Uwolnienie Demona

Rzadko się zdarza, aby komercyjny program, uznawany od lat przez użytkowników za lidera w swojej kategorii, został nagle udostępniony za darmo. Tak właśnie stało się w wypadku FeedDemona.


Rzadko się zdarza, aby komercyjny program, uznawany od lat przez użytkowników za lidera w swojej kategorii, został nagle udostępniony za darmo. Tak właśnie stało się w wypadku FeedDemona.

FeedDemon gratis

Sporą niespodziankę sprawiła firma NewsGator Technologies, jeden z czołowych dostawców kanałów informacyjnych w Internecie. 9 stycznia 2008 roku sponsorowane przez nią aplikacje klienckie - FeedDemon, NewsGator Inbox for Microsoft Outlook, NewsGator Go! for Mobile, NetNewsWire for Mac - zostały udostępnione bezpłatnie.

Najważniejszą z nich jest FeedDemon, czyli uznawany za najlepszy na rynku czytnik kanałów RSS. Warto o nim powiedzieć nieco więcej. Autorem tego rozwijanego od wielu lat programu jest znany doświadczonym webmasterom Nick Bradbury, który w latach 90. ubiegłego wieku zawojował świat WWW znakomitym edytorem Homesite. Ostatecznie Bradbury sprzedał edytor firmie Macromedia, a sam zajął się najpierw tworzeniem programu TopStyle (ciągle rozbudowywanego, świetnego narzędzia do kontroli stylów CSS w dokumentach), a potem czytnika kanałów informacyjnych RSS o nazwie FeedDemon. Od początku ten drugi był programem komercyjnym, jednak w ubiegłym roku produkcje Bradbury'ego wzięła pod swoje skrzydła firma NewsGator i udostępniła wersję 2.6 gratis.

FeedDemon jest numerem jeden w swojej kategorii - powstaje pytanie, dlaczego dostępnym za darmo. Można podejrzewać, że ruch ten spowodowany jest paroma okolicznościami. Po pierwsze, desktopowe aplikacje do czytania kanałów stopniowo tracą jednak na znaczeniu. Najpierw ich pozycję zaczęły podkopywać czytniki w przeglądarkach internetowych (a także w programach pocztowych), a potem, chyba jeszcze mocniej, czytniki online, np. popularny ostatnio Google Reader. W tej sytuacji rola najlepszego nawet czytnika jako źródła dochodów sukcesywnie maleje. Po drugie, możliwość upowszechnienia tak dobrej aplikacji, już bezpłatnej, automatycznie umacnia pozycję marki NewsGatora. Przede wszystkim, jako wydawcy programu, poza tym, jako dostawcy treści - można zintegrować z nim zasoby konta utworzonego w NewsGator Online.

Możemy więc za darmo pobrać naprawdę dobrą aplikację, której możliwości wykraczają poza potrzeby przeciętnego internauty, zainteresowanego śledzeniem kanałów. Same kanały, choć popularniejsze niż poprzednio, nie podbiły jeszcze świata Internetu. Dwa lata temu jedna z amerykańskich statystyk mówiła o zaledwie 5-procentach internautów zainteresowanych kanałami, więc teraz może to być dziesięć, a może kilkanaście procent, co przede wszystkim wiąże się z eksplozją blogów, w których kanały RSS są standardem.

FeedDemon to nie tylko typowe funkcje polegające na tworzeniu tematycznych folderów z zaabonowanymi kanałami. To także czytnik podcastów (FeedStation), aplikacja pozwalająca na śledzenie wybranych słów kluczowych w kanałach, narzędzie do tworzenia raportów, dające dużo możliwości konfigurowania wyglądu i zachowania czytnika, a także łatwego usuwania nadmiaru informacji za pomocą tzw. Panic Buton. Bez wątpienia program wynosi na nowy poziom codzienne doświadczenie użytkownika kanałów informacyjnych i już z tego powodu warto przynajmniej wypróbować jego działanie.

Informacjehttp://www.newsgator.com/Individuals/FeedDemon

Ważny krok Geni

W Geni pojawiło się kilka opcji związanych ze współdzieleniem drzewa genealogicznego, takich jak eksport bazy czy zagnieżdżanie wybranego fragmentu w blogu.

W Geni pojawiło się kilka opcji związanych ze współdzieleniem drzewa genealogicznego, takich jak eksport bazy czy zagnieżdżanie wybranego fragmentu w blogu.

Początek roku przyniósł cenne zmiany w serwisie genealogicznym Geni.com. Przede wszystkim pojawiło się narzędzie do eksportowania baz danych w standardowym formacie GEDCOM. To uniwersalny język genealogów, służący do wymiany informacji między programami a usługami genealogicznymi. Brak tej funkcji w dotychczasowej wersji serwisu budził obawy wielu osób, że - gdyby Geni zakończyło działanie - czas i praca zaangażowane w budowę serwisu mogą zostać zmarnowane. Teraz podstawowy zrąb danych, czyli bazę osobową, można skopiować, pobierając po prostu wygenerowany automatycznie plik .ged. Ponadto wprowadzono wiele udoskonaleń, takich jak ścieżka czasowa dla wydarzeń dotyczących jakiejś osoby czy możliwość zagnieżdżania fragmentu drzewa w blogu.

