W służbie globalnej stabilności

Prezes Banku Światowego, Robert Zoellick ostrzegł, że rok 2009 będzie bardzo trudny dla Chin i całego świata znajdującego się w finansowej recesji, ale wysiłki chińskiego rządu zmierzające do wzmocnienia gospodarki tego kraju pomogą w przywróceniu globalnej stabilności.

Jego zdaniem najlepszym sposobem w jaki Chiny mogą wesprzeć gospodarkę światową jest wzmocnienie swojej własne gospodarki. Ostrzegł jednak Państwo Środka przed stosowaniem praktyk protekcjonistycznych, które mogły by zaszkodzić międzynarodowej wymianie handlowej.

Bank Światowy obniżył niedawno prognozy wzrostu dla Chin na 2009 rok z 9,2% do 7,5% częściowo w związku ze światowym kryzysem finansowym. Jest to znaczący spadek w porównaniu z dwucyfrowym tempem wzrostu PKB z ostatnich lat.

Roberta Zoellick obawia się wpływu kryzysu na najbiedniejsze kraje świata, rosnące bezrobocie może doprowadzić do poważnych niepokojów społecznych (za AP).