Wasteland 3 - twórcy zamierzają wspierać i rozwijać grę jeszcze długo po premierze

Długo oczekiwany Wasteland 3 wciąż powstaje. Zdaniem twórców, gra ma się lepiej niż kiedykolwiek przedtem, a to w dużej mierze zasługa Microsoftu.

InXile jeszcze do niedawna było samodzielnym studiem, które przy realizacji projektów często korzystało z pomocy społeczności graczy. Wszystko zmieniło się w zeszłym roku, gdy Microsoft zdecydował się na zainwestowanie swoich pieniędzy w InXile. Automatycznie pojawiły się obawy, czy aby Microsoft nie będzie chciał zbyt mocno ingerować w działania i twórczość zespołu. Nowy inwestor okazał się jednak powiewem świeżości.

Przede wszystkim, z zapowiedzianej już wcześniej emerytury, powrócił szef InXile - Brian Fargo, czyli jeden z najbardziej zasłużonych twórców gier w historii. Brał on udział przy tworzeniu tak kultowych dzieł jak: The Bard’s Tale III: Thief of Fate, Wasteland, Stonekeep, Fallout czy ostatnio Wasteland 2 i Torment: Tides of Numenera.

Co więcej, zespół może w spokoju dopieszczać produkcję i już myśleć o jej dalszym rozwój (z dużymi rozszerzeniami na czele), co nie byłoby możliwe bez wsparcia Microsoftu.

Chcemy mocno wspierać Wasteland 3. W planach mamy naprawdę sporo, nie mówimy tu tylko o aktualizacjach i poprawkach, ale również o zupełnie nowej zawartości - nowych poziomach, broniach, nowej historii. Przedtem (przed pojawieniem się Microsoftu) nie byliśmy pewni co do planów związanych z DLC, ani o tym jak daleko moglibyśmy je zrealizować. - Tim Campbell, główny reżyser gry Wasteland 3

Fargo oraz Campbell, zdradzili, że Wasteland 3 będzie dłuższy od Wasteland 2, a rozwój zarówno trzeciej odsłony serii, jak i całej marki nie byłby możliwy bez Microsoftu.

Premiera Wasteland 3 była już kilkukrotnie przesuwana. Obecnie twórcy planują, że tytuł zadebiutuje na wiosnę 2020 roku.

źródło: pcgamer.com