Warto jeszcze powiedzieć, że Geni gromadzi obecnie ok. 12 mln profili wprowadzanych przez 750 tys. zarejestrowanych użytkowników. Największe drzewo ma ok. 20 tys. profili.

Informacjehttp://www.geni.com

LetterMeLater

LetterMeLater to bezpłatna usługa pozwalająca wysyłać listy z opóźnieniem, w tym także wiadomości powtarzane wielokrotnie w zadanych odstępach czasu. Wysłanie pierwszego listu wymaga jednorazowego potwierdzenia po założeniu konta. Użytkownik może formatować wiadomość za pomocą HTML-u (nie działa w Operze), a także budować grupy adresowe dla wielu odbiorców.

Ciekawą opcją jest możliwość wysyłania listu z dowolnego klienta pocztowego, korzystając z konta założonego w LetterMeLater. Należy przesłać e-mail na adres me@lettermelater.com i podać adresata oraz datę wysłania (a także dodatkowe opcje), stosując specjalną składnię opisaną na stronie usługodawcy. System przysyła list potwierdzający żądanie. Jest też uproszczona funkcja QuickSend, pozwalająca wysłać list bez logowania się na konto.

Istota usługi jest podobna do opisywanego już przez nas Mailfreezr, ale możliwości są dużo większe, zwłaszcza pod względem zarządzania przesyłkami, choć datą graniczną jest koniec grudnia 2035 roku, podczas gdy Mailfreezer sięga 100 lat w przyszłość.

Informacjehttp://www.lettermelater.com

FlashcardDB

FlashcardDB jest bezpłatnym serwisem, w którym można tworzyć, udostępniać i przeglądać bazy z fiszkami, np. językowe. Obsługuje tzw. system Leitnera.

Po utworzeniu konta można budować bazy online lub też importować je w postaci plików delimitowanych przecinkami. Są one publicznie dostępne, chyba że zostaną zastrzeżone jako prywatne. Kodowanie jest w standardzie Unicode, import pliku CSV zapisanego w kodowaniu Windows wymaga poprawienia polskich liter online.

Gdy przystępujemy do nauki, system wyświetla awers fiszki - w pamięci podajemy odpowiedź i klikamy Show answer, aby zobaczyć rewers i zatwierdzić odpowiedź lub ją odrzucić. Przycisk Reverse front & back pozwala zamienić strony fiszek. Jeśli ćwiczymy po zalogowaniu, system zapamiętuje, co wyświetlił i pokazuje te, których nie użył w danej sesji.

Powtórki następują zgodnie z algorytmem programu, w coraz większych odstępach czasu- słupki Leitnera widoczne są po zalogowaniu, w sekcji My flashcards. Gromadzą się tam wszystkie bazy, które dołączyliśmy do procesu nauki (Save to my flashcards), także cudze.

Informacjehttp://flashcarddb.com

ooVoo

Elegancki interfejs i spore możliwości kontaktowania się z innymi użytkownikami czynią z ooVoo atrakcyjną alternatywę dla konkurencyjnych komunikatorów.

Elegancki interfejs i spore możliwości kontaktowania się z innymi użytkownikami czynią z ooVoo atrakcyjną alternatywę dla konkurencyjnych komunikatorów.

Pod nazwą ooVoo kryje się bezpłatny wideokomunikator firmy o tej samej nazwie, którego celem jest zbudowanie społeczności korzystającej ze wspólnej bazy.

Program jest przede wszystkim narzędziem do prowadzenia konferencji wideo (do sześciu osób jednocześnie), rozmowy za pośrednictwem tekstowego czatu i przekazywania plików (nawet dużych, wielomegabajtowych). Możliwe jest też wysłanie jednominutowej wiadomości wideo do osoby należącej do społeczności lub też dowolnej innej, po podaniu jej adresu pocztowego. Odbiorca otrzymuje po prostu odnośnik do wiadomości składowanej na serwerze ooVoo.

Bardzo rozbudowane są opcje konfiguracyjne programu, w których można zaprojektować swoją wizytówkę, widzianą przez innych użytkowników, czy zdefiniować używane urządzenia, zasady poufności, ścieżki dostępu. Program nie ma jednak jeszcze polskiej wersji (pliki językowe są w standardowym formacie binarnym, zatem można je samodzielnie przetłumaczyć za pomocą poEdit, trzeba tylko uzyskać od autorów plik źródłowy .po).

Informacje http://www.oovoo.com