ogóle cokolwiek zacząć robić.

Bez kabla ani rusz

Jeśli wasza komórka, podobnie jak moja, nie ma możliwości łączności bezprzewodowej, należy wyposażyć ją w odpowiedni dla modelu kabel miniUSB (o ile telefon posiada takie złącze). Można zdecydować się na kabel producenta (rozwiązanie droższe i pewniejsze), bądź znaleźć interesujący nas kabel w jednym z serwisów aukcyjnych (rozwiązanie bardzo tanie). Do kabla powinny być dołączone sterowniki, dzięki którym komputer prawidłowo wykryje podłączone do niego urządzenie. Same sterowniki to jednak nie wszystko, potrzebny nam będzie program, który pozwoli nam skorzystać z połączenia. W moim przypadku okazało się, że firma NOKIA nie produkuje kabli USB dla modelu 2610. Oznaczało to ni mniej, ni więcej, że mojego telefonu nie obsłuży oficjalny program Nokia PC Suite.

Pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy zrobić, jest aktualizacja oprogramowania do naszego telefonu. Wizyta na stronie NOKII rozwiązała moje wątpliwości - aktualizacja oprogramowania do tego modelu nie istnieje. Rozmowa ze sprzedawcami kabli na Allegro, ujawniła też fakt, że telefon ten jest bardzo kapryśny, jeśli chodzi o współpracę z dostępnym oprogramowaniem. Po „wybadaniu terenu" zaopatrzyłem się w odpowiedni kabelek i program, co pozwoliło mi rozwiązać problem doczytywania do komórki oprogramowania oraz danych.

Skromne możliwości 2610

Nokia 2610 nie posiada aparatu fotograficznego. Kolejny minus to brak możliwości rozbudowy pamięci. 3MB (z czego realnie pozostaje 2,5MB) pamięci posiadanych przez tę komórkę jest wartością śmiesznie małą. Pomimo, że aparat umożliwia odtwarzanie formatu MP3, wielkość - a raczej małość -pamięci dyskwalifikuje go jako odtwarzacz plików MP3. Można jednak wykorzystać fragmenty utworów w tym formacie jako dźwięk dzwonka, nadchodzącego SMS-a czy też budzika. Można zmniejszać objętość plików MP3 konwertując je na dźwięki monofoniczne, zmniejszając jakość i stopień kompresji - ale to już temat do artykułu na temat edytorów dźwięku i encoderów MP3.

Streszczając się: owa biedna komórka nie ma radia, możliwości odtwarzania filmów, wideo MMS itd, itp. Na pierwszy rzut oka wygląda to na jeden wielki BRAK. Skupmy się jednak na tym, co telefon posiada i jakie daje to nam możliwości:

NOKIA 2610 posiada kolorowy wyświetlacz w rozdzielczości 128 x 128 z możliwością wykorzystania 65 536 tysięcy kolorów (jak łatwo obliczyć na ekranie równocześnie może być wyświetlanych maksymalnie 16384 kolorów) oraz obsługę MP3 i 24-głosowych dzwonków SP-MIDI (Scalable Polyphony MIDI).

Pierwszą sprawą jest zainstalowanie odpowiedniego oprogramowania, który obsłuży nasz telefon. Programów takich jest całkiem sporo. W przypadku NOKII 2610 udało mi się zmusić do współpracy programy MobiMB (do zapisywania danych graficznych, dźwiękowych i aplikacji), PolyPhonix Studio (do zarządzania dzwonkami polifonicznymi), oraz Mobius Phone eXplorer (do zarządzania kontaktami i szybkiego wysyłania SMS-ów przy pomocy komputera). Najważniejszą z nich jest aplikacja pierwsza, dzięki której eliminujemy opłaty związane ze pobieraniem oprogramowania bezpośrednio na telefon.

Teraz po prostu ściągamy potrzebne aplikacje na komputer i zgrywamy na komórkę.