Warhammer 40.000: Dawn of War - demony wojny budzą się o świcie

Rekrucie - zostałeś wcielony w szeregi elitarnego zakonu wojowników, Krwawych Kruków. Na straży naszych granic stoi licząca miliony żołnierzy Gwardia Imperialna, jednak na rubieżach Imperium faktycznymi obrońcami Ludzkości są zakony Kosmicznych Marines, w tym - Krwawe Kruki. Bracia Walczący naszego zakonu stają do boju tam, gdzie nie ma już nadziei na zwycięstwo. W miejscach takich, jak Twój pierwszy przydział - planeta Tartarus. Zwiadowcy donieśli o koncentracji wrażych sił Orków, Eldarów, rasy posępnych i tajemniczych obcych, oraz znienawidzonego Chaosu. Będziesz walczył za boskiego Imperatora i zginiesz, jeśli będzie trzeba! Odmaszerować!

Strategia czy taktyka?

Warhammer 40.000: Dawn of War - demony wojny budzą się o świcie

Twój Dowódca może przyzwać niszczycielskie, ale niezbyt precyzyjne Bombardowanie Orbitalne

Ludzkość, rządzona twardą ręką nieśmiertelnego Imperatora wkroczyła właśnie w 40-te tysiąclecie, kolonizując wcześniej tysiące odległych światów. W miarę postępów w odkrywaniu tajemnic Kosmosu napotkano opór. W Warhammer 40.000: Down of War przyjdzie Ci pokierować poczynaniami 3. kompanii Krwawych Kruków podczas kampanii na planecie Tartarus. DoW to strategia czasu rzeczywistego, trafniejsze jednak byłoby nazwanie jej mianem gry taktycznej czasu rzeczywistego.

Nie kierujemy w niej licznymi jednostkami, np. żołnierzami piechoty, statkami powietrznymi bądź pojazdami, które można formować w oddziały o dowolnej liczebności i składzie. Podstawą Twoich sił zbrojnych jest drużyna Marines, licząca maks. 10 żołnierzy (w tym Dowódcę, Konsyliarza - medyka i sierżanta). Nie można zatem pojedynczego żołnierza wprowadzać do boju - oddziały są "zamawiane" w całości w odpowiednich budynkach.

Warhammer 40.000: Dawn of War - demony wojny budzą się o świcie

Malarz Armii umożliwia dopasowanie kolorystyki oddziałów do własnych preferencji

Inaczej ma się sprawa z pojazdami - każdym z nich można sterować oddzielnie. Straty można uzupełniać bezpośrednio na polu bitwy - posiłki wchodzą do walki natychmiast po zamówieniu, w miejsce poległych towarzyszy. Walki toczone są tylko na lądzie, bez udziału jednostek latających.

Wojna trwa wiecznie

W 11 misjach kampanii DoW czeka cię walka z nieokrzesanymi Orkami i tajemniczymi Eldarami. Największe zagrożenie czyhać jednak będzie na ciebie ze strony Kosmicznych Marines Chaosu, kiedyś naszych towarzyszy broni, którzy, opętani rządzą władzy i nieśmiertelności, sprzedali dusze demonom. W miarę pokonywania kolejnych misji odkrywasz kolejne klocki układanki - złowieszczej intrygi w którą wciągnięto oddziały Krwawych Kruków (służą temu pięknie wykonane filmy rozpoczynające i kończące każdą misję).

Warhammer 40.000: Dawn of War - demony wojny budzą się o świcie

Zakończenie nie jest wcale szczęśliwe...

Każda rasa jest jedyna w swoim rodzaju - Kosmiczni Marines mają silne jednostki piechoty i pojazdy, Chaos ma mniej pojazdów, ale za to więcej rodzajów piechoty, atutem Eldarów jest mobilność, a Orków - mniejsza podatność na załamanie morale (uwielbiają walczyć). Każda z ras ma też swoje własne unikatowe jednostki specjalne. Szkoda tylko, że autorzy gry nie pokusili się o uwzględnienie tych ras w kampaniach dla jednego gracza, a jedynie w odrębnych scenariuszach.

Garść ekonomii

Nacisk na taktyczne elementy gry widoczny jest w sposobie zdobywania zasobów niezbędnych do rozbudowy wojsk. W przeciwieństwie do innych RTS-ów, w Warhammerze nie wydobywasz ropy, gazu, rudy, rzadkich minerałów, słowem - nie gromadzisz żadnych surowców. Stały napływ zasobów odbywa się dzięki zdobywaniu i utrzymaniu punktów kluczowych (tzw. strategicznych), jakie znajdują się na każdej mapie.

Warhammer 40.000: Dawn of War - demony wojny budzą się o świcie

Atak ciężkich czołgów Predator

Oprócz nich, można także przejąć relikty, które zwiększają tempo rekwizycji. Po zdobyciu punktu strategicznego zatrzymaj jeden oddział w pobliżu, dopóki jednostka konstruktorska nie zbuduje stosownych umocnień. Warto także wybudować kilka wieżyczek i jak najszybciej wyposażyć je w lepsze uzbrojenie (jest to możliwe po ulepszeniu Kwatery głównej).

Warhammer 40.000: Dawn of War - demony wojny budzą się o świcie

Szturmowi Marines z plecakami odrzutowymi - bardziej mobilna wersja piechociarzy

Umocnienia punktów strategicznych nie tylko zwiększają szybkość pozyskiwania zasobów, ale dysponują także własną bronią, dzięki czemu mogą odpowiadać na ostrzał przeciwnika. Szczególnie zadbaj o przejęte Relikty. Kontrola kilku punktów strategicznych i wzmocnienie tych placówek wieżami pozwala skierować drużyny marines na pierwszą linię działań.