Wewnętrzne piękno


Bliższa inspekcja Po dokładniejszym przyjrzeniu się można jednak zaobserwować drobne różnice. Błyskająca kontrolka uśpienia została zastąpiona pulsującym światełkiem. Zasilacz o tradycyjnym kształcie zastąpiono okrągłym, bardzo podobnym do tego, który jest dołączany do iBooków. Nawet adapter VGA ma teraz kolor błękitnego lodu. Nazwa komputera, umieszczona pod wyświetlaczem, to po prostu "PowerBook", co odzwierciedla obecne minimalistyczne podejście Apple'a do nazywania swoich komputerów.

Jednak po obróceniu nowego PowerBooka i zajrzeniu za zaślepkę, chroniącą różne Złącza, zaczniesz się domyślać, że największe zalety komputera ukryte są w jego wnętrzu.

Ognia!

Jeśli chodzi o podłączenie urządzeń zewnętrznych do PowerBooka, to na pewno będziesz zadowolony, że większość portów, do których jesteś przyzwyczajony, jest ciągle dostępna (zobacz zdjęcie "Widok z tyłu"). Jednak zamiast złącza SCSI umieszczono dwa porty FireWire. Nowe porty FireWire działają na jednej magistrali i są zasilane. Oznacza to, że możesz podłączyć urządzenia, które niezbędne zasilanie będą pobierały z twojego PowerBooka - chociaż spowoduje to szybsze wyczerpanie baterii - bez konieczności wykorzystania dodatkowych zasilaczy. Porty FireWire mogą obsłużyć maksymalnie do 63 urządzeń peryferyjnych, włączając w to dodatkowe dyski twarde i cyfrowe kamery wideo (zobacz ramkę "Przenośne studio filmowe?").

Wewnętrzne piękno
Zniknęła opcja SCSI Disk Mode, umożliwiająca podłączenie PowerBooka do biurkowego Macintosha poprzez magistralę SCSI w ten sposób, że dysk twardy jednego komputera pojawiał się na biurku drugiego. Ta funkcja została zastąpiona przez tryb FireWire Target Disk. Ponadto możliwe jest uruchomienie PowerBooka z zewnętrznego dysku twardego FireWire. Nowy model PowerBooka ma również wbudowane dwa niezależnie zasilane porty USB, które były dostępne również w poprzednich laptopach, umożliwiając podłączenie maksymalnie 127 urządzeń USB.

Demon szybkości

Zaglądając głębiej w komputer odkryjesz, że nowe PowerBooki są dostępne w konfiguracjach z procesorem PowerPC G3 o prędkości 400 i 500 MHz. Jeśli miałeś nadzieję na kupno laptopa z procesorem G4, musisz poczekać cierpliwie, gdyż te procesory potrzebują dużo prądu, wydzielając przy tym sporo ciepła, przez co nie mogą być jeszcze używane w komputerach przenośnych.

Z drugiej strony jednak, osiągniesz wydajność procesora bardzo zbliżoną do wydajności najnowszych Maców G4 w pracy z programami, które nie wykorzystują Velocity Engine (szczegóły na temat tej technologii znajdziesz w artykule "Fantastyczna czwórka" w listopadowym numerze Publisha i Macworlda).

Nowe PowerBooki mają szybszą szynę systemową 100 MHz (66 MHz w starszych modelach), dzięki czemu prędkość pracy nie jest gorsza niż w Macintoshach z procesorem G4. Ponadto wszystkie nowe PowerBooki mają standardowo 1 MB pamięci cache poziomu 2, dzięki czemu zwiększyła się szybkość i stabilność ich pracy.

Wspaniała grafika

Profesjonaliści zajmujący się grafiką oraz gracze powinni być zadowoleni z wydajności szybkiego układu graficznego ATI Rage Mobility 128, wykorzystującego port AGP do obsługi grafiki dwu- i trójwymiarowej oraz

8 MB pamięci wideo SDRAM. Chociaż nie ma ona aż takich możliwości, jak karty grafiki w biurkowych komputerach G4, to w dalszym ciągu możliwe jest uzyskanie bardzo wysokiej wydajności, co oznacza większą liczbę klatek na sekundę w strzelankach oraz wygodniejszą pracę w programach intensywnie wykorzystujących grafikę.