Wewnętrzny rekord prędkości pobity – samochodem elektrycznym!

Dotychczasowy rekord Guinnessa, dotyczący wewnętrznej prędkości na lądzie został pobity przez Porsche, ale nie byle jakie, bo elektryczne.

W księdze rekordów Guinnessa jest wiele mniej lub bardziej imponujących rekordów. Jeden z ciekawszych został właśnie pobity, a mianowicie wewnętrzny rekord prędkości na lądzie. Okoliczności bicia rekordu, takie jam miejsce, pojazd i prowadzący go kierowca również są niezwykłe.

Czym dokładnie jest ten rekord i gdzie był bity

Zacznijmy od tego, czym jest wewnętrzny rekord prędkości na lądzie. Chodzi o maksymalną prędkość, jaką można uzyskać na lądzie - będąc w pomieszczeniu. Tak, nie ma tu pomyłki. O pomyłce nie może być także mowy podczas podejmowania tak ryzykownej próby, ponieważ choć w klasycznym rekordzie prędkości na lądzie padają bardziej imponujące wyniki, to na kierowców będących „na zewnątrz” nie czeka na końcu przestrzeni ściana. Trzeba przyznać, że dodaje to emocji.

Gdzie i przez kogo był bity rekord

Wewnętrzny rekord prędkości na lądzie, Porsche Taycan Turbo S3, Leh Keen, Ernest N. Morial Convention Center

Maszyna i jej dumny kierowca

Najnowszy rekord był bity w Nowym Orleanie, a konkretnie w centrum kongresowym Ernest N. Morial Convention Center, które ma około 93 tyś. metrów kwadratowych. Kierującym natomiast, był amerykański kierowca zawodowy - Leh Keen. Jak sam powiedział, komentując warunki bicia rekordu:

Tak naprawdę nie doceniałem skali próby bicia rekordu aż do mojego pierwszego biegu badawczego. Nawierzchnia jest tak nieprzewidywalna, tak śliska, że musisz całkowicie zaufać swojemu samochodowi. To było naprawdę jak lód - a ty przyspieszasz na płasko, napotykając na końcu naprawdę twardą ścianę. Nagle, nawet w ogromna przestrzeń, taka jak ta, którą mieliśmy, wydaje się bardzo mała. - Leh Keen

Na szczęście, obyło się bez komplikacji i zagrożenia dla zdrowia czy życia kierowcy. Doskonale spisało się także samo auto i to nie byle jakie.

Rekordowy samochód

Choć Porsche to marka słynąca z szybkich aut, to ciężko było się spodziewać, że bicie rekordu prędkości przypadnie modelowi elektrycznemu. Jak widać, samochody elektryczne są bardzo niedoceniane pod tym względem, a błędność tych założeń zweryfikowało Porsche Taycan Turbo S, które zjechał z taśmy produkcyjnej w tym roku. Gdy jednak spojrzy się na osiągi auta, to wydaje się ono odpowiednie do bicia rekordów, ponieważ potrafi rozpędzić się od 0 do 100 km/h w zaledwie 2.8s.

Wewnętrzny rekord prędkości na lądzie, Porsche Taycan Turbo S3, Leh Keen, Ernest N. Morial Convention Center

Biorąc pod uwagę, że jazda odbywała się w pomieszczeniu zamkniętym, to nie mniej istotne jest też hamowanie, a Porsche Taycan Turbo S3 wyposażone jest w innowacyjne, duże hamulce z ceramiki węglowej. Efekt hamowania z ich udziałem jest ponoć „dość szokujące pod względem skuteczności”. Samo auto posiada napęd na cztery koła i moc około 750 koni mechanicznych.

W związku z powyższym, można swobodnie stwierdzić, że zarówno sam rekord, okoliczności jego bicia i użyta do tego celu „maszyna” są zdecydowanie wyjątkowe. Nie zapominajmy jednak o najważniejszym, czyli osiągniętej podczas rekordu prędkości. Ta natomiast, wyniosła ponad 164 km/h. Strach to sobie wyobrazić – 164 km na godzinę w zamkniętym budynku i na śliskiej nawierzchni. Imponujące.

Wewnętrzny rekord prędkości na lądzie, Porsche Taycan Turbo S3, Leh Keen, Ernest N. Morial Convention Center

Tak szybko w zamkniętym budynku...

Przykładem nowoczesnych technologii, urządzeń i osiąganych przez nie sukcesów są także dwie sądy kosmiczne, które właśnie dotarły na orbitę marsa oraz lądowanie na jego powierzchni łazika Persewerance, które będzie transmitowane na żywo przez NASA#, a więcej na ten temat znajdziecie tutaj.