Valorant z cenzurą, na turniejach nie zobaczymy krwi

Najnowsza produkcja Riot Games otrzyma pewnego rodzaju cenzurę. Deweloperzy zdecydowali, że wszelkie turnieje w Valorant zostaną pozbawione widoku krwi.

Valorant, choć jest dopiero w fazie zamkniętych beta testów, wzbudza ogromne zainteresowanie. Wielu graczy zadaje sobie pytanie - czy będzie to pogromca Counter-Strike: GO? Oczywiście na razie jest za wcześnie, aby móc wyrokować koniec popularnego CS-a. Nie zmienia to jednak faktu, że na e-sportowej mapie świata właśnie pojawiła się nowa produkcja. Zresztą sami twórcy nie ukrywają, że chcą z Valorant uczynić markę porównywalną ze swoim największym dziełem, czyli League of Legends.

W Valorant zostały już rozegrane nawet pierwsze turnieje. Choć na razie mają one charakter głównie pokazowy i rozrywkowy, to Riot Games już teraz chce, aby wszyscy organizatorzy stosowali się do jasno określonych i ścisłych reguł. Przede wszystkim, każdy może zostać organizatorem turnieju w Valorant. Twórcy gry, wyróżnili ich trzy rodzaje: małe, średnie, główne. W zależności od zależności od rozmiarów turnieju należy stosować się do wytycznych dotyczących np. maksymalnej wartości puli nagród oraz czy praw licencyjnych. Co ciekawe, w większości wypadków nie można używać takich słów jak "Championship", "Champions", "Season" oraz "League" reklamując swoje zawody.

Kluczowe dla organizacji poszczególnych turniejów jest również zminimalizowanie przemocy wyświetlanej na ekranie. Riot Games zdecydowało, że zawody w ramach Valornat będą mogły się odbywać wyłącznie z wyłączoną opcją "pokaż krew". Skąd taka decyzja twórców gry? Z całą pewnością ma to na celu "udobruchanie" licznych reklamodawców i partnerów, którzy często niechętnie chcą brać udział w promocji "brutalnych gier".

Należy brać również pod uwagę, że Riot Games zależy, aby dotrzeć do jak największej liczby odbiorców, stąd też decyzja o pozbawieniu oficjalnych turniejów krwi. Jest to o tyle zaskakujące, że sama gra (Valorant) jest dostępna dla graczy od 16 roku życia.

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji dostać się do Valorant, to przypominamy, że zdobycie klucza do gry jest teraz znacznie łatwiejsze.

źródło: Riot Games