Walka o sekundy

Niemożliwe stało się rzeczywistością - bariera 16x w zapisie DVD została pokonana już rok temu w napędach o szybkości 18x.Dziś poprzeczkę podnoszą modele nagrywające z prędkością 20x.

Niemożliwe stało się rzeczywistością - bariera 16x w zapisie DVD została pokonana już rok temu w napędach o szybkości 18x.Dziś poprzeczkę podnoszą modele nagrywające z prędkością 20x.

Wieloletni wyścig na liczbę "iksów" w nagrywarkach DVD wciąż trwa. Pomimo marginalnego rzeczywistego zysku na czasie zapisu płyt DVD±R, producenci nieustannie zwiększają szybkość napędów. Właściwie nie mają innego wyjścia, ponieważ życie nie znosi próżni i gdyby nie te (bardziej marketingowe niż użyteczne) zabiegi, rynek nagrywarek przeżywałby poważny kryzys. Zresztą i tak nie jest z nim różowo, bowiem ceny urządzeń spadły do poziomu, przy którym producenci zarabiają grosze. Tymczasem nadzieje na pokaźne zyski pokładane w napędach następnej generacji - Blu-ray i HD DVD - nadal pozostają w sferze pobożnych życzeń. Przy dwudziestokrotnej różnicy cen klasycznych nagrywarek DVD i modeli z niebieskim laserem, o masowym przechodzeniu na nową technologię można tylko pomarzyć.

Nie tylko cena sprzętu BR i HD DVD - nieproporcjonalnie wysoka w stosunku do przyrostu pojemności oraz szybkości zapisu - powstrzymuje użytkowników przed zakupami. Wojna formatów i problemy z funkcjami zabezpieczeń (HDCP) powodują, że wielu potencjalnych klientów woli poczekać do czasu, gdy sytuacja nieco się wyklaruje. Pewną nadzieję dają pierwsze stacjonarne odtwarzacze hybrydowe firm LG i Samsung, które umożliwiają odczyt zarówno płyt BD, jak i HD DVD. Sęk w tym, że na razie nie pozwalają zapisywać obu formatów, ale wydaje się, iż zaimplementowanie takiej funkcjonalności to tylko kwestia czasu. Niestety, zapewne owe wieloformatowe napędy początkowo będą kosztowały krocie, podobnie jak było w wypadku pierwszych nagrywarek obsługujących zapisywalne DVD w wersji "plus" i "minus".

Klasyczne wypełniacze

Oczekiwanie na przystępne cenowo urządzenia DVD następnej generacji możemy sobie umilić tanią, nową i szybką nagrywarką standardowych krążków ±R/RW/RAM. Do naszego laboratorium trafiły trzy modele: LG SuperMulti GSA-H42N, Lite-On AllWrite LH-20A1P i Optiarc (wspólne przedsięwzięcie firm NEC i Sony) AD-7170AS. Właściwie jedyną łączącą je cechą jest obsługa wszystkich formatów DVD, szybkość zapisu CD i odtwarzania CD/DVD (48/32/48/16) oraz wielkość bufora (2 MB). Pozostałe parametry są zróżnicowane.

Nagrywarka LG oferuje standardowe dziś prędkości zapisu DVD: 18x dla ±R, 8x dla +RW, 6x dla -RW i 12x na nośnikach DVD-RAM. Wyróżnia ją jednak najwyższa prędkość wypalania płyt dwuwarstwowych, wynosząca 10x, w przeciwieństwie do poprzedniego modelu H12N osiągana także na krążkach -R DL (przedtem 8x).

Model firmy Lite-On, choć nie dorównuje rywalowi spod znaku LG w prędkości nagrywania dysków DL (8x), przekracza kolejną barierę w zapisie DVD±R: rekordowe dziś 20x. Pozostałe parametry są takie same, jak w GSA-H42N czy wcześniejszym wcieleniu o symbolu LH-18A1P.

Napęd Optiarc spośród całej trójki okazuje się najmniej rewolucyjny - jego "iksy" pozostały na poziomie dzisiejszych standardów. Jedyne, co wyróżnia nagrywarkę AD-7170AS, to interfejs SATA oraz obsługa formatu CD+G (płyty karaoke). W przeciwieństwie do dwójki konkurentów, którzy pozwalają na zapis we wszystkich wariacjach SAO i DAO, Optiarc nie oferuje trzech trybów RAW (SAO/16, DAO i DAO/16). Są to jednak funkcje rzadko wykorzystywane i nieistotne dla większości użytkowników.

Optiarc pojawił się u nas w jedynej dostępnej wersji OEM, czyli bez oprogramowania, pudełka i dokumentacji. Napędy LG i Lite-On otrzymaliśmy w postaci droższych pakietów detalicznych z oprogramowaniem Nero (w wersji 7 w LG i starszej 6.6 w Lite-On) oraz wymiennymi panelami.

Nowe jak stare

Walka o sekundy

Podsumowanie

Jak specyfikacje przekładają się na faktyczne osiągi? Nagrywarki poddaliśmy standardowej procedurze testowej, uwzględniającej oprócz wydajności również jakość zapisu płyt. Okazało się, że nowe modele tylko nieznacznie różnią się od starszych wersji: popełniają te same błędy i mają te same zalety.

Nagrywarka LG nadal kuleje pod względem czasu dostępu i szybkości kopiowania plików z tłoczonych nośników CD/DVD: kopiowanie z CD-ROM trwało dwukrotnie dłużej niż u rywali, z DVD-ROM - półtora. Jest za to najszybsza z trójki w zapisie DVD-R i średniej szybkości nagrywania ±R zmierzonej w Nero CDSpeed, a w wypalaniu DVD±R DL ustanowiła dwa rekordy, potwierdzając wartości deklarowane przez producentów.

Napęd Lite-On wciąż jest bardzo szybki w odczycie i zapisie CD, choć robi to minimalnie wolniej od poprzednika, podobnie jak w odczycie DVD-ROM. Nagrywanie DVD powinno trwać krócej dzięki szybkości 20x, a tymczasem dzieje się tak jedynie na nośnikach +R (rekord w naszym rankingu), zaś na "minusach" czas operacji wydłużył się prawie o minutę.

Optiarc, tak jak wcześniejszy model tej firmy, nie wyróżnił się żadnym rekordem. Co gorsza, wolniej zapisywał płyty DVD±R (różnica pół minuty) oraz DL (dwie minuty dłużej) i uplasował się tuż za poprzednikiem pod względem wydajności.

Jeśli chodzi o jakość nagrywania, najlepiej wypadł napęd firmy Lite-On, a zaraz za nim Optiarc. LG za sprawą poważnych błędów odczytu DVD-R uzyskał najmniej punktów.

Ostatecznie Lite-On LH-20A1P został nowym liderem rankingu pod względem oceny końcowej i wiceliderem wydajności (zaraz za starszym LH-18A1P). LG GSA-H42N w obu klasyfikacjach zajmuje trzecie miejsce.