Wakacje z cyfrówką


Casio Exilim Pro EX-F1

Wakacje z cyfrówką

Casio Exilim Pro EX-F1

Najnowszy produkt znanego producenta zegarków może odegrać ciekawą rolę na rynku foto. Po pierwsze, mamy do czynienia z powrotem zaawansowanych kompaktów - w dobie coraz powszechniejszych lustrzanek dla amatorów, producenci koncentrowali się ostatnio głównie na tej grupie produktów. Warto jednak zadbać o tych, którzy nie potrzebują lub nie chcą aparatu SLR. Po drugie, model F1 może uświadomić użytkownikom sprzętu foto, że wyścig pikseli, jaki od kilku lat obserwujemy, przestał mieć sens. W większości wypadków nie potrzeba tak wysokich rozdzielczości, jak 10 czy 12 Mp (Casio robiło w tym celu badania), a wzrost rozdzielczości malutkich matryc stosowanych w kompaktach może przynieść więcej szkód niż korzyści (wspomnieliśmy o tym we wstępie).

Wbrew trendom

Wakacje z cyfrówką

Casio wybrało inną drogę - nie dość, że oferuje duży i ciężki kompakt wielkości lustrzanki, to jeszcze wyposaża go w matrycę o rozdzielczości 6 milionów pikseli. Poświęciliśmy trochę czasu, aby sprawdzić, czy zastosowanie takiej matrycy przełoży się na gorszą jakość rejestrowanych zdjęć. Okazuje się, że nie. Zdjęcia z F1 są bardzo "czyste" pod kilkoma względami - po pierwsze, są wolne od szumów (na to może mieć wpływ zarówno matryca o mniejszej rozdzielczości, jak i dobre oprogramowanie cyfrówki) i artefaktów powstałych na skutek silnego działania algorytmów wyostrzających. Obraz jest więc bardzo dobrym materiałem do interpolacji (jeśli potrzebujemy uzyskać duże wydruki) oraz inteligentnego wyostrzania, wykonywanego za pomocą specjalistycznych programów graficznych (np. wtyczką do Photoshopa - Ultrasharpen).

Po wykonaniu różnych zabiegów, mających na celu "podbicie" rozdzielczości, okazało się, że aparat Casio rejestruje obraz o szczegółowości porównywalnej do niektórych aparatów wyposażonych w matryce 8 czy nawet 10 Mp.

Jak wspomnieliśmy, zastosowanie tego rodzaju sensora sprzyja obniżeniu poziomu szumów. Należy dodać, że na zdjęciach wykonywanych przez F1 w wyższej czułości następuje mniejszy spadek ostrości, niż w wypadku zdjęć z konkurencyjnych aparatów z matrycami o wyższej rozdzielczości. Na zdjęciach Casio nie pojawiło się zjawisko aberracji chromatycznej.

Niestety nie zachwyciły nas osiągi aparatu w teście dynamiki obrazu - Exilim wykazał się raczej przeciętną zdolnością do jednoczesnego rozpoznawania detali w światłach i cieniach.

Natomiast jednym z głównych atutów tego modelu jest niespotykany dotąd tryb zdjęć seryjnych. To jedyny aparat na rynku, który umożliwia rejestrację serii do 60 zdjęć w ciągu sekundy. Może się to przydać, na przykład gdy fotografujemy sportowców w akcji.

Dla spóźnialskich

Wakacje z cyfrówką

Producent, idąc śladem producentów kamer wideo, umożliwia ustawienie aparatu w trybie rejestracji wstępnej (Prerecord). Gdy po włączeniu sprzętu przytrzymamy przycisk wyzwalania migawki wciśnięty do połowy, aparat na bieżąco zarejestruje i zapisze w buforze pamięci materiał - do 60 kadrów na sekundę. Jeśli zdecydujemy się zarejestrować zdarzenie i chwilę się spóźnimy z przyciśnięciem spustu, nie będzie problemu. Aparat zapisze na karcie kadry zarejestrowane chwilę przed naszą reakcją.

Exilim Pro EX-F1 może służyć także do kręcenia filmów wideo w rozdzielczości Full HD, o bardzo dużej częstotliwości dzięki funkcji High Speed Movie. Użytkownik może wybrać jeden z trzech trybów prędkości: 300, 600 i 1200 klatek na sekundę. Trzeba zwrócić uwagę, że filmy rejestrowane w trybie HSM mają stosunkowo niewielką rozdzielczość (od 512x384 do 336x96 pikseli w zależności od częstotliwości). Mimo to Exilim Pro EX-F1 daje możliwości dostępne do tej pory tylko w specjalistycznym sprzęcie, wykorzystywanym głównie przez naukowców. Na płycie zamieściliśmy kilka filmów zarejestrowanych w tym trybie.

Ocenie poddaliśmy także jakość filmów zarejestrowanego w trybie Full HD.

Obszerniejszy materiał prezentujący możliwości i wrażenia z obsługi aparatu Exilim Pro EX-F1 znajdą się w naszym centrum wiedzy pod adresemhttp://aparaty.pcworld.pl w drugiej połowie czerwca.

Wakacje z cyfrówką

Werdykt PCWK

Rozdzielczość (piksele) 2816x2112 (6 mln)

Optyka 12 x / 36-432 mm / 1:2,7-4,6

Karta pamięci SDHC

Uchwyt do Flsza tak

Informacje Casio

http://www.casio.pl

Cena 2999zł

Nikon Coolpix P80

Wakacje z cyfrówką

Nikon Coolpix P80

Kompakty z dużym zoomem nieustannie cieszą się zainteresowaniem. Nikon, jako jeden z ostatnich dużych graczy w branży foto, wprowadza na rynek aparat z osiemnastokrotnie zbliżającym obiektywem. Cyfrówka została wyposażona w matrycę CCD typu 1/2,3 cala o rozdzielczości 10 milionów pikseli i optyczny stabilizator obrazu VR.

Pod względem budowy aparat przypomina konkurencyjne "osiemnastki" - na przykład Panasonica DMC-FZ18 czy Olympusa SP-560 UZ. Jest to średniej wielkości kompakt z wygodną rękojeścią i elektronicznym wizjerem LCD. Niestety producent nie zastosował odchylanego panelu z głównym wyświetlaczem.

Wakacje z cyfrówką

Aparat stosunkowo dobrze oceniliśmy za ostrość obrazu. Trzeba jednak zwrócić uwagę na problem stosunkowo dużej aberracji chromatycznej - niestety na kontrastowych krawędziach dość wyraźnie widać żółte przebarwienia. Zjawisko to często występuje w obiektywach o bardzo szerokiej rozpiętości ogniskowej - na przykład w opisanym obok modelu Fujifilm aberracja jest jeszcze bardziej dokuczliwa.

Należy powiedzieć jeszcze o innej wadzie bogatych w "iksy" obiektywów - to dystorsje, czyli deformacje geometryczne odwzorowywanego obrazu (beczkowate i poduszkowate). Z tym jednak Nikon łatwo się uporał - użytkownik P80 może użyć dostępnej w menu funkcji kontroli zniekształceń - po jej zastosowaniu problem dystorsji znika.

Wakacje z cyfrówką

Werdykt PCWK

Rozdzielczość (piksele) 3648x2736 (10 mln)

Optyka 18 x / 27-486 mm / 1:2,8-4,5

Karta pamięci SDHC/wew.

Uchwyt do Flesza nie

Informacje Nikon

http://www.nikon.pl

Cena 1180 zł