W 2020 roku 20% średniaków będzie modelami 5G

5G pojawiło się w ubiegłym roku, a na naszych oczach zaczyna się rozprzestrzeniać po całym świecie. I przestaje być przywilejem tylko drogich flagowców.

Największe rozprzestrzenianie się sieci 5G obserwujemy w Chinach, które są w chwili obecnej globalnym liderem tego standardu. W grudniu 2019 roku działało tam ponad pięć milionów urządzeń 5G, a ich ilość ciągle wzrasta. Jak podali dzisiaj analitycy z Chin, w bieżącym roku 5G zejdzie z najwyższej półki smartfonów i rozgości się wśród średniaków. Do 2021 roku ma używać ich 20% urządzeń kosztujących poniżej 300 dolarów, czyli ok. 1200 złotych. Zresztą sami producenci bardzo mocno naciskają na prezentowanie użytkownikom przystępnych modeli z obsługą nowoczesnej transmisji danych - szkoda tylko, że wiele z nich, jak wersje Huawei nova 6, Xiaomi Mi 9 Pro, vivo NEX 3, vivo iQOO Pro czy Honor V30, jest przeznaczonych wyłącznie na lokalny, chiński rynek. Ponadto vivo jeszcze oficjalnie nie weszło do Europy ani Ameryki Północnej, a w przypadku Huawei i Honor globalna ekspansja została zahamowana przez brak usług Google.

Nie ma natomiast problemu, aby kupić na całym świecie takie modele, jak Oppo Reno 5G, ZTE Axon 10 Pro 5G, Galaxy S10 5G czy OnePlus 7 Pro 5G. Jednak to dopiero początek - w roku 2020 zobaczymy co najmniej kilkadziesiąt nowych telefonów z obsługą 5G, a cały rynek smartfonów wzrośnie o 0,7%. Chińscy analitycy przewidują, że w samych Chinach zostanie sprzedanych 150 milionów modeli tego typu i pod koniec roku wyprzedzą one ilością urządzenia z obsługą 4G. Dużym krokiem w rozwoju 5G jest zaprezentowany przez Mediatek procesor 5G Dimensity 800, stworzony właśnie z myślą o średniakach. Telefony z nim powinny pojawić się w ostatnim kwartale bieżącego roku.