We dwójkę raźniej - przedstawiamy zestawy DVD

Specjaliści od reklamy już dawno zauważyli, że na hasło "dwa w jednym" klienci reagują zwiększoną łatwością sięgania do portfela. Sprzedawcy komputerów najwyraźniej skorzystali z tej nauki i od kilku lat oferują nam wszelkiego rodzaju zestawy. Ostatnim krzykiem mody jest tandem - napęd DVD-ROM i karta dekodera MPEG-2.

Specjaliści od reklamy już dawno zauważyli, że na hasło "dwa w jednym" klienci reagują zwiększoną łatwością sięgania do portfela. Sprzedawcy komputerów najwyraźniej skorzystali z tej nauki i od kilku lat oferują nam wszelkiego rodzaju zestawy. Ostatnim krzykiem mody jest tandem - napęd DVD-ROM i karta dekodera MPEG-2.

Odtwarzanie filmów i korzystanie z programów zapisanych na płytach DVD wymaga wyposażenia komputera w odpowiedni czytnik płyt. W zależności od zawartości płyty, niezbędne może okazać się także posiadanie specjalnej karty, która zdekompresuje materiał wideo i audio.

Takiej karty dekodera będą wymagać np. wszystkie filmy zawarte na płytach DVD oraz programy wykorzystujące pliki filmowe w formacie MPEG-2. Rozsądnym rozwiązaniem wydaje się więc zakup dekodera wraz z napędem DVD. Mogłoby się bowiem okazać, że wprawdzie wydaliśmy kilkaset złotych na napęd, ale nie możemy wykorzystać wszystkich jego możliwości.

Niestety, efekt naszych poszukiwań nie będzie nadzwyczajny - znajdziemy zaledwie kilka możliwych do nabycia zestawów. W każdym większym sklepie sztandarowym modelem jest Creative PC DVD Encore x5. Aby kupić coś innego, trzeba nieco się nachodzić.

<HR>

Niespotykane możliwości

Witold Dąbrowski, wiceprezes BestFilmu

Witold Dąbrowski, wiceprezes BestFilmu

Odkąd w prasie pojawiła się pierwsza wzmianka o DVD, czytałem na temat tej technologii wszystko, co udało mi się znaleźć w fachowych wydawnictwach. Niemniej, kiedy półtora roku temu po raz pierwszy zetknąłem się z działającym urządzeniem, okazało się, że rzeczywistość przewyższyła moje oczekiwania.

Nie wszystkie obietnice dotyczące DVD zostały na razie spełnione. Sądzę jednak, że DVD w ciągu najbliższych 5 lat osiągnie szczyt swoich możliwości. Tyle czasu potrzeba, aby producentom zwróciły się nakłady na badania i promocję nowej technologii. Dlatego prawdopodobnie około roku 2005 możemy spodziewać się kolejnej znaczącej modyfikacji.

Jednak już w tej chwili DVD stwarza producentom olbrzymie możliwości. Mamy np. zamiar niedługo wydać dwustronną płytę, która po jednej stronie będzie zawierała głośny, polski film w wersji oryginalnej, natomiast po drugiej - wersję "podrasowaną" tego filmu z symulacją stereo, cyfrowo oczyszczonym obrazem i wyrafinowanym menu.

Wydawane przez nas polskie filmy mają zerowy kod regionu, co oznacza, że mogą być oglądane na całym świecie bez żadnych ograniczeń. Rozumiem jednak amerykańskich producentów, którzy kodują filmy, aby zmusić dystrybutorów do wykupywania licencji na rozpowszechnianie filmów w innych częściach świata i uniknąć nielegalnego importu.

<HR>

Bo do tanga trzeba dwojga

Gama oferowanych obecnie zestawów jest stosunkowo niewielka - ogranicza się do zaledwie 4-5 modeli znanych firm. Większość z nich oferuje napędy o co najmniej 4-krotnej szybkości odczytu DVD. Dobór dekoderów jest wprawdzie różny, lecz widać jednak, że najpopularniejszą kartą jest Sigma Design Hollywood+, którą producenci włączają do kilku zestawów.

Analizując propozycje, łatwo dostrzec zmiany ich zawartości, jakie zaszły w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Rosnąca szybkość napędów wymusiła błyskawiczne wprowadzanie nowych propozycji. Najlepszym przykładem może tu być oferta firmy Creative Labs, która przez dłuższy czas wyposażała swój zestaw z napędem x2, produkowanym przez firmę Panasonic. Wraz z nadejściem nowej generacji czytników pojawił się nazwany podobnie do poprzednika zestaw z dołączanym napędem x5 i kilkoma grami. Rolę dekodera nadal spełniała w nim doskonała karta Dxr2. Po zaledwie kilku miesiącach na rynek weszło najnowsze dziecko firmy Creative, czyli zestaw z nowym napędem x6 i nową kartą Dxr3, opartą najprawdopodobniej na zestawie układów firmy Sigma Design.

Wciskanie kitu

Ogromną zaletą kupowania zestawów jest to, że na ogół zawierają one wszystko, co jest potrzebne do uruchomienia DVD w komputerze. Otrzymujemy niezbędne śrubki i kable oraz instrukcję, a wszystko to w ładnym, kolorowym pudełku.

Biorąc do ręki śrubokręt, możemy sami zamontować i skonfigurować napęd oraz kartę dekodera. Mimo że instalacja nie jest trudna, wiele osób boi się samodzielnie rozbierać i składać komputer, warty przecież spore pieniądze. Mając do dyspozycji niezbędne elementy i dokładną instrukcję montażu, łatwiej jest zdecydować się na własnoręczne przeprowadzenie modernizacji komputera. Przy zakupie osobno karty i czytnika jest prawie pewne, że nie otrzymamy wszystkich potrzebnych kabli, co może okazać się problemem nie do pokonania dla początkującego amatora DVD.

Nie tylko karta i napęd

Zazwyczaj w pudełku, oprócz sprzętu, znajdują się również elementy, których nie otrzymamy kupując urządzenia oddzielnie. Są to programy lub filmy na płytach DVD, w wersjach demonstracyjnych bądź pełnych. Z pierwszą wersją zestawu Creative dostarczał tylko Wing Commandera IV w wersji na płycie DVD. Z drugą generacją zestawu oferował już dwie płyty - podobnie jak poprzednio Wing Commandera, a dodatkowo grę Claw. Na razie nie wiadomo, co znajdzie się w najnowszej wersji zestawu, zapewne jednak będą to zupełnie nowe propozycje. Ze względu na stosunkowo małą liczbę programów na płytach DVD, często mogą się one powtarzać w zestawach różnych producentów.


Zobacz